REKLAMA

Antoni Macierewicz: Jestem państwowcem i mam pełen szacunek dla urzędu prezydenckiego

  • Autor: PAP/JS
  • 20 listopada 2017 23:18
Antoni Macierewicz: Jestem państwowcem i mam pełen szacunek dla urzędu prezydenckiego Jestem państwowcem i jestem z pełnym szacunkiem dla urzędu prezydenckiego" - odpowiedział sSzef MON Antoni Macierewicz. (fot premier.gov.pl)

Moim obowiązkiem, jako ministra obrony narodowej, jest pełen szacunek dla urzędu prezydenckiego - powiedział szef MON Antoni Macierewicz. Jestem państwowcem i mam pełen szacunek dla urzędu prezydenckiego - zapewnił.

Macierewicz wziął wieczorem udział w programie "Tweet UP" w TV Republika. Odpowiadał w nim na pytania użytkowników portalu Twitter.

Jeden z internautów zapytał szefa MON, czy "niechęć" prezydenta Andrzeja Dudy jest "wynikiem osobistej niechęci, czy złych doradców". "W ogóle nie widzę takiego problemu i staram się nie zwracać w ogóle uwagi na sprawy personalne. Jestem państwowcem i mam pełen szacunek dla urzędu prezydenckiego" - odpowiedział Macierewicz.

Dopytywany przez gospodarzy programu, czy nie jest tak, że jego "misję blokuje Pałac Prezydencki" powtórzył, że jego obowiązkiem, jako ministra obrony narodowej jest "pełen szacunek dla urzędu prezydenckiego". "I staram się - mam nadzieję - skutecznie to realizować, równocześnie realizując wszystkie zadania, jakie wynikają z konstytucji, zarówno wobec pani premier, która jest moim bezpośrednim przełożonym, jak i wobec tych funkcji, które prezydent, jako zwierzchnik sił zbrojnych, realizuje" - zapewnił.

Inny z użytkowników Twittera spytał, czy prezydent Duda "cały czas jest elementem dobrej zmiany". "Na pewno pan prezydent nie jest elementem, tylko jest prezydentem Rzeczpospolitej i tak należy go traktować. Powtarzam należy go traktować tak, jak się traktuje prezydenta Rzeczpospolitej z całym szacunkiem i z całym zrozumieniem dla obowiązków, które na nim ciążą" - podkreślił szef MON.

W programie padło też pytanie o przyczyny przedłużającej się procedury weryfikacji związanej z cofnięciem dostępu do informacji niejawnych gen. Jarosławowi Kraszewskiemu z Biura Bezpieczeństwa Narodowego. "(Sprawdzanie gen. Kraszewskiego) nie trwa aż tyle - trwa zdaje się 4 miesiące, a ustawa mówi o 6-miesięcznym okresie, który jest zostawiony Służbie Kontrwywiadu Wojskowego dla zrealizowania tego zadania" - powiedział szef MON.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA