REKLAMA

W Łodzi centrum serwisowe śmigłowców dla armii

  • Autor: PAP/JS
  • 11 października 2016 18:23
W Łodzi centrum serwisowe śmigłowców dla armii Premier Beata Szydło i minister obrony Antoni Macierewicz zapowiedzieli w Łodzi utworzenie centrum serwisowego (fot. Kancelaria Premiera/twitter)

W Łodzi powstanie centrum serwisowe dla śmigłowców dla armii, produkowanych w Mielcu i Świdniku – poinformowali premier i szef MON.


Premier Beata Szydło i minister obrony Antoni Macierewicz zapowiedzieli w Łodzi utworzenie centrum serwisowego i zapewnili, że znajdzie się ono w kontrakcie na zakup 21 śmigłowców dla polskiej armii. Premier - podobnie jak podczas poniedziałkowych spotkań w zakładach Mielcu i Świdniku - podkreślała, że zamawiany dla armii sprzęt musi być nowoczesny, bezpieczny i skuteczny. Ważne jest też, aby był on kupowany na korzystnych ekonomicznie warunkach - mówiła.

Szef MON powiedział, że łódzkie zakłady mają już zamówienia do 2020 r., a centrum serwisowe w Łodzi będzie integralnym elementem kontraktu na nowe helikoptery, które zasilą polską armię. Podał, że w 2016 r. dostarczone zostaną dwa śmigłowce, w 2017 r. - osiem, a potem - 11. sukcesywnie zarówno przez Mielec, jak i przez Świdnik. Macierewicz zapowiedział, że w 2017 r. zatrudnienie w łódzkich zakładach wzrośnie o co najmniej 100 pracowników.

Przed tygodniem Ministerstwo Rozwoju, które prowadziło rozmowy offsetowe z Airbus Helicopters, poinformowało, że "Polska uznaje za zakończone negocjacje umowy offsetowej" ws. francuskich maszyn, Caracali. Wiceminister rozwoju Radosław Domagalski-Łabędzki przypomniał w Łodzi, że strona rządowa nie zerwała procesu negocjacji, tylko zakończyła go w momencie, w którym uzyskała absolutną pewność, że kontynuowanie rozmów jest bezprzedmiotowe.

Wiceminister ocenił, że grupa Airbus miała odpowiedni czas, aby przeanalizować jeszcze raz swoją ofertę, uznać część lub całość zobowiązań offsetowych, którą proponowała strona polska. Rozmowy wygasły czy zostały zakończone w związku z wygaśnięciem terminów, które zostały wspólnie uzgodnione i które wynikały z procesu wspólnych negocjacji - dodał.

Również minister obrony podkreślił, że strona polska nie mogła sobie pozwolić na przeciąganie negocjacji, ponieważ polska armia potrzebuje jak najszybciej nowoczesnych helikopterów. Musieliśmy też mieć "absolutną gwarancję", że nie będzie ryzyka, by zakłady w Łodzi zostały przejęte przez obcy kapitał - zaznaczył.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA