REKLAMA

Antoni Macierewicz stawi się przed komisją ds. Bartłomieja Misiewicza

  • Autor: PAP/AT
  • 13 kwietnia 2017 10:59
Antoni Macierewicz stawi się przed komisją ds. Bartłomieja Misiewicza Macierewicz i Misiewicz złożą wyjaśnienia przed komisją (Antoni Macierewicz, fot.mon.gov.pl/ppor. Robert Suchy)

Szef MON Antoni Macierewicz stawi się przed komisją ds. wyjaśnienia zarzutów stawianych Bartłomiejowi Misiewiczowi - poinformował członek komisji, poseł PiS Marek Suski.

• W czwartek (13 kwietnia) o godz. 11 zbierze się komisja ds. wyjaśnienia zarzutów stawianych Bartłomiejowi Misiewiczowi i okoliczności powoływania go na pełnione funkcje.

• Przed Komisją stawi się m.in szef MON Antoni Macierewicz.

• Bezpośrednim impulsem do powołania komisji były doniesienia prasowe, że Misiewicz został zatrudniony w państwowej spółce Polska Grupa Zbrojeniowa, gdzie miałby zarabiać 50 tys. zł miesięcznie.

Na pytanie, czy podczas czwartkowego posiedzenia komisji, oprócz Misiewicza, stanie przed nią także szef MON, Suski odpowiedział, że tak. Dopytywany czy poza Macierewiczem i Misiewiczem w czwartek wyjaśnienia przed komisją złożą kolejne osoby stwierdził: "to zostanie ustalone na posiedzeniu".

Jako pierwsze informację o tym, że przed komisją stawi się w czwartek szef MON podało RMF FM.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w środę (12 kwietnia) podpisał decyzję o zawieszeniu Misiewicza w prawach członka PiS. Zdecydował też o powołaniu w PiS komisji, która ma wyjaśnić zarzuty stawiane b. rzecznikowi MON i szefowi gabinetu ministra Macierewicza oraz okoliczności powoływania go na pełnione funkcje. W komisji są politycy PiS: Joachim Brudziński, Mariusz Kamiński i Marek Suski.

Bezpośrednim impulsem do powołania komisji były doniesienia prasowe, że Misiewicz został zatrudniony w państwowej spółce Polska Grupa Zbrojeniowa, gdzie miałby zarabiać 50 tys. zł miesięcznie. Informacjom dotyczącym wysokości wynagrodzenia zaprzeczał rzecznik PGZ. W środę wieczorem spółka poinformowała o rozwiązaniu umowy o pracę z Misiewiczem za porozumieniem stron ze skutkiem natychmiastowym. Jak dodano rozwiązanie umowy nastąpiło na wniosek Misiewicza, "któremu nie przysługuje odprawa".

Czytaj też: Misiewicz źle wpływa na wizerunek PiS

W środę po południu odbyło się spotkanie prezesa PiS z Antonim Macierewiczem, które dotyczyło informacji przekazanych przez media ws. Misiewicza. "Odbyła się rozmowa, która dotyczyła Bartłomieja Misiewicza i informacji, o których pisały media. Jarosław Kaczyński wyraził swoje zdanie w tej sprawie" - powiedziała rzeczniczka PiS Beata Mazurek po zakończeniu tego spotkania.

Z kolei we wtorek prezydent Andrzej Duda spotkał się z premier Beatą Szydło, oraz szefem MSZ Witoldem Waszczykowskim i szefem MON. Podczas spotkania - jak relacjonował szef prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski - prezydent "w sposób stanowczy i jednoznaczny wyraził swoje krytyczne stanowisko w sprawie kariery Bartłomieja Misiewicza i jego nowej posady w Polskiej Grupie Zbrojeniowej".

Jak zaznaczył Magierowski, prezydent "już zresztą wcześniej mówił publicznie o swoich wątpliwościach co do kompetencji Bartłomieja Misiewicza". "Pan prezydent uznał, że skoro Bartłomiej Misiewicz nie jest już urzędnikiem MON, sprawą powinna zająć się partia" - dodał Magierowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA