REKLAMA

Borys Budka widzi w dezubekizacji odpowiedzialność zbiorową za PRL

  • Autor: GP
  • 03 października 2017 08:45
Borys Budka widzi w dezubekizacji odpowiedzialność zbiorową za PRL Grzegorz Schetyna i Borys Budka w dniu 26 września na konferencji prasowej. Borys Budka jest w gabinecie cieni PO odpowiedzialny za recenzowanie działań w MSWiA. (fot.:PO/twitter.com)

Polityk opozycji nie twierdzi, że nie należy odbierać przywilejów peerelowskim oprawcom, ale w działaniu PiS widzi nadgorliwość. - Jak zawsze wykonanie jest złe i krzywdzące - mówił Borys Budka we wtorek (3 października).

• Od 1 października obowiązuje nowe prawo o emeryturach świadczonych z MSWiA. Ideą propozycji przyjętej na przełomie 2016 i 2017 roku było odebranie wysokich emerytur pracującym w służbach PRL. 

• Zdaniem opozycji PiS jest nadgorliwe i powinno weryfikować wszystkich indywidualnie.

• Przykład emerytowanego oficera BOR pokazuje, że ustawa mogła niektórych krzywdzić obniżeniem świadczenia nawet o 85 proc.

 

Działanie ustawy dezubekizacyjnej jest jednym z tematów debaty publicznej w pierwszych dniach października.

Przypomnijmy, że projekt był ważną inicjatywą MSWiA oraz rządu. Był procedowany w Sejmie na przełomie 2016 i 2017 roku. W założeniu "nie obejmuje byłych milicjantów, strażaków, czy lekarzy, obejmuje tylko byłych funkcjonariuszy SB." Tymi słowami bronił ustawy szef MSWiA Mariusz Błaszczak. To cytat z Polskiego Radia, z poniedziałkowej audycji "Sygnały Dnia."

Według niektórych rzeczywiste działanie przepisów jednak mija się z oceną polityka PiS. Ustawa ma obniżać świadczenia polskim sportowcom, piłkarzom Orłów Górskiego czy ich rodzinom.

Opozycja zgadza się z ideą, krytykuje wykonanie

Sytuację z punktu widzenia opozycji we wtorek (3 października) opisywał Borys Budka (PO), który w rządzie cieni PO jest odpowiedzialny za baczne przyglądanie się działaniom MSWiA.

- Nie uznajemy odpowiedzialności zbiorowej - stwierdził jasno i kategorycznie Borys Budka w Radiu Zet. - Karać należy tylko tych, którzy działali na szkodę Polaków w okresie komunizmu, socjalizmu, a każdego, kto występował przeciw Polakom w tamtym okresie, należy odpowiednio zweryfikować - stwierdził polityk.

Oceń szefa MSWiA

W obecnie obowiązującej ustawie fakt pracy dla PRL jest podstawą do odebrania uposażenia emerytalnego. Dla części opinii publicznej jest to zbyt daleko idąca generalizacja. Cytowany Borys Budka zgadza się z ideą pomysłu, ale krytykuje jego wykonanie.

- Jak to bywa z PiS - dodawał w rozgłośni radiowej, - jak zawsze wykonanie jest złe i krzywdzące dla setek osób.

Dezubekizacja na materiałach informacyjnych MSWiA, źródło: MSWiA/twitter.com

Pokrzywdzony

Jak udało się ustalić mediom, w tym portalowi wiadomo.co, omawiana ustawa dezubekizacyjna potrafiła też skrzywdzić. Portal dotarł do osoby płk Marka Liperta, byłego wiceszefa BOR, który stał się ofiarą obniżania uposażeń w wyniku działania nowego prawa. BOR jako formacja podlega MSWiA, co implikuje działanie przepisów wobec byłych funkcjonariuszy tej służby.

Emerytura Liperta została obniżona o 85 proc.

- To jest forma ukarania byłych funkcjonariuszy BOR. Ale karania za co? Tego nikt nam nie wyjaśnił - przyznał płk Marek Lipert. Pytany przyznał się, że otrzymywał 10 tys. zł emerytury, teraz dostaje 1670 zł na rękę.

Kwota 10 tys. zł może i robi wrażenie, tak jak wrażenie robi praca niejednokrotnie po 15-18 godzin dziennie funkcjonariuszy BOR.

W dalszej perspektywie legislacyjne mówiło się o podobnej ustawie, która może dosięgnąć pracujących w Ministerstwie Obrony Narodowej (MON). W ostatnich tygodniach nie było jednak informacji z resortu obrony o postępach prac nad ustawą dekomunizacyjną w armii i wśród wojskowych emerytów.

Szczegóły obowiązującej nowelizacji

Ustawa obniża emerytury i renty za okres „służby na rzecz totalitarnego państwa” od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. (w połowie 1990 r. powstał UOP). Na mocy nowych przepisów emerytury i renty b. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie będą mogły być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS: emerytura – 2,1 tys. zł (brutto), renta – 1,6 tys., renta rodzinna – 1,8 tys.

Informacje o przebiegu służby funkcjonariuszy sprawdzał Instytut Pamięci Narodowej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA