REKLAMA

Chmaj: Taka opinia Komisja Weneckiej była oczywista

  • Autor: PAP/JS
  • 14 października 2016 21:05
Chmaj: Taka opinia Komisja Weneckiej była oczywista Na 19 października planowane jest ZO ws. przyjęcia nowego regulaminu TK, który ma m.in. uregulować procedury wyboru kandydatów na prezesa TK. (fot.:wikipedia.org/CC)

Było oczywiste, że Komisja Wenecka oceni nową ustawę o Trybunale Konstytucyjnym tak, jak polska doktryna prawa i jak sam TK, który 11 sierpnia bardzo krytycznie odniósł się do niemal tych samych kwestii co ona - tak konstytucjonalista prof. Marek Chmaj mówi o opinii organu Rady Europy.

Komisja Wenecka w przyjętej w piątek opinii o ustawie o TK z 22 lipca uznała m.in., że "nie spełnia ona dwóch podstawowych standardów równowagi władzy: niezależności sądownictwa i pozycji TK jako definitywnego arbitra w kwestiach konstytucyjnych". KW skrytykowała poszczególne zapisy ustawy.

"Kompletnie nie ma żadnego zaskoczenia; to było oczywiste, że Komisja podobnie oceni ustawę, jak polska doktryna prawa i jak TK, który w wyroku z 11 sierpnia bardzo krytycznie odniósł się do niemal tych samych kwestii" - powiedział Chmaj.

Pytany o zarzuty rządu, że opinia KW ma charakter polityczny, odparł: "Trudno uznać, by ustawa z 22 lipca nie była uchwalona z przyczyn politycznych; była, wszyscy o tym wiemy. To i opinia o ustawie uchwalonej z przyczyn politycznych musi mieć związek z polityką".

Zdaniem Chmaja "Komisja potraktowała tę ustawę bardzo profesjonalnie; unikała skojarzeń i opinii politycznych i wskazała jasno, co nie wiąże się ze standardami państwa prawnego i co jest sprzeczne z polską konstytucja".

Chmaj wskazał, że Komisja skrytykowała m.in. sposób zgłaszania kandydatów na prezesa TK prezydentowi RP, gdyż może on prowadzić do sytuacji, w której "mianuje się kandydata, który nie ma poparcia sędziów" (zgodnie z nową ustawą o TK, prezydent powołuje prezesa i wiceprezesa TK spośród trzech kandydatów przedstawianych mu przez Zgromadzenie Ogólne TK; wcześniej było to dwóch kandydatów - red).

Czytaj też: Rzecznik rządu: Stanowisko KW stronnicze; nie uwzględnia merytorycznych uwag

"Myślę, że TK w znacznej części podzieli te zarzuty Komisji" - powiedział Chmaj, przypominając, że 7 listopada Trybunał ma zbadać zapis o wyłanianiu kandydatów na prezesa TK (kadencja obecnego prezesa Andrzeja Rzeplińskiego kończy się 19 grudnia - red).

Wniosek taki złożyły PO i Nowoczesna po tym, jak 11 sierpnia TK niejednogłośnie uznał za niekonstytucyjne kilkanaście zapisów nowej ustawy o TK, ale z powodów formalnych umorzył sprawę tego właśnie zapisu. Dzień po wyroku PO i N zaskarżyły go raz jeszcze. Jak mówiła wtedy Kamila Gasiuk-Pihowicz (N), nowa ustawa wprowadza "niekonstytucyjne rozwiązanie", które daje możliwość przedstawienia prezydentowi osoby, która nie cieszy się szacunkiem większości sędziów TK.

"Z zapowiedzi prezesa Jarosława Kaczyńskiego z Jachranki wynika, że klub PiS ma być w gotowości pod koniec roku, kiedy będą się ważyły losy prezesury w TK. Należy zakładać, że rządząca większość ma determinację, by obsadzić fotel prezesa TK osobą ze swojego nadania. Ale z drugiej strony wiemy, że większość członków Zgromadzenia będzie temu przeciwna" - dodał Chmaj. Pytany, czy kandydat na prezesa TK powinien mieć poparcie większości członków ZO, odpowiedział: "Musi się on cieszyć autorytetem, zaufaniem i szacunkiem - tak by ta instytucja mogła dobrze funkcjonować".

Na 19 października planowane jest ZO ws. przyjęcia nowego regulaminu TK, który ma m.in. uregulować procedury wyboru kandydatów na prezesa TK.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA