REKLAMA

Andrzej Duda rozmawiał z prezydentem Włoch

  • Autor: PAP/GP
  • 17 maja 2016 20:52
Andrzej Duda rozmawiał z prezydentem Włoch Andrzej Duda był w Rzymie z trzydniową wizytą dyplomatyczną. (fot.:twitter.com)

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą spotkał się we wtorek w Rzymie z prezydentem Włoch Sergio Mattarellą. Rozmowa dotyczyła przyszłości UE, kryzysu imigracyjnego, sytuacji na Ukrainie i relacji z Rosją.

Prezydencka para przyleciała do Włoch w poniedziałek po południu. Pierwszego dnia trzydniowej wizyty prezydent Duda rozmawiał z premierem Włoch Matteo Renzim.

Prezydencki minister Krzysztof Szczerski mówił polskim dziennikarzom, że prezydenci Duda i Mattarella rozmawiali o tym, co robić, by powstrzymać podział UE. Jak podkreślił, zarówno Włochy, jak i Polska są zwolennikami jedności europejskiej, która jest w interesie obu naszych krajów.

- Panowie prezydenci rozmawiali o zagrożeniach dla jedności europejskiej, które wynikają i z narastającego w krajach Europy Zachodniej eurosceptycyzmu, rozczarowania Europą, a także z tych wszystkich ruchów, które dzisiaj kwestionują europejską jedność, czego efektem było referendum w Holandii czy pierwsza tura wyborów w Austrii - mówił Szczerski.

Jak dodał, dzisiaj Europa potrzebuje głosu na rzecz jedności przeciwko podziałowi i ten głos może zabrzmieć wspólnie z Warszawy i Rzymu.

Czytaj: Jarosław Kaczyński zdecydował się skomentować słowa Billa Clintona

Szczerski poinformował, że prezydenci Polski i Włoch rozmawiali także na temat kryzysu imigracyjnego i tego, w jaki sposób UE powinna na niego odpowiedzieć, jak należy walczyć ze źródłami tego kryzysu.

- Dzisiaj Europa potrzebuje mądrego zarządzania tym kryzysem, to znaczy nie szukania prostych odpowiedzi, szybkich środków, które byłyby nieakceptowalne przez wszystkie kraje UE - podkreślił Szczerski.

Trzecim tematem rozmowy prezydentów była sytuacja na Ukrainie i relacje z Rosją.

- Wspólnym punktem było przekonanie, że podjęcie dialogu z Rosją nie oznacza zgody na naruszanie prawa międzynarodowego, nie oznacza przechodzenia do porządku dziennego nad tym, co wydarzyło się na Ukrainie - powiedział Szczerski.

Jak dodał, odprężenie w relacjach z Rosją, którego chcieliby wszyscy, nie może odbywać się za cenę obniżenia standardu relacji międzynarodowych, czyli przestrzegania prawa międzynarodowego.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA