REKLAMA

Ważą się losy polskich insulin

  • Autor: bad
  • 28 grudnia 2016 17:06
Ważą się losy polskich insulin Eksperci zastanawiają się, dlaczego wciągnięto na listę drogi zagraniczny lek. Fot. pixabay

• Od stycznia 2017 roku na liście darmowych leków dla osób, które ukończyły 75. rok życia znajdą się, obok wytwarzanych w Polsce insulin ludzkich, również insuliny analogowe, produkowane przez zagraniczne koncerny.
• Obydwa rodzaje insulin działają identyczne, różnią się tylko ceną. Insulina analogowa jest znacznie droższa niż ludzka.
• Eksperci zastanawiają się, dlaczego wciągnięto na listę drogi zagraniczny lek, którego tańszy odpowiednik produkowany jest w Polsce.

Nikt nie potrafi racjonalnie uzasadnić faktu, dlaczego Ministerstwo Zdrowia pragnie wydać na insuliny znacznie więcej pieniędzy niż jest to uzasadnione potrzebami zdrowotnymi pacjentów. Światowa Organizacja Zdrowia w swoim oświadczeniu jasno stwierdza, że insuliny analogowe nie posiadają żadnych przewag terapeutycznych nad insulinami ludzkimi.

Również Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w opinii z dnia 28 października br., stwierdziła jednoznacznie, że na potrzeby programu darmowych leków dla seniorów powinny być preferowane insuliny podstawowe, czytaj ludzkie, wobec analogów insulin. Obie te opinie jasno wskazują, że wybór insulin analogowych nie jest poparty żadnymi racjonalnymi przesłankami.

Czytaj też: Bezpłatne leki dla seniorów. Co nowego od stycznia

Wprowadzenie drogich insulin analogowych na listę 75+, może pociągnąć za sobą ryzyko dla samego projektu darmowych leków dla seniorów, sprawić, że nie będzie on odpowiadał rzeczywistemu zapotrzebowaniu społecznemu. Po prostu płacąc podwójnie za insuliny, ministerstwu nie starczy środków na inne potrzebne osobom starszym leki.

Eksperci oceniają, że objęcie insulin analogowych całkowitą refundacją w tej grupie pacjentów, zwiększy wydatki ministerstwa na ten program o około 70 mln zł. Natomiast refundacja jedynie insulin ludzkich, pociągnęłaby za sobą wzrost wydatków o nieco ponad 6 mln złotych. Różnica jest zasadnicza, zwłaszcza, że cały program na obecnym etapie ma kosztować ok. 560 mln zł.

– Umieszczenie na bezpłatnej liście 75+ najdroższych leków o takiej samej skuteczności może w przyszłości spowodować, że limitowany budżet na realizację tego programu wyczerpie się szybciej, niż się spodziewano. W efekcie trzeba będzie ograniczyć wprowadzanie na listę kolejnych substancji – mówi Piotr Błaszczyk, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Decyzja Ministerstwa Zdrowia niepokoi również polską branżę farmaceutyczną. Polska, jako jeden z nielicznych krajów na świecie produkuje własna insulinę. Dwie firmy, Polfa Tarchomin i Bioton SA są w stanie zaspokoić 100 proc. krajowego zapotrzebowania na ten lek, posiadają niemal 30 proc. udziału w rynku insulin w naszym kraju. Ministerstwo Zdrowia zdaje się nie zauważać tego faktu i stawia na insuliny zagraniczne produkowane przez trzy duże koncerny Eli Lilly, Sanofi Aventis oraz Novo Nordisk.

– Jednym z producentów insuliny jest Polfa Tarchomin. Dlatego dziwne wydaje się dyskryminowanie tego podmiotu jako jedynej spółki Skarbu Państwa w sektorze farmaceutycznym, który stara się podążyć za nowymi technologiami – wskazuje Piotr Błaszczyk.

Nikt w ministerstwie nie pokusił się również o analizę rynków, które zostały zdominowane przez tych insulinowych gigantów. Stałoby się wówczas jasne, że wszędzie tam gdzie rynek został przez nie przejęty, ceny insuliny poszły w górę. Nikogo nie interesuje również fakt, że wobec niezwykle skutecznego marketingu zachodniej konkurencji, polskie firmy stoją na z góry straconej pozycji, a losy polskich wytwórców insuliny mogą zostać przypieczętowane przez jedną ministerialna decyzję.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Felix D 2016-12-29 20:50:19
    Artykuł został napisany przez ignoranta (w co nie wierzę) lub za pieniądze producentów insulin ludzkich. Jest od dawna udowodnione, że analogi są lepsze niż insuliny ludzkie.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA