REKLAMA

Antoni Macierewicz: Oddaję do sądu sprawę publikacji "Faktu"

  • Autor: PAP/JS
  • 17 października 2017 22:37
Antoni Macierewicz: Oddaję do sądu sprawę publikacji "Faktu" Antoni Macierewicz poinformował, że "w związku z fałszywymi informacjami opublikowanymi w dzienniku Fakt 17 października 2017 r." oddaje tę sprawę do sądu. (Antoni Macierewicz ,fot.mon.gov.pl/ppor. Robert Suchy/CO MON)

Szef MON Antoni Macierewicz poinformował, że "w związku z fałszywymi informacjami opublikowanymi w dzienniku Fakt" oddaje sprawę do sądu. Chodzi o opublikowany we wtorek (17 października) artykuł pt. "Od ćwierć wieku w służbie Macierewicza".

Artykuł "Faktu" poświęcony jest temu, kim jest pułkownik Piotr Wroński - jak napisano - "pracujący obecnie dla Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych".

W przekazanym  wieczorem przez MON oświadczeniu Antoniego Macierewicza napisano, że "Dziennik Fakt w artykule pt. Od ćwierć wieku z Macierewiczem opublikował informację, że były funkcjonariusz SB Piotr Wroński z polecenia ówczesnego szefa MSW Antoniego Macierewicza zgłosił się do Piotra Woyciechowskiego celem przekazania swojej wiedzy na temat służb bezpieczeństwa".

"Informuję, że stwierdzenie to jest niezgodne z prawdą. Pana Wrońskiego po raz pierwszy zobaczyłem w którymś z programów telewizyjnych w 2015 roku. Nie znam go ani służbowo, ani osobiście" - napisał Macierewicz.

Poinformował też, że "w związku z fałszywymi informacjami opublikowanymi w dzienniku Fakt 17 października 2017 r." oddaje tę sprawę do sądu.

Według publikacji "Faktu" Wroński "rozpoczął współpracę z SB jeszcze na studiach, by na pełny etat trafić w 1982 r.". "Fakt" napisał m.in., że Wroński rozpracowywał środowiska Radia Wolna Europa oraz podziemnej "Solidarności", a w 1990 r. przeszedł weryfikację i trafił do Urzędu Ochrony Państwa.

"Fakt" napisał - powołując się na byłych pracowników UOP, że Wroński wraz z kilkoma innymi oficerami, zgłosił się w 1992 r. do ówczesnego szefa UOP Piotra Naimskiego i miał zadeklarować chęć współpracy oraz gotowość do ujawnienia meotd oraz agentów SB w "Solidarności".

"Z polecenia ówczesnego szefa MSW Antoniego Macierewicza Wroński przekazał swoją wiedzę na ten temat Piotrowi Woyciechowskiemu. Ten był wówczas szefem Gabinetu Studiów ministra Macierewicza" - napisał "Fakt".

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • antoni antczak 2017-10-18 07:38:54
    Maciar co się szczypiesz.Jak ma rację to przegrasz.Jak nie ma racji to wygrasz. i co z tego będziesz miał?Zawracanie (...).
  • Kon Trojanski 2017-10-18 06:52:14
    W kaftan i do Tworek.Kon Trojanski Moskwy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA