REKLAMA

Andrzej Dera o propozycji szefa MSWiA: Nie szedłbym w tę stronę

  • Autor: PAP/JS
  • 11 lipca 2017 20:39
Andrzej Dera o propozycji szefa MSWiA: Nie szedłbym w tę stronę Andrzej Dera (fot.prezydent.pl)

Osobiście nie szedłbym w tę stronę, to jest w demokracji niepotrzebne - tak minister w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera odniósł się do propozycji szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, aby tak zmienić ustawę o zgromadzeniach, by można było obciążyć kosztami ochrony manifestacji tych, którzy je blokują.

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak powiedział w radiowej Trójce, że rozmawiał w prezydium klubu PiS, by zmienić Prawo o zgromadzeniach "obciążając kosztami tych, którzy deklarują np. zablokowanie" zgromadzeń. "No bo oni są sprawcami tych kosztów, wzrostu tych kosztów" - powiedział minister.

Dodał, że chodzi np. o ruch Obywatele RP. To ta organizacja zapowiadała zablokowanie poniedziałkowych obchodów 87. miesięcznicy katastrofy smoleńskiej w Warszawie. Ostatecznie w poniedziałek nie doszło zapowiadanej przez Obywateli RP blokady, odbyła się na Placu Zamkowym kontrmanifestacja.

Do sprawy odniósł się we wtorek w TVN24 Andrzej Dera. Jego zdaniem "takie rzeczy należy wliczać w koszty demokracji. "Jeżeli chcemy mieć prawdziwą demokrację, to powinniśmy w momencie, kiedy jest przepis prawa, szanować tych, którzy manifestują" - podkreślił.

"Nie jestem zwolennikiem tego, żeby innym przeszkadzać w Polsce manifestować" - zaznaczył. Jak zauważył, istotą całego sporu stało się to, iż "była grupa, która szła w konfrontację" i mówiła, że inni, "ponieważ się z nimi nie zgadzamy", nie powinni manifestować.

Jak zaznaczył, dla niego trudne jest zakładanie, jakie by były potencjalne koszty (ochrony manifestacji). "Ja bym kwestię zgromadzeń publicznych traktował w kategoriach demokracji" - podkreślił minister. Jak zauważył, "policja ma obowiązek zabezpieczyć" zarówno manifestację, jak i kontrmanifestację, aby "nie dochodziło do takich sytuacji, że ludzie się biją, coś jest palone".

"Utrzymujmy styl pokojowy. Ja bym osobiście nie szedł w tę stronę, żeby obarczać kosztami tych, którzy się z tym nie zgadzają, bo to w różny sposób może działać i to jest w demokracji niepotrzebne. Policja jest od tego, żeby zabezpieczać" - zaznaczył minister Dera.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • radar 2017-07-12 09:38:09
    Minister MSWIA ma coraz więcej chorych pomysłów.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA