REKLAMA

Będzie wniosek o badanie posłów alkomatem?

  • Autor: Parlamentarny.pl (JS)
  • 04 stycznia 2016 17:06
Będzie wniosek o badanie posłów alkomatem? Dominik Tarczyński zapowiedział, że złoży w Sejmie wniosek o możliwość badania posłów alkomatem (fot. facebook)

Poseł PiS Dominik Tarczyński chce złożyć w Sejmie wniosek o możliwość badania posłów alkomatem. Zapowiedź jest efektem incydentu, do którego doszło 30 grudnia w Sejmie.

Ziemowit Piast Kossakowski, twórca PIAST.TV i członek Prawa i Sprawiedliwości, 30 grudnia opublikował nagranie, w którym twierdzi, że poseł PO Michał Kamiński znajdował się w Sejmie pod wpływem alkoholu. „Dlaczego czuć od Pana alkohol?” – pytał dziennikarz. „Może pan dmuchnie w alkomat? Mam przy sobie alkomat. Dlaczego pan ucieka? – dociekał.

twitter.com

Po opublikowaniu nagrania w mediach społecznościowych rozpętała się prawdziwa burza. Poseł PiS Dominik Tarczyński zapowiedział, że złoży w Sejmie wniosek o możliwość badania posłów alkomatem.

twitter.com

Do sprawy odniósł się także Janusz Piechociński. „Alkomat w Sejmie? Internet rozgrzewa postulat jednego z posłów PiS aby po obserwacji Misia K. z PO wprowadzić badanie alkomatem w Sejmie. Z moich obserwacji sejmowych nie tylko z korytarzy może to być broń obosieczna, bowiem ta przypadłość występuje we wszystkich klubach poselskich. Dotyka i dotykała także kilku ministrów i wiceministrów w kolejnych rządach” – komentuje sprawę Piechociński w mediach społecznościowych.

Zdaniem byłego przewodniczącego PSL, lepszym rozwiązaniem niż badanie alkomatem, byłoby mierzenie stanów emocjonalnych posłów. „Przed wejściem na trybunę sejmową mówca musiałby chuchnąć na papierek lakmusowy i na ekranie zobaczylibyśmy jego nastawienie do rywali czy przyjaciół politycznych. Kocha, lubi szanuje, nie lubi, nie szanuje, nienawidzi, skrajnie nienawidzi” – pisze.

Taki test życzliwości, zdaniem Piechocińskiego, pozwalałby też mierzyć miłość „do przywódcy własnego stada. „Zdaję sobie sprawę, ze w niektórych skrajnych przypadkach mogłoby zabraknąć skali stopnia „nienawiści” czy „tyłkowchodzenia”. Jak intrygująco brzmiałyby tytuły w tabloidach. Petru na pograniczach uwielbiam - bardzo uwielbiam a Kaczyński wyszedł poza skalę sympatii…..” – komentuje Piechociński.

piechocinski.JPG

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA