REKLAMA

W Sejmie trwa drugie czytanie projektu budżetu na 2017 r.

  • Autor: PAP/MIW
  • 13 grudnia 2016 11:07
W Sejmie trwa drugie czytanie projektu budżetu na 2017 r. Wszystkie poprawki do budżetu na 2017 r. pozytywnie zaopiniowało Ministerstwo Finansów. (fot. mat. Ministerstwa Finansów)

• We wtorek (13.12) w Sejmie rozpoczęło się drugie czytanie projektu budżetu na 2017 r.
• Projekt dopuszcza deficyt na kwotę nie większą niż 59 mld 345 mln 500 tys. zł.
• Posłowie będą mogli składać poprawki, które zostaną poddane pod głosowanie wraz z całą ustawą.

Podczas posiedzenia zostanie przedstawione sprawozdanie z prac nad projektem w sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Na początku grudnia komisja ta wprowadziła nieliczne spośród prawie 290 zgłoszonych poprawek do projektu budżetu na 2017 r. i opowiedziała się za jego przyjęciem.

Zarekomendowane przez komisję poprawki posłów PiS dotyczą przesunięć wewnątrz budżetu - nie zmieniają wysokości przyszłorocznych dochodów ani wydatków, nie ingerują też w wysokość dopuszczonego deficytu. Wszystkie pozytywnie zaopiniowało Ministerstwo Finansów.

Według projektu budżetu na 2017 r. dochody budżetu państwa mają w przyszłym roku wynieść 325 mld 426 mln 102 tys. zł, a wydatki 384 mld 771 mln 602 tys. zł. Maksymalny poziom deficytu ustalono na kwotę nie większą niż 59 mld 345 mln 500 tys. zł.

Rząd założył, że w 2017 r. wzrost PKB (w ujęciu realnym) wyniesie 3,6 proc., średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych - 1,3 proc., nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej - 5,0 proc., wzrost zatrudnienia w gospodarce narodowej - 0,7 proc., a wzrost spożycia prywatnego (w ujęciu nominalnym) - 5,5 proc.

Zdaniem rządu projekt budżetu na 2017 r. spełnia kryteria tzw. stabilizującej reguły wydatkowej oraz deficytu sektora finansów (według metodyki unijnej) - niższego niż 3 proc. PKB. Prognozuje się, że deficyt sektora finansów publicznych wyniesie 2,9 proc. PKB. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • życie! 2016-12-14 08:26:48
    Do dobra zmiana: Uważam lepiej szybciej zbankrutować, podnieść się z kolan bez olbrzymiego długu publicznego, inaczej nigdy nie wyjdziemy z tego impasu. Kolejnym krokiem na 2017 należałoby podnieść najniższą płace w Polsce do równowartości 800-1000Euro-efekt olbrzymi postęp gospodarczy, wszystko zacznie się opłacać(niema pieniędzy-niema obrotu zysku).
  • dobra zmiana 2016-12-13 17:04:42
    Dobra zmiana! Jak bankrutować to z hukiem!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA