REKLAMA

Były poseł PiS dyrektorem w PKN Orlen. Karczewski komentuje: To nie jest nagroda

  • Autor: Parlamentarny.pl (JS)
  • 09 lutego 2016 09:44
Były poseł PiS dyrektorem w PKN Orlen. Karczewski komentuje: To nie jest nagroda "Dobrze, że gdzieś będzie pracował. Każdy z nas powinien pracować i dobrze, że Marcin Mastalerek będzie pracował" – mówił marszałek Senatu Stanisław Karczewski w Radiu ZET (fot.senat.gov.pl/Michał Józefaciuk)

„To nie jest danie pracy, to nie jest nagroda. Gdybym przestał prowadzić działalność polityczną i poszedłbym pracować, to byłaby nagroda?” - komentował w „Gościu Radia ZET” informację o nowej posadzie Marcina Mastalerka marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

- Dobrze, że gdzieś będzie pracował. Każdy z nas powinien pracować i dobrze, że Marcin Mastalerek będzie pracował – mówił marszałek Senatu Stanisław Karczewski w Radiu ZET pytany o nowe stanowisko byłego posła PiS. Marcin Mastalerek został wczoraj, 8 lutego, dyrektorem wykonawczym ds. komunikacji korporacyjnej w PKN Orlen.

Mastalerek do połowy ub.r. był rzecznikiem prasowym Prawa i Sprawiedliwości. W lipcu zastąpiła go Elżbieta Witek, a on pozostał w sztabie PiS. Miał być rzecznikiem sztabu tej partii podczas kampanii przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi, ale został usunięty z list wyborczych PiS.

 Jak podawał wówczas "Newsweek Polska", miała to być kara za zachowanie Mastalerka sprzed wyborów prezydenckich, kiedy to sprzeciwił się Jarosławowi Kaczyńskiemu, blokując emisję jednego ze spotów wyborczych partii autorstwa Jacka Kurskiego.

- To nie jest danie pracy, to nie jest nagroda. Gdybym przestał prowadzić działalność polityczną i poszedłbym pracować, to byłaby nagroda?  - komentował Stanisław Karczewski.

Monika Olejnik w "Gościu Radia ZET" nawiązała do Igora Ostachowicza, doradcy wizerunkowego Donalda Tuska. Po dymisji premiera ogłoszono, że Ostachowicz wejdzie do zarządu PKN Orlen, ale ostatecznie zrezygnował ze stanowiska. PiS krytykował wówczas przyznanie intratnej posady jako nagrody za dotychczasową pracę.

- Nie ma żadnej symetrii, żadnego podobieństwa. Ja widzę tylko same różnice od początku do końca. Mógłbym mówić o wielu różnicach – zapewniał marszałek Senatu.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Margaret 2016-02-09 10:03:52
    Jest kompetentny, bo zajmował się wiele lat wizerunkiem i pubic relation. Nie idzie na dyrektora finansowego.Lekarka była premierem (bo załatwiła matce Tuska miejsce w szpitalu) a elektryk prezydentem. Takie kompetencje jak widać łatwo opanować. A swoją drogą szkoda,że jakiś Ostachowicz nie doradza w komunikacji ekipie rządowej ! Bo tak jak dobrze działają tak nie potrafią się komunikować. U Tuska było dokładnie odwrotnie.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA