REKLAMA

Szef zespołu ds. reparacji zlecił kolejne pięć ekspertyz

  • Autor: PAP/KDS
  • 07 stycznia 2018 13:42
Szef zespołu ds. reparacji zlecił kolejne pięć ekspertyz Każda z pięciu ekspertyz - jak tłumaczył poseł PiS - ma skupiać się na różnych aspektach strat poniesionych przez Polskę podczas II wojny światowej (fot.amularczyk.pl)

Między innymi oszacowanie strat ludzkich i materialnych oraz skali utraconego przez Polskę potencjału demograficznego. Taki jest cel zlecenia kolejnych pięciu ekspertyz dotyczących strat poniesionych przez Polskę podczas II wojny światowej.

  • O kolejnych krokach poinformował Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS, który jest przewodniczącym parlamentarnego zespołu zajmującego się sprawą reparacji. 
  • Wyjaśnił, że zlecone ekspertyzy mają być podstawą oszacowania strat, jakie Polska poniosła podczas II wojny światowej; na ich postawie ma powstać raport w tej sprawie.
  • Każda z pięciu ekspertyz - jak tłumaczył poseł PiS - ma skupiać się na różnych aspektach strat poniesionych przez Polskę podczas II wojny światowej.

Opinie zostaną przygotowane przez przedstawicieli świata nauki z kilku ośrodków akademickich, specjalizujących się w różnych dziedzinach, m.in. historii gospodarczej RP, statystyce, demografii, czy ekonomii; znajdą się wśród nich również rzeczoznawcy majątkowi.

Pierwsza ekspertyza ma dotyczyć oszacowania wartości strat ludzkich, czyli utraconego kapitału ludzkiego przez Polskę. Druga ma na celu określenie wartości utraconego potencjału demograficznego Polski w latach 1939-2017, z tytułu - jak wskazał Mularczyk - "wymordowania generacji potencjalnych rodziców oraz wywozu dzieci na zgermanizowanie".

Poseł PiS poinformował, że trzecia ekspertyza będzie skupiała się na oszacowaniu wartości strat majątku rzeczowego ruchomego i nieruchomego poniesionego w latach 1939-1945. Szacunek będzie obejmował budynki i budowle, przedsiębiorstwa oraz gospodarkę rolną. W czwartej opinii specjaliści wyliczą wartość utraconych dochodów i poniesionych przez Polskę kosztów w czasie wojny.

- Chodzi o kontrybucje, które były pobierane przez III Rzeszę z Polski, wykorzystanie zakładów pracy i pracy ludzkiej oraz podatków płaconych przez Polskę na rzecz Rzeszy, a także kosztów poniesionych przez Polski system ubezpieczeń z tytułu wypłacania rent inwalidzkich po II Wojnie Światowej - powiedział Mularczyk.

Czytaj więcej: Reparacje wojenne: Wielka Brytania wesprze Polskę w sprawie odszkodowania od Niemiec?

Ostatnia, piąta ekspertyza, omówi wartość utraconych przez Polskę dóbr kultury i dzieł sztuki.

Mularczyk dodał, że eksperci - poza przygotowaniem raportów - mają też wskazać metodologię i podstawy teoretyczne, które były przyjęte przy tego typu szacunkach na świecie po różnych konfliktach zbrojnych, gdy zawierano traktaty pokojowe. - Następnie specjaliści mają wskazać metodologię i podstawy do wyliczenia strat Polski, a następnie mają je oszacować na współczesną wartość - podkreślił polityk PiS.

Jak dodał, prace prowadzone nad ekspertyzami będą opierać się w dużej mierze na dokumentacjach zgromadzonych m.in. w Archiwach Państwowych, Instytucie Pamięci Narodowej, Głównym Urzędzie Statystycznym, Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, Polskim Zakładzie Ubezpieczeń oraz na dostępnych opracowaniach polskich i zagranicznych dot. strat poniesionych przez Polskę podczas II wojny światowej.

Pytany o zapowiedź utworzenia w Polsce ścieżki sądowej, która miałaby umożliwić pozywanie państwa niemieckiego oraz firm niemieckich za pracę przymusową podczas wojny, przypomniał, że w tej sprawie został złożony wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Jego celem - jak dodał - jest zbadanie, czy przepisy - na podstawie których Niemcy korzystają z immunitetu sądowego na terenie Polski - są zgodne z konstytucją. W tej chwili - wyjaśniał poseł PiS - państwa niemieckiego nie można pozwać przed żadnym sądem, a także przed polskim.

Czytaj więcej: Sondaż CBOS: 54 proc. Polaków za ubieganiem się o reparacje wojenne od Niemiec, 36 proc. przeciw

- Uważamy, że jest to niezgodne z polską Konstytucją, ponieważ do dnia dzisiejszego Niemcy nie zawarły z Polską traktatu pokojowego, który regulowałby kwestię odszkodowań publicznych i indywidualnych - oświadczył Mularczyk. Wskazał, że takiej możliwości nie ma również w Niemczech.  - Również tam były te sprawy oddalane z uwagi na brak traktatu pokojowego - powiedział.

Mularczyk 27 grudnia otrzymał nową informację Biura Analiz Sejmowych dot. dochodzenia roszczeń. Jak wskazał wówczas, wynika z niego, że temat odszkodowań za straty materialne i osobowe po II wojnie światowej dla wielu krajów do dnia dzisiejszego jest otwarty prawnie i politycznie, na co wskazuje m.in. przykład Czech oraz wypłaty świadczeń rentowych i inwalidzkich obywatelom krajów Europy Zachodniej i Izraela.

Czytaj więcej: Aleksander Kwaśniewski o reparacjach wojennych: Nie należy się kopać z Niemcami

Raport, który liczy 71 stron, opisuje sytuację w 21 krajach, które dochodziły lub mogły dochodzić roszczeń po II wojnie światowej w wyniku działań Rzeszy Niemieckiej. BAS przeanalizował sytuację w Albanii, Bośni i Hercegowinie, Bułgarii, Czarnogórze, Czechach, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Holandii, Irlandii, Izraelu, Litwie, Łotwie, Macedonii, Norwegii, Słowacji, Węgrzech, Wielkiej Brytanii i we Włoszech.

- Z perspektywy czasu widzimy, że Polska i Polacy byli dyskryminowani i źle traktowani - ocenił Mularczyk. Jak dodał, Niemcy wypłacili wszystkim krajom łącznie 67 mld euro, z czego Polacy otrzymali 2 proc. - To pokazuje wielką dyskryminację i niesprawiedliwość. Opinia BAS jest niezwykle ważna, bo pokazuje, że sprawa politycznie i prawnie jest otwarta. Cały czas zapadają decyzje dotyczące odszkodowań i są one płacone - powiedział.

Podczas lipcowej konwencji Zjednoczonej Prawicy prezes PiS Jarosław Kaczyński wyraził opinię, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne straty wojenne, których - jak mówił - "tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA