REKLAMA

Sejmowa walka z wiatrakami

  • www.portalsamorzadowy.pl
  • Autor: Portalsamorzadowy.pl/JS
  • 14 marca 2016 08:43
Sejmowa walka z wiatrakami W Polsce nie będzie miejsca na wiatraki? (fot. pixabay)

• Prawdziwą burzę wywołuje w ostatnich dniach poselski projekt ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych.
• Zakłada on m.in., że wiatrak produkujący prąd ma znajdować się w odległości od najbliższych budynków mieszkalnych nie mniejszej niż 10-krotność jego wysokości.
• Przeciwko tym zapisom protestują środowiska inwestorów, grzmiąc, że oznaczają one koniec polskiej energetyki wiatrowej.

Rozbieżności w sprawie elektrowni widać nawet pomiędzy posłami PiS a przedstawicielami rządu. W czwartek (10 marca) na sejmowej podkomisji doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy wiceministrem energii Andrzejem Piotrowskim oraz posłem PiS Janem Krzysztofem Ardanowskim.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii Andrzej Piotrowski zauważa, że tym niższe są koszty, im większa jest skala realizacji danej technologii. – Jeśli popatrzymy na wiatraki, to nieprzypadkowo w tej chwili w dyskusji uczestniczą nie spółdzielnie, ale potentaci, którzy instalują farmy fotowoltaiczne z generatorami ponad 2 MW każdy – twierdzi Piotrowski.

Zobacz też: Polacy protestują przeciw wiatrakom. Temat trafił do Sejmu

Jego zdaniem pokazuje to, że problem przeniósł się w sferę przemysłową. – Wkład terenów wiejskich w istnienie farm to udostępnienie ziemi, krajobrazu, nie jest to współuczestnictwo w sensie kapitału czy miejsc pracy – dodaje.

Z sekretarzem stanu polemizuje Jan Krzysztof Ardanowski, poseł PiS, przewodniczący nowo powołanej sejmowej podkomisji do spraw wykorzystania zasobów energetycznych obszarów wiejskich.

Jego zdaniem wiceminister Piotrowski powtarza tezę znaną od lat: liczy się efekt skali, bo inaczej przedsiębiorcy nie zainwestują w wiatraki, w wielkie biogazownie, instalacje. Bo małe się nie opłacają.

Samorządy korumpowane przez inwestorów zewnętrznych?

– W tej chwili największy problem buntu społecznego na obszarach wiejskich dotyczy zewnętrznych inwestorów, którzy - łamiąc prawo miejscowe, korumpując lokalnych polityków, korumpując samorządowców, mamiąc ich złudnymi nadziejami na dochody, na podatki - budują coraz większe instalacje, bo ponoć tylko takie się opłacają – analizuje Ardanowski.

Ardanowski jest zdania, że napotyka to na absolutny sprzeciw. – Prawo i Sprawiedliwość zablokuje to wszystko. Taki jest nasz cel. Niezależnie od tego, że inwestorom się to nie podoba; w tej chwili bowiem ożywili się inwestorzy zajmujący się wiatrakami, ponieważ jest ustawa, którzy twierdzą, że odległości będą takie, że w Polsce właściwie nie będzie gdzie stawiać wiatraków. I bardzo dobrze, że tak jest. Niezależnie, czy Ministerstwo Energii się martwi – uważa Ardanowski.

Czytaj całość na portalsamorzadowy.pl

Skomentuj (1 komentarzy)

  • ursus 2016-05-18 12:36:23
    Glosowałem na PiS,ale w kwestii wiatraków mnie zawiedli.Ich walka z wiatrakami to głupota.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA