REKLAMA

Andrzej Duda chwali realizację programu "500 plus"

  • Autor: PAP/EM
  • 08 lutego 2017 13:44
Andrzej Duda chwali realizację programu "500 plus" Andrzej Duda (fot.prezydent.pl/Krzysztof Sitkowski)

Program "500 plus" został dobrze i szybko przygotowany oraz zrealizowany - powiedział prezydent Andrzej Duda. Zaznaczył, że założenia programu doskonale się sprawdziły.

W Pałacu Prezydenckim odbyło się seminarium z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy oraz minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej pt. "Monitoring pierwszych skutków społecznych Programu Rodzina 500 Plus".

"Pani minister, z całego serca gratuluję. Po pierwsze bardzo dobrego przygotowania ustawy, tzw. 500 plus - o pomocy rodzinom w wychowaniu dzieci ze strony państwa. Gratuluję także dobrego wprowadzania i dobrej realizacji tego programu, co jasno potwierdzały wypowiedzi przedstawicieli samorządu terytorialnego" - zwrócił się prezydent do minister Rafalskiej.

Zwrócił uwagę, że program 500 plus jest ogólnopolski. "Zakrojony ogólnopolsko program, który jest realizowany przez każdą gminę w naszym kraju, przez każde miasto. Te możliwości jego realizacji, które zostały przez państwa przygotowane, stworzone - chcę podkreślić w krótkim czasie - naprawdę sprawdziły się doskonale" - ocenił prezydent.

Rafalska podkreśliła, że jedno jest pewne i wynika z badań: że dzięki programowi ubóstwo skrajne ogółem spadnie o ok. 48 proc., a ubóstwo wśród dzieci i młodzieży - do 98 proc. "Ten efekt oddziaływania na poprawę bytową, materialną rodzin z dziećmi jest znaczący" - powiedziała szefowa MRPiPS. Dodała, że podczas spotkania u prezydenta ten pozytywny skutek programu 500 plus podkreślali m.in. burmistrzowie - że jakość życia rodzin na ich terenie się poprawia i że rozwija się handel.

"Jeżeli chodzi o wpływ czynnika demograficznego, to resort od samego początku mówił, że te skutki trzeba oceniać w perspektywie długoletniej. Bardzo uważnie śledzimy dane z każdego miesiąca" - powiedziała minister.

Dodała, że dane dotyczące wzrostu dzietności muszą być komentowane ostrożnie i że wpływ na te wskaźniki ma wiele czynników. "Nigdy nie twierdziłam, że głównym powodem podjęcia tej decyzji (o posiadaniu dzieci - PAP) jest wyłącznie program 500 plus, na to składa się wiele elementów" - powiedziała. Przypomniała dane GUS mówiące o tym, że w listopadzie 2016 r. urodziło się o 5 tys. dzieci więcej niż w roku poprzednim, a w grudniu - 5,7 tys. "Jest tylko pytanie, czy to tendencja utrzymująca się" - stwierdziła Rafalska. 

Minister przypomniała, że już w trakcie kampanii wyborczej PiS zapowiadało "wdrożenie programu solidarnościowego, programu, który przywróci godność, polskim rodzinom, poprawi ich jakość życia i pokaże, że państwo polskie dba o polskie rodziny".

"Rodzina to nasze dobro narodowe, o które w dalszym ciągu będziemy dbali i będziemy ten program obudowywać. Pan prezydent mówił o tym, że potrzebne są usługi społeczne, usługi, które mogą dotyczyć tworzenia miejsc instytucjonalnej opieki and małymi dziećmi, tworzenia miejsc w żłobkach, klubikach dziecięcych, opiekunek dziecięcych. Myślę, że jest to też przyszłość samorządów - rozbudowywanie wysokiej, dobrej jakości, usług społecznych" - powiedziała.

Minister przypomniała, że w 2017 r. na program 500 plus zaplanowano 23 mld 167 mln zł. "Jest absolutnie zagwarantowana wypłacalność świadczenia 500 plus" - zapewniła.

Dodała, że według danych resortu z 500 plus korzysta obecnie 55 proc. dzieci do 18 roku życia - 63 proc. na wsiach, a 48 proc. w miastach.

Rafalska podkreśliła też, że problem marnotrawienia świadczenia jest problemem marginalnym i dotyczy ok. 1000 przypadków w skali całego kraju. Dodała, że zbierane dane nie potwierdzają też, by 500 plus wpływało na dezaktywizację zawodową kobiet. 

"Chciałbym, żebyśmy mogli tworzyć dodatkowe, kolejne programy wspierające polskie rodziny, im się to należy. Powtarzam to jeszcze raz i zawsze to mówiłem, to nie jest żadna jałmużna, absolutnie. To żadna łaska ze strony państwa. To jest coś, co po prostu rodzinom, wychowującym dzieci, ze strony państwa zwyczajnie się należało" - powiedział prezydent.

"Dlatego tak się cieszę, że po ponad 27 latach od '89 roku państwo polskie zaczyna rodzinę dostrzegać i zaczyna dawać jej świadczenie, które powinno być od dawna" - dodał Duda. Podkreślił, że wsparcie dla rodzin, podobne do programu "500 plus", występuje we wszystkich demokratycznych państwach, które dobrze funkcjonują, szczególnie w tych z Europy Zachodniej.

Jak zaznaczył prezydent, wielokrotnie podczas spotkań z Polakami słyszał pochlebne opinie na temat programu 500 plus. "Wielokrotnie, praktycznie wszędzie, gdzie jestem, zawsze ktoś podchodzi i mówi: dziękujemy za program +500 plus+, bo to była dla nas wielka pomoc" - mówił.

Z kolei min. Rafalska zwróciła uwagę, że 2017 rok będzie się wiązał z organizacyjnym wyzwaniem ws. nowego okresu zasiłkowego. "Ponieważ te świadczenia są wypłacane na podstawie decyzji wydanych do 30 września i trzeba będzie teraz obsłużyć na nowo, wydać nowe decyzje, w oparciu o inną dochodowość, bo z 2016 r. Trochę ten obraz może nam się zmienić" - powiedziała.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Jasińska 2017-02-10 16:03:13
    Na koniec października b.r. deficyt budżetowywyniósł24.6 mld. zł....gdyby nie program "500+" który kosztuje17 mld.zł. ten deficyt wyniósłby7,6 mld. Rok wcześniej w analogicznym okresie dziura budżetowa wynosiła 34,5 mld. zł.!!! Więc na co POszło w zeszłym roku 26,9 mld.???? ................... Tak więc, gdy rządzi PIS na wszystko wystarcza? - więc ile nakradła PO???
  • Anna G. 2017-02-08 20:23:32
    Polski język jest bardzo trudny i dla prezydenta i dla rządu. W teleexpresie usłyszałam z ust pana Dudy o skutkach programu 500 plus. Kardynalny błąd, nawet nie wiem, jak to możliwe, aby prawdziwi Polacy- patrioci nie potrafili poprawnie mówić w ojczystym języku. Słowo "skutek" używamy w znaczeniu negatywnym, niepożądanym, np: skutkiem programu 500 plus jest rezygnacja z pracy wielu polskich kobiet, a w znaczeniu pozytywnym, korzystnym mówimy tylko o efektach. Prezydent powinien więc wypowiadać się o efektach programu, nie jego skutkach.
  • Stacho G.-Stańczyk 2017-02-08 15:15:18
    Byłbym wdzięczny Panu Prezydentowi za zainteresowanie się tym, iż 1 marca ubr. wbrew wcześniej uchwalonemu prawu zrewaloryzowano mi emeryturę zaledwie o 3,75 zł, ponieważ na same opatrunki związane z leczeniem "odnowionego", "pozakrzepowego zapalenia żył", muszę wydawać co tydzień około 100 - 150 zł. Zapalenia tego nabawiłem się na początku okupacji, gdy poraniłem sobie nogi na zasiekach z drutu kolczastego po nocnym przeprowadzeniu Żydów przez ówczesną granicę niemiecko-sowiecką na Sanie. Tymczasem leki i materiały opatrunkowe nie są objęte żadnymi ulgami.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA