REKLAMA

Beata Mazurek: Klub PiS, ani prezes Kaczyński nie mają wpływu na kadry w MON

  • Autor: PAP/JS
  • 06 lutego 2017 16:44
Beata Mazurek: Klub PiS, ani prezes Kaczyński nie mają wpływu na kadry w MON Szef MON, pytany o losy rzecznika prasowego resortu, powiedział, że jest on pracownikiem MON i wykorzystuje urlop (fot. MON/twitter)

Pytania dotyczące rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza należy zadawać szefowi tego resortu Antoniemu Macierewiczowi; klub PiS ani prezes partii Jarosław Kaczyński nie mają wpływu na politykę kadrową w danym urzędzie - podkreśliła Beata Mazurek (PiS).

Szef MON, pytany o losy rzecznika prasowego resortu, powiedział, że jest on pracownikiem MON i wykorzystuje urlop. Dodał, że jego obowiązki jako rzecznika przejęło biuro prasowe, a jako szefa gabinetu politycznego - Krzysztof Łączyński.

Rzeczniczka PiS pytana na briefingu w Sejmie, czy jest zdziwiona sytuacją dotyczącą Bartłomieja Misiewicza odparła, że "Polityka kadrowa poszczególnych ministerstw jest poza działaniem klubu parlamentarnego PiS".

Posłanka była też pytana o słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który tygodnikowi "Do Rzeczy" powiedział, że Misiewicz to "wizerunkowy problem". "Skoro wciąż staje się bohaterem mediów, to nie ma w tym nic dobrego i wierzę, że minister Macierewicz tę sprawę załatwi. (...) Na to, by oficerowie meldowali się temu młodemu człowiekowi czy tytułowali go ministrem, nie może być zgody" - mówił lider Prawa i Sprawiedliwości.

Dziennikarze pytali, czy zdaniem Mazurek decyzja szefa MON dotycząca Misiewicza oznacza, że minister obrony "stawia się" prezesowi PiS.

"Prezes Jarosław Kaczyński nie ma wpływu na politykę kadrową i nie może brać odpowiedzialności za to kto jest, a kto nie jest zatrudniony w danym urzędzie. Z tego co pamiętam, powiedział też, że z niektórych zachowań Bartłomieja Misiewicza robi się widły, bo czy nie może on iść do pubu? Może; pytanie jest tylko, czy może tak czy inaczej się zachować" - powiedziała Mazurek. Dodała, że zachęca, by pytania ws. Misiewicza zadawać szefowi MON.

Dopytywana o jej własną ocenę sytuacji Mazurek powiedziała: "mamy dobry program, wypadki przy realizacji tego programu się zdarzają; trzeba umieć wyciągać wnioski".

Macierewicz w poniedziałek zapowiedział skierowanie do prokuratury zawiadomienia ws. działań na szkodę MON m.in. w związku z rozpowszechnianiem nieprawdy. Wyjaśnił, że chodzi m.in. o sfałszowanie konta urzędnika na portalu społecznościowym i "realizowanie działań prowokacyjnych, których celem było upowszechnianie fałszywych informacji na temat urzędnika MON".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • IQ 2017-02-06 17:23:36
    Ale obłuda i zgnilizna, toż to jest kloaka !!!!!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA