REKLAMA

Amber Gold. Donald Tusk w prokuraturze. Poseł widzi materiał na Trybunał Stanu

  • Autor: GP
  • 18 kwietnia 2017 11:26
Amber Gold. Donald Tusk w prokuraturze. Poseł widzi materiał na Trybunał Stanu Poseł Tomasz Rzymkowski (Kukiz'15), jako jeden ze śledczych w Komisji ds. Amber Gold, ma poważne zastrzeżenia do pracy Donalda Tuska jako premiera, a dokładniej do kontroli nad służbami. (fot.:facebook.com/tomasz.rzymkowski)

Tomasz Rzymkowski (Kukiz'15) mając dostęp do akt ws. Amber Gold dostrzega w nich materiał na tyle poważny, by Donalda Tuska postawić w stan oskarżenia przed Trybunałem Stanu.

• Poseł Kukiz'15 oskarża Tuska, jako premiera i koordynatora służb specjalnych, o brak należytej kontroli nad działaniem służb, w tym zwłaszcza w temacie Amber Gold.

• To co miało miejsce w Polsce w latach premierowania Tuska, będzie ciążyć na byłym premierze, uważa poseł.

• Dwie kwestie są kluczowe dla posłów z Komisji ds. Amber Gold i wiążą się z osoba byłego premiera. Pierwsza to wiedza Tuska o Amber Gold i dokładna data kiedy poznał sprawę, druga to zamieszanie w Amber Gold i OLT jego syna.

Wraz z oczekiwaniem na Donalda Tuska w Warszawie (były premier ma 19 kwietnia stawić się w prokuraturze w stolicy), narastają pytania o przyszłe przesłuchania byłego premiera w Polsce. Kilka kluczowych pytań ma do Donalda Tuska komisja śledcza ds. Amber Gold. Jej członek, Tomasz Rzymkowski (Kukiz'15) przedstawił swoje pytania do Tuska we wtorek (18 kwietnia).

Kluczem do sprawy Amber Gold jest dla posła wiedza byłego premiera, który w okresie działania Amber Gold miał nadzorować działanie służb. To właśnie w tym obowiązku miał zawieść.

- Nie było nadzoru nad służbami - mówił Rzymkowski w Polskim Radiu, na antenie Programu Trzeciego. - Ich funkcjonowanie między 2006 a 2014 rokiem to powód pociągnięcia do odpowiedzialności Donalda Tuska (przed komisją śledczą). To on był zwierzchnikiem służb, a ten watek w sprawie Amber Gold jest rozwojowy.

Czytaj też: Znane są daty przesłuchań kierujących Amber Gold

Należy pamiętać, że po odwołaniu przez Tuska szefa CBA Mariusza Kamińskiego, obecnego posła PiS i koordynatora służb specjalnych, w administracji Tuska nie było właśnie osoby na tym stanowisku. Taki stan rzeczy zrzucał odpowiedzialność za działanie służb na samego premiera. Już wówczas mówiło się, że ówczesny lider PO nie ma kompetencji, by koordynować tę wrażliwą sferę działania kraju.

- Nadzór nad służbami będzie się za nim długo ciągnąć - ocenił jeszcze we wtorek Rzymkowski. - To materiał na wniosek na Trybunał Stanu - powiedział jeszcze o zaniedbaniach służb wobec sprawy Amber Gold poseł - śledczy.

Przesłuchanie początkiem wycieczki po prokuraturach?

Dla pytanego polityka Tusk może obudzić się w rzeczywistości, w której jeszcze nie raz przyjdzie mu się tłumaczyć z działań jakie przez blisko osiem lat koordynował jako szef rządu. Wobec zapowiedzianej na środę manifestacji poparcia dla Tuska, Rzymkowski nie ma złudzeń, że będzie to wykorzystywane politycznie. Tylko, że widzi to raczej w działaniu opozycji, zwolenników Tuska, niż po stronie obecnie rządzących.

Donald Tusk kierował PO w latach kiedy był premierem, między rokiem 2007 a 2014, źródło: twitter.com

- Nikt się nie będzie pastwił nad Tuskiem - stwierdził polityk. - On jest też mocnym zawodnikiem. Myślę, że sobie poradzi - konkludował deputowany na Sejm Kukiz'15. To aluzja do politycznej przeszłości Tuska, który przez wiele lat był centralną postacią polskiego życia politycznego. W związku z czym wiele razy przyszło mu się retorycznie zmagać z przeciwnikami w Sejmie i w życiu publicznym.

Amber Gold

Dla Komisji śledczej ds. Amber Gold kluczowe są dwa zagadnienia, na które Tusk będzie musiał udzielić odpowiedzi. Po pierwsze, kiedy dowiedział się o sprawie Amber Gold? Z ustaleń wynika, że mogło to mieć miejsce albo w 2010 roku, albo w 2012 roku w maju. Dla Tuska pierwsza data może być bardzo kłopotliwa, bo do tej pory wszystko wskazywało na tę drugą datę.

Dwa lata ewentualnej bierności byłego premiera mogą świadczyć na jego niekorzyść. 

Czytaj też: Komisja ds. Amber Gold badała powiązanie spółki z liniami lotniczymi

Druga sprawa to posada jego syna. Michał Tusk był zaangażowany w przedsięwzięcie OLT, linie lotnicze wspierane finansowo przez Amber Gold. Tę sprawę też poruszył poseł Rzymkowski.

- Nie winiłbym nawet syna Donalda Tuska - mówił we wtorek w Polskim Radiu polityk Kukiz'15. - To specyficzna sytuacja, gdy służby nie mogą ochronić syna premiera.Nie pilnowały najbliższej rodziny premiera, a Michał Tusk ewidentnie się wpakował w problemy - skończył poseł.

Michał Tusk i jego ojciec obaj mają stanąć przed posłami Śledczymi ds. Amber Gold w tym roku. Dokładne daty przesłuchań nie są jeszcze znane, mówi się najprawdopodobniej o terminach czerwcowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • widzisz źdźbło 2017-04-18 12:13:24
    Amber Gold to pikuś w porównaniu z aferą SKOK w której państwo wtopiło ponad 8mld zł czyli 10 razy więcej. Może by tak pana Biereckiego spytać gdzie się ta kasa podziała?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA