REKLAMA

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców bardzo negatywnie o obietnicach PO

  • Autor: parlamentarny.pl (Piotr Apanowicz)
  • 15 września 2015 11:52
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców bardzo negatywnie o obietnicach PO Cezary Kaźmierczak. Fot. PTPW (Andrzej Wawok)

Kompletna hucpa, której w żaden sposób nie da się obronić - tak mocnymi słowami ocenił w rozmowie z parlamentarnym.pl obietnice wyborcze Platformy Obywatelskiej Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP).

- Te zapowiedzi są kompletnie niepoważne i z tego co widzę, nikt z PO nawet nie próbuje ich specjalnie bronić w mediach - mówi Cezary Kaźmierczak.

PO - praca zdrożeje

W jego ocenie dopiero docierając do dokumentu programowego PO można się dowiedzieć, że zapowiadany podatek PIT na poziomie 10 proc. to w rzeczywistości skala od 10 do 39,5 proc., ale nie sposób poznać jakiekolwiek bliższe szczegóły.

- Najbardziej kuriozalne są tutaj dwa elementy. Po pierwsze, że ta zapowiedź wejdzie w życie. kiedy Polskę będzie na to stać, bez słowa wyjaśnienia, co ma oznaczać to enigmatyczne sformułowanie, a po drugie, że wcześniej należy się spodziewać radykalnej podwyżki kosztów pracy, bo najpierw miałby wejść w życie jednolity kontrakt na pracę - uważa prezes ZPP.

Jego zdaniem przedstawione na konwencji wyborczej PO zapowiedzi zakrawają na kompletny absurd. Jak wylicza, obecnie polski budżet uzyskuje około 45 mld zł z podatku PIT. Tymczasem zobowiązania, które znikają w wyniku obietnic partii rządzącej opiewają na jakieś 200 mld zł. - To oznacza, że nawet gdyby wszyscy mieli płacić najwyższą stawkę podatku PIT, czyli 39 proc., to i tak nie starczyłoby na pokrycie utraconych wpływów. Tego się nie da nijak obronić - przekonuje.

Według niego znamienne były także reakcje polityków Platformy na pytania dziennikarzy o szczegóły, które sprowadzały się jego zdaniem albo do ucieczki, albo do zasłaniania się wyliczeniami ekspertów.

PiS - jeden konkret: 15-proc. CIT dla małych firm

Cezary Kaźmierczak jest zdania, że niewiele wynika także z zapowiedzi Prawa i Sprawiedliwości, jak to zwykle się dzieje w przypadku partii zmierzającej do władzy. - Widzę tutaj zasadzie jeden konkret, czyli zapowiedź obniżenia podatku CIT dla małych firm do 15 proc. Ten postulat jest generalnie ok, ale nie takie są główne oczekiwania przedsiębiorców, dla których najważniejsza jest nie sama stawka podatku, tylko prostota systemu podatkowego. Widać, że PiS słucha swoich ekspertów, a nie samych przedsiębiorców - mówi szef ZPP.

Rząd PiS-PO-PSL?

Cezary Kaźmierczak nie przywiązuje natomiast przesadnie wielkiej wagi do zapowiedzi obu największych partii, dotyczącej podwyższenia minimalnej stawki za godzinę pracy do poziomu 12 złotych. - To kwestia drugorzędna, która nie będzie miała wielkiego znaczenia dla rynku - ocenił.

Jak dodał, miano największego wydarzenia minionego weekendu należy się jednak brawurowej deklaracji wicepremiera Janusza Piechocińskiego, który zaproponował koalicję PiS-PO-PSL, pod przewodnictwem tej ostatniej partii. - Należy to tłumaczyć w ten sposób, że PSL pójdzie z każdym, kto zrobi z Janusza Piechocińskiego premiera. Można powiedzieć, że to twórcze rozwinięcie myśli Waldemara Pawlaka sprzed lat, że wybory wygra przyszły koalicjant PSL - podsumowuje Cezary Kaźmierczak.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • dudada 2015-09-16 18:48:33
    Tak mówią sympatycy PIS+ i wierzą, że się będą liczyli w nowym rozdaniu kart. Wiara (kat.) czyni cuda , ale nie daje kasy.
  • Jan 2015-09-15 16:48:09
    Pomineli działalność gospodarczą czyli siłę napędową gospodarki.Zresztą nigdy się z nami nie liczyli.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA