REKLAMA

Beata Szydło: ważne by prezydent Francji chciał Europy jednej prędkości

  • Autor: aw/PAP
  • 25 kwietnia 2017 08:41
Beata Szydło: ważne by prezydent Francji chciał Europy jednej prędkości Ten kandydat, który będzie chciał współpracować, jest oczywiście kandydatem lepszym - powiedziała B. Szydło (fot.premier.gov.pl)

- Z mojego punktu widzenia ważne jest, aby przyszły prezydent Francji widział konieczność budowania wspólnej Europy, rozumiał, że trzeba budować Europę jednej prędkości - powiedziała premier Beata Szydło.

• Centrysta Emmanuel Macron w pierwszej turze wyborów prezydenckich we Francji zdobył w niedzielę 24,01 proc. głosów - wynika z oficjalnych rezultatów ogłoszonych przez francuskie MSW.

• Szefowa skrajnie prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen otrzymała 21,30 proc. Macron i Le Pen spotkają się w drugiej turze wyborów 7 maja.

• Polska premier ocenia te kandydatury z punktu widzenia interesu Polski.

• Przyszłość Europy i migracje będą tematem debat w czasie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Tutaj link do bezpłatnej rejestracji.

W rozmowie z radiową Jedynką premier Beata Szydło została zapytana, kto z kandydatów, którzy przeszli do drugiej tury wyborów prezydenckich we Francji, ma więcej plusów.

Czytaj też:Wybory prezydenckie we Francji: Oto ostateczne wyniki I tury

"To jest oczywiście wybór Francuzów. (...) z mojego punktu widzenia ważne jest to, ażeby przyszły prezydent Francji widział konieczność wspólnej Europy, żeby nie było chęci podzielenia Europy i z tego punktu widzenia ten kandydat, który to zrozumie i będzie chciał współpracować, jest oczywiście kandydatem lepszym" - powiedziała premier.

Natomiast - podkreśliła - "to jest oczywiście wybór francuski". "My będziemy przekonywać do tego, że dla Polski - współpraca z Polską jest ważna, potrzebna i myślę, i mam nadzieję, że relacje z przyszłym prezydentem Francji, będą się dobrze układały" - podkreśliła Szydło.

Premier powiedziała też, że francuskim wyborom prezydenckim ona i kanclerz Niemiec Angela Merkel poświęciły sporo czasu podczas ich niedzielnej rozmowy. Szefowa polskiego rządu i niemiecka kanclerz spotkały się w Hanowerze przy okazji inauguracji targów przemysłowych Hannover Messe.

Zapytana, jak na niedzielną decyzję Francuzów zareagowała Angela Merkel, premier powiedziała, że kanclerz Niemiec "wyraziła satysfakcję, zresztą chyba nawet oficjalnie zostały przekazane gratulacje przez jej rzecznika dla Emmanuela Macron". "No, ale to jest dopiero pierwsza tura, nie zapominajmy, że jeszcze do końca wyborów trochę czasu pozostało" - dodała Szydło.

"Ja podkreślę jeszcze raz: uważam, że ważne jest to, żeby przyszły prezydent Francji rozumiał, że trzeba budować Europę jednej prędkości, trzeba szukać porozumienia, bo dotychczasowe doświadczenia pokazywały, że była próba budowania takiego porozumienia w węższym gronie członkowskim Unii Europejskiej. To jest na szczęście za nami. Ponieważ porozumienie w Rzymie jasno pokazuje, że chcemy mówić o tym, że Europa powinna być jedna, no ale Francja jako kluczowe państwo, duże państwo musi to rozumieć i musi chcieć brać w tym udział" - powiedziała szefowa rządu.

Czytaj też:Szydło i Merkel otworzyły polskie stanowisko na targach w Hanowerze

Pytana, czy podczas rozmowy z kanclerz Niemiec poruszony był temat uchodźców, premier odpowiedziała, że rozmawiały na ten temat. "Szukamy w tej chwili kompromisu, ja podkreśliłam, że Polska nie zmieni swojej polityki, jeżeli chodzi o migrację, natomiast jesteśmy nastawieni na to, żeby zwiększać pomoc humanitarną i uważamy, że ten kierunek, właśnie szukania nowych projektów humanitarnych, powinien być w UE ze szczególnym naciskiem realizowany" - powiedziała Szydło.

Dodała, że w czerwcu prawdopodobnie odbędzie się dyskusja na ten temat na posiedzeniu Rady Europejskiej. "Myślę, że wszyscy w tej chwili próbują znaleźć jakieś wyjście z sytuacji. Nie sądzę, żeby ktokolwiek w tej chwili chciał wracać do poprzednich pomysłów polityki migracyjnej, bo ona się po prostu nie sprawdziła" - stwierdziła premier.

Podkreśliła, że "na pewno nie może być narzucone państwom członkowskim siłą jakiekolwiek rozwiązanie". 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • antoni antczak 2017-04-25 17:32:19
    Partiokracja unijna jest potężna.Dowodem było 17/1 gdzie agenta stasi postawiono na czele.Partiokracją unijną kierują wladimir,angela,kartel farmaceutyczny,rotschild.A lękliwe przydupasy boją się postawić.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA