REKLAMA

Antoni Macierewicz: Każde ludobójstwo żąda od nas pamięci

  • Autor: PAP/JS
  • 11 lipca 2017 14:06
Antoni Macierewicz: Każde ludobójstwo żąda od nas pamięci Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa (fot. MON/twitter)

Każde ludobójstwo wymaga od nas pamięci, a od spadkobierców tych, którzy go dokonali, zadośćuczynienia i wspólnej pokuty - powiedział w Warszawie minister obrony Antoni Macierewicz, który wziął udział w uroczystościach Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa.

• W opinii szefa resortu obrony świadomość tamtego "strasznego czasu i strasznego doświadczenia, któremu uległ naród polski" sprawia, że jesteśmy dzisiaj "nieporównanie silniejsi i nieporównanie bardziej zdolni do wspólnego działania na rzecz współpracy narodów".

• Jak zaznaczył Macierewicz - "przywołując tamten czas (...) z perspektywy ponad 70 lat" - każde ludobójstwo wymaga, żąda od nas pamięci, a od spadkobierców tych, którzy go dokonali, "zadośćuczynienia". 

Macierewicz podkreślił, że "ludobójstwo, które wówczas się dokonało, miało swój straszliwy kształt, którego wciąż nie jesteśmy świadomi". "Jego potworność i okrucieństwo sprawia, że wciąż cofamy się przed tym, by dzisiaj, po tylu dziesiątkach lat, zobaczyć to, co oni w tych straszliwych chwilach przeżywali. To ludobójstwo miało swój plan, cel i zbrodniczy kształt, bo było planowane. Nie było odruchem zemsty, było długofalowym planem, którego celem z jednej strony było wytrzebienie ludności polskiej żyjącej na tamtych terenach od setek lat" - powiedział na Skwerze Wołyńskim.

"Z drugiej strony celem tego ludobójstwa było podzielenie narodów, odseparowanie ich, rzucenie nieprzebytej wydawałoby się smugi nienawiści i cierpienia między pobratymczymi narodami. I bardzo długo wydawałoby się, że te cele zostały w dużym stopniu osiągnięte, ale najważniejsze jest to, że pamięć o zbrodni nie przekreśliła, nie przemieniła, nie wytrzebiła z Polaków dążenia do tego, by swoją odpowiedzialnością objąć także tych, którzy wówczas polegli, którzy wówczas zostali zamordowani, którzy współtworzyli Kresy Rzeczpospolitej i wielkość Rzeczpospolitej, a zostali wyniszczeni w tak straszliwy sposób" - dodał.

Jak zaznaczył Macierewicz - "przywołując tamten czas (...) z perspektywy ponad 70 lat" - każde ludobójstwo wymaga, żąda od nas pamięci, a od spadkobierców tych, którzy go dokonali, "zadośćuczynienia przez przyznanie prawdy i wspólną pokutę za to, co się wydarzyło". "Stoimy dzisiaj tutaj też po to, by powiedzieć, że Polacy nigdy tamtego czasu nie zapomną, bo pamiętają, że ludobójstwo, którego dokonano na Polakach Kresowych, miało swój pierwowzór i to było ludobójstwo niemieckie, ludobójstwo hitlerowskie. I miało swoje następstwo, i to było ludobójstwo sowieckie, ludobójstwo rosyjskie, którego doświadczyła Polska i Polacy" - powiedział.

W opinii szefa resortu obrony świadomość tamtego "strasznego czasu i strasznego doświadczenia, któremu uległ naród polski" sprawia, że jesteśmy dzisiaj "nieporównanie silniejsi i nieporównanie bardziej zdolni do wspólnego działania na rzecz współpracy narodów". "Są oczywiste uwarunkowania takiej współpracy, (...) ale trzeba też pamiętać, że już w tamtym czasie byli ludzie zdolni przekroczyć tę straszliwą krwawą rzekę nienawiści. Było kilkuset Ukraińców, którzy ratowali Polaków. Byli żołnierze Armii Krajowej, którzy później, w 1945 i 1946 roku, podejmowali wspólne działania bojowe z żołnierzami ukraińskimi przeciwko bolszewikom" - zauważył także.

Jego zdaniem, aby nastąpiła współpraca między narodami potrzebne jest spełnienie warunków pamięci, zrozumienia i uzyskania przebaczenia. "Dopiero wtedy będziemy mogli powiedzieć sobie przebaczamy. Dopiero wtedy będziemy mogli powiedzieć +razem będziemy działali na rzecz przyszłości, na rzecz pokoju, na rzecz wspólnego działania przeciwko wspólnym wrogom" - dodał Macierewicz.

Dziś z kolei "mówimy o krwi męczenników, która woła o nasze dzisiaj postępowanie, pamięć i odpowiedzialność - narodu i państwa polskiego. A ona zamyka się w tym, co dzisiaj powtarzamy: cześć i chwała męczennikom, cześć i chwała bohaterom" - podkreślił Macierewicz.

W głównych stołecznych uroczystościach 74. rocznicy rzezi wołyńskiej i ustanowionego w ub. roku przez Sejm Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej rozpoczęły się w południe wzięli udział także m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, ks. Tadeusz Isakowicz- Zaleski, senator Jan Żaryn oraz prezes IPN Jarosław Szarek.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA