REKLAMA

Bakun: PiS chce zmienić polityczny ustrój Polski bez zmiany konstytucji

  • Autor: Włodzimierz Kaleta
  • 08 lipca 2016 14:12
Bakun: PiS chce zmienić polityczny ustrój Polski bez zmiany konstytucji Najważniejszym sukcesem szczytu NATO byłby fakt, gdyby jego uczestnicy opuszczali Warszawę z poczuciem solidarności, z przekonaniem, że Europa poważnie podchodzi do spraw bezpieczeństwa Europy i świata - powiedział Wojciech Bakun/Fot.Facebook

- W sprawie procedowania projektu o TK PiS sunie po bandzie. Mają większość i faktycznie na wszystko mogą sobie pozwolić. Dlatego odrzucają poprawki zgłaszane przez opozycję, nie dopuszczają do merytorycznej dyskusji, drwią z posłów opozycji – mówi w rozmowie z Parlamentarny.pl Wojciech Bakun (Kukiz’15).

Nocne obrady nad ustawą o TK dają się posłom we znaki. Takie pospieszne, kończące się czasem późno w nocy prace mają jakiś sens?

Wojciech Bakun, Kukiz'15: - Na szczęście nie jestem w Sejmowej Komisji Sprawiedliwości, która pierwsze czytanie projektu ustawy zakończyła 6 lipca około 4 rano. Mogłem położyć się 2 godziny wcześniej. Ale nie o godziny prac sejmu w tej sprawie chodzi.

Problemem zasadniczym jest fakt, że PiS ma większość i może sobie procedować wszystko, co chce. Na szczęście nie mają takiej większości by zmieniać pod siebie zapisy konstytucji, co na pewno by nastąpiło, gdyby posiadali większość konstytucyjną.

Poza tym robią wszystko w myśl hasła "po trupach do celu", czyli dążą do wprowadzania zmiany politycznego ustroju Polski bez zmiany konstytucji. Na szczęście, jak mówię, nie są to zmiany większości konstytucyjnej tylko parlamentarnej. A te, za przeproszeniem, będą łatwiejsze do odkręcenia, kiedy zmieni się władza.

PiS zapowiadał, że wsłuchiwanie się w opinię obywateli będzie dla nich priorytetem.

-  Widać wyraźnie, że PiS dąży do władzy absolutnej, do zawłaszczenia całego państwa. Nikogo przy tym nie słuchają. Ile to razy przedstawiciele PiS mówili, że dla nich liczy się zdanie obywateli, suwerena.

Okazuje się, że były to wypowiedzi nieprawdziwe, mrzonki, słowna wydmuszka, mająca przykryć rzeczywiste działania PiS. Udają jedynie, że prowadzą konsultacje. Tak naprawdę, bez żenady, forsują swoje pomysły.

Prezydent Barack Obama pomoże, zwracając uwagę na zatroskanie Ameryki sytuacją demokracji w Polsce?

- Myślę, że prezydent Obama nie będzie się specjalnie angażował w tę sprawę. Z jednej strony dobrze, bo nie będzie angażował się w wewnętrzne sprawy Polski. Nie to jest też celem tego spotkania. Charles Kupchan, dyrektor ds. Europy w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego potwierdził, że podczas spotkania prezydenta Obamy z prezydentem Dudą, będą się koncentrować na stosunkach dwustronnych między USA a Polską oraz na ważnych inwestycjach.

Czytaj też: Bezpieczeństwo gospodarka i kwestia TK tematami spotkania prezydentów Polski i USA

Poruszone też zostaną problemy toczącego się w Polsce sporu na temat Trybunału Konstytucyjnego, do których Amerykanie odnoszą się z troską. Ta tematyka na pewno jednak nie będzie zasadniczym tematem warszawskiego szczytu.

Czyli dyplomatyczna kurtuazja?

- Tak. Obaj prezydenci wymienią najpewniej po kilka zdań na ten temat, z dyplomatycznym dystansem i kurtuazją, jaka obowiązuje na tych szczeblach i tyle. To nie jest czas, ani miejsce na rozpatrywanie merytoryczne polskich sporów.

Pan również uważa, ze szczyt NATO w Warszawie będzie ważnym wydarzeniem dla naszego bezpieczeństwa?

- Co do tego nie ma wątpliwości. Co prawda takie spotkania przywódców Paktu Północnoatlantyckiego, które odbywają się zazwyczaj co 2 lata trwają krótko, z reguły kilkadziesiąt godzin i dlatego wiele rzeczy jest już wcześniej ustalonych. Przede wszystkim przez wojskowych, bo politycy nie mają tak szczegółowej, specjalistycznej wiedzy co do np. przerzucania wojsk. Niemniej zawsze strategią tych spotkań są korekty strategii NATO w związku z nowymi zagrożeniami oraz aktualnymi wydarzeniami.

 Czyli obecnie?

- No na pewno rozwój wypadków w Państwie Islamskim, Rosji i oczywiście szok po Brexicie.

NATO też odczuje skutki Brexitu?

- Oczywiście. W końcu to nie tylko druga gospodarka w UE, większa niż Francji i goniąca Niemcy, ale także największa siła militarna w Europie. Dlatego podczas Szczytu NATO w Warszawie przywódcy państw członkowskich będą szukać sposobu, by uleczyć przynajmniej niektóre z ran powstałych po Brexicie.

Które ze spraw poruszanych podczas szczytu uważa pan za najważniejsze dla Polski?

- Najważniejsze będą decyzje o stałym stacjonowaniu wojsk NATO w Europie Wschodniej, potwierdzenie decyzji o wzmocnieniu wschodniej flanki poprzez dyslokację do Polski i Państw Bałtyckich ok. 4 tys. żołnierzy amerykańskich, a także z innych państw NATO.

Czytaj też: Obama w Warszawie: snajperzy na dachach, Bestia na ulicach

Oprócz wzmocnienia wspólnej obrony dla nas równie ważne będą rozmowy dotyczące konfliktu na Ukrainie i sytuacji w Rosji. Pewnie też tarczy rakietowej, może nawet pomysłu odstraszania atomowego oraz szukania rozwiązań dla wygaszenia kryzysu obejmującego Afrykę Północną i Bliski Wschód.

Najpewniej nie obejdzie się też bez dyskusji na temat przyjmowania nowych członków do NATO, zwłaszcza Czarnogóry, ale też, co Amerykanie sugerują już od dłuższego czasu, zdopingowania członków NATO do wydawania na obronność co najmniej 2 proc. PKB.

Wojska na wschodniej flance to już dla Polski ogromny sukces.

- Osobiście uważam, że dla nas najważniejszym sukcesem Szczytu byłby fakt, gdyby jego uczestnicy opuszczali Warszawę z poczuciem solidarności, z przekonaniem, że Europa poważnie podchodzi do spraw bezpieczeństwa Europy i świata. Taka demonstracja byłaby ważna wobec USA, które po wyborach, być może będzie chciało odwrócić się od finansowania europejskiej obronności.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • martin 2016-07-10 07:38:51
    Do prawica:
    ciulem to ty jesteś pisząc takie bzdury , a Obama niech u siebie wprowadzi prawdziwa demokracje , niech zlikwiduje rasizm , rezerwaty Indian itd.
  • prawica 2016-07-08 18:56:29
    Obamę zrobił Duda w ciula, pracuje Sejm RP nad uporządkowaniem martwego ciała przez PiS Trybunału Konstytucyjnego, jakby nie było jasne iż, nie wykonują wyroków TK, stąd paraliż trójpodziału władzy Sądowniczej, z czego wynika "władza Ustawodawcza nie sprawuje mandatu RP regulowanym Polską Konstytucją. Przedterminowe wybory są jedyną alternatywą na demokratyczną Polskę prawa!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA