REKLAMA

Zapowiedź resortu energii powodem spadków spółek SP na giełdzie?

  • Autor: PAP/JS
  • 22 września 2016 16:18
Zapowiedź resortu energii powodem spadków spółek SP na giełdzie? Po wypowiedzi ministra kurs spółek energetycznych skarbu państwa zaczął pikować. W niektórych przypadkach spadki sięgnęły ponad 6 proc. (Fot. GPW)

Zapowiedź ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego dot. podwyższania kapitałów spółek skarbu państwa i zapłaty z tego tytułu 10 mld zł podatków w najbliższych latach przyczyną spadków kursów spółek energetycznych na GPW - tłumaczą analitycy.

Wg Tchórzewskiego, nie dojdzie do takich działań w tym roku. Minister odpowiadał na pytanie posłów PO o "drenowanie" spółek Skarbu Państwa.

Po wypowiedzi ministra kurs spółek energetycznych skarbu państwa zaczął pikować. W niektórych przypadkach spadki sięgnęły ponad 6 proc. Na przykład Tauron, który rano był na 2 proc. plusie przed południem zaliczył spadek o ponad 8 proc.

Analityk z DM mBanku Kamil Kliszcz powiedział, że ich przyczyną jest informacja od ministra Tchórzewskiego dotycząca planów ministerstwa energii wobec nadzorowanych przez niego spółek.

- Inwestorzy zaczęli dyskontować przyszły wypływ pieniędzy ze spółek w postaci podatków. To, że wzrośnie wartość nominalna spółek nie ma znaczenia z punktu widzenia wyceny giełdowej. Liczy się to ile pieniędzy jest w firmie, natomiast zapowiadane przez resort energii działania obniżają realną wartość akcji - powiedział analityk.

Jego zdaniem trudno dokładnie wycenić ogólne informacje podane przez Tchórzewskiego o przesunięciu w najbliższych latach do kapitału zakładowego spółek 50 mld zł, bowiem nie wiadomo, z jakimi kwotami w przypadku konkretnych spółek będziemy mieli do czynienia. - Na razie to dyskontowanie samej zapowiedzi i obaw inwestorów, że wartość tych spółek będzie malała, choć na razie nie wiadomo kiedy i o ile - dodał.

Jego zdaniem inwestorzy potencjalnie liczą się z tym, że wartość spółek energetycznych skarbu państwa spadnie o 10 mld zł, taki może być bowiem odpływ gotówki ze spółek w postaci podatku. - To będzie ciążyć na tych firmach. Kwestia perspektyw wyników schodzi na drugi plan w momencie, gdy mamy zapowiedź, że w najbliższych latach będą realizowane takie operacje. Prędzej, czy później akcjonariusze mniejszościowi zostaną zubożeni o jakąś kwotę, choć nie wiemy o jaką i w jakiej spółce - dodał.

Także analityk z BZ WBK Paweł Puchalski uważa, że czwartkowa wyprzedaż akcji spółek energetycznych skarbu państwa to pokłosie słów ministra Tchórzewskiego. - Te 10 mld zł, o których mówi minister energii, to pieniądze, które wypłyną ze spółek energetycznych, przez co ich wartość się zmniejszy - powiedział. Zaznaczył, że z jego wyliczeń wynika, że w przypadku spółek giełdowych może być to łącznie ok. 5,5 mld zł, reszta może pochodzić od innych spółek.

Również Krzysztof Kubiszewski z DM Trigon nie ma wątpliwości, że inwestorzy zareagowali na wypowiedź ministra energii. Kubiszewski obliczył na podstawie skonsolidowanych sprawozdań finansowych spółek skarbu państwa, że jeżeli podwyższanie kapitałów podstawowych miałoby dotyczyć nie tylko spółek energetycznych, ale także KGHM, JSW, PGNiG, PKN Orlen, Azotów, Aliora, Pekao i PZU, to w sumie do przeniesienia w maksymalnym scenariuszu było 110 mld zł, a nie 50 mld zł.

Najwięcej do przeniesienia do kapitału podstawowego byłoby w PKO - 22,5 mld zł, w KGHM - 11,8 mld zł, w PGNiG - 17,5 mld zł, w PKN Orlen - 16 mld zł, , w PZU - 8,7 mld zł.

Kubiszewski wskazał, że efektywna stopa podatkowa w takim przypadku wynosi 23,4 proc., co potwierdza przypadek PGE. Dlatego np. w przypadku PGNiG podatek mógłby wynieść 4,1 mld zł, co stanowi 14 proc. kapitalizacji.

- Kwota, o której mówił minister Tchórzewski nie może dotyczyć tylko spółek energetycznych skarbu państwa, bowiem kwota maksymalna w ich przypadku wynosi 25 mld zł, ale energetyka nie ma 6 mld zł na podatek. Jeżeli stawiamy tezę, że z energetyki nie można wziąć za dużo, to działanie to musi pójść na kolejne spółki - dodał Kubiszewski. Zaznaczył, że w gestii resortu energii są nie tylko spółki energetyczne, bowiem przejął on kompetencje ministerstwa skarbu.

Zdaniem analityka inwestorzy będą zastanawiać się, którą spółkę stać na to, żeby dofinansować budżet poprzez przeniesienie kapitału do podstawowego. - To forma wypłaty dywidendy z pominięciem akcjonariuszy mniejszościowych. Skarb państwa ma koszty i plany wydatkowe, więc wskazane przez ministra działania stanowią potencjalne źródło finansowania programów rządowych - powiedział.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • pieron 2016-09-23 14:06:57
    zastanawia mnie jaka bedzie kontra spolek energetycznych, ogolnie zjawisko zwiekszenia wartosci nominalnej bedzie czyms dobrym, tak długo jak spółki neergetyczne beda odnotowywac zysk.
  • balzak 2016-09-23 14:05:45
    spólki takie jak tauron odbija sie bardzo szybko, taki spadek jest raczej chwilowy bo niefortunnej wypowiedzi



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA