REKLAMA

Szydło w ONZ: Polska orędownikiem efektywnych rozwiązań dla klimatu

  • Autor: PAP/AS
  • 23 kwietnia 2016 11:18
Szydło w ONZ: Polska orędownikiem efektywnych rozwiązań dla klimatu Szefowa polskiego rządu spotkała się także z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki Munem. (fot. Twitter)

Polska jest orędownikiem efektywnych rozwiązań służących ochronie klimatu - powiedziała premier Beata Szydło podczas wystąpienia na forum ONZ. Dodała, że odpowiednie wykorzystanie lasów może znacząco przyczynić się do ograniczenia zmian klimatycznych.

Premier Beata Szydło złożyła w piątek w głównej siedzibie ONZ w Nowym Jorku podpis w imieniu Polski pod globalnym porozumieniem klimatycznym wynegocjowanym w Paryżu pod koniec 2015 roku.

Szefowa polskiego rządu spotkała się także z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki Munem.

"Polska delegacja jako jedna z nielicznych miała szansę odbyć takie spotkanie. Jego przedmiotem było zaangażowanie Polski w realizację polityki klimatycznej" - powiedział PAP rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Jak dodał Bochenek, sekretarz generalny ONZ poprosił też premier Szydło o "aktywne wsparcie w walce z ekstremizmami".

Premier Beata Szydło podkreśliła na forum ONZ, że zmiany klimatyczne są jednym z największych zagrożeń dla ludzkości. „Tutaj w Nowym Jorku po raz kolejny dajemy wyraz politycznej i społecznej woli kontynuacji globalnych działań na rzecz neutralności klimatycznej i zrównoważonego rozwoju” – powiedziała.

„To, czy uda się powstrzymać zmiany klimatu, jest uzależnione od faktycznych działań przez wszystkie strony porozumienia. Polska warunkuje swoje zaangażowanie od jego prawdziwie globalnego charakteru, a w szczególności od zaangażowania największych gospodarek” – podkreśliła premier.

„Efektywne wdrożenie porozumienia to wyzwanie dla nas wszystkich i nasza wspólna odpowiedzialność. W Polsce wiemy, jak trudno dokonać redukcji przy jednoczesnym utrzymaniu rozwoju gospodarczego. Porozumienie paryskie daje jednak szansę wyboru przez każdy kraj najlepszych możliwych polityk i technologii, które odpowiadają kryteriom efektywności środowiskowej, ekonomicznej oraz uwarunkowaniom krajowym” – dodała.

Szydło zaznaczyła, że kraje UE, podobnie jak państwa reszty świata, nie są jednorodne, a gospodarki i systemy energetyczne „wymagają uzgodnienia niekonwencjonalnych rozwiązań”, które umożliwią osiągnięcie celów porozumienia. „Jestem pewna, że prace legislacyjne nad porozumieniem zostaną szybko ukończone z sukcesem” – dodała.

„Polska jest orędownikiem efektywnych i praktycznych rozwiązań. Jesteśmy szczególnie zadowoleni z uznania roli pochłaniaczy i zbiorników gazów cieplarnianych, w tym lasów, jako czynników równoważących światowy bilans emisyjny. Odpowiednie wykorzystanie lasów może w znacznym stopniu przyczynić się do zmniejszenia skali zmian klimatu. Polska będzie wspierać działania w tym zakresie”- zaznaczyła Szydło.

Premier wezwała też do solidarności z państwami, które najbardziej odczują negatywne skutki zmian klimatu.

„Powodzenie obrony klimatu, poprawy warunków tych państw, które są dzisiaj w najtrudniejszej sytuacji, zależy od zaangażowania nas wszystkich i dobrze, że jest dzisiaj podpisane, ale wszyscy musimy ratyfikować te postanowienia, abyśmy mogli ze spokojem powiedzieć, że przyszłość naszej planety jest sprawą nas wszystkich" - zakończyła.

Podpisy pod porozumieniem złożyli w piątek przedstawiciele 175 krajów, potem przez rok dokument zostanie otwarty do podpisu przez pozostałe 20 krajów, które uczestniczyły w paryskiej konferencji.

Celem nowego porozumienia klimatycznego krajów ONZ, które zostało zawarte w Paryżu 12 grudnia ubiegłego roku, jest utrzymanie wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie znacznie mniejszym niż 2 stopnie Celsjusza w stosunku do epoki przedindustrialnej i kontynuowanie wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur do 1,5 stopnia.

Po piątkowej uroczystości w wielu krajach wymagane będzie jeszcze głosowanie w parlamencie. Porozumienie wejdzie w życie po ratyfikacji przez co najmniej 55 krajów odpowiedzialnych za 55 proc. emisji gazów cieplarnianych wyprodukowanych przez człowieka. Szacuje się, że może to nastąpić w przyszłym roku.

Stany Zjednoczone i Chiny razem odpowiadają za niemal 40 proc. emisji. Oba kraje zapowiedziały, że ratyfikują porozumienie w bieżącym roku.

Z Nowego Jorku Tomasz Grodecki

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA