REKLAMA

Sejm uchwalił budżet na 2018 rok. Mateusz Morawiecki: Dokonujemy przełomu

  • Autor: PAP/JS
  • 11 stycznia 2018 17:12
Sejm uchwalił budżet na 2018 rok. Mateusz Morawiecki: Dokonujemy przełomu Za uchwaleniem budżetu z poprawkami głosowało 240 posłów, przeciw było 185, a dwóch wstrzymało się od głosu. (fot. Sejm/twitter)

Sejm uchwalił budżet na 2018 r. z deficytem nieprzekraczającym 41,5 mld zł. Z rozpatrzonych około 400 poprawek przegłosowano kilkadziesiąt przygotowanych przez PiS i jedną ponadpartyjną - podpisaną przez przedstawicieli wszystkich klubów.

  • Ustawa budżetowa przewiduje, że deficyt w tym roku nie przekroczy 41,5 mld zł, przy dochodach w wysokości 355,7 mld zł i wydatkach w kwocie 397,2 mld zł.
  • Morawiecki zabrał głos z trybuny sejmowej bezpośrednio po głosowaniu.
  • Mówił, że w tegorocznym budżecie "po stronie podatkowej dokonujemy zasadniczego przełomu i dzięki temu te zaplanowane deficyty są najniższe w ciągu 28 lat".

Za uchwaleniem budżetu z poprawkami głosowało 240 posłów, przeciw było 185, a dwóch wstrzymało się od głosu.

Wśród wprowadzonych do ustawy poprawek znalazły się wyłącznie wnioski pozytywnie zaopiniowane w środę przez komisję finansów publicznych - kilkadziesiąt poprawek PiS złożonych w drugim czytaniu i jeden ponadpartyjny.

Część poprawek PiS zakłada szereg inwestycji regionalnych dotyczących m.in. doinwestowania wskazanych we wnioskach jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, czy policji, placówek służby zdrowia, żłobków, czy przedszkoli. Jako źródło ich finansowania wskazano rezerwę celową na finansowanie EXPO w Łodzi, którego jednak nie będzie w 2022 r.

Poparto także jedną poprawkę podpisaną przez posłów wszystkich klubów. Dotyczy ona przeznaczenia 1,2 mln zł na utworzenie nowej rezerwy związanej z powstaniem Śląskiego Ośrodka Kliniczno-Naukowego Zapobiegania i Leczenia Chorób Środowiskowych, Cywilizacyjnych i Wieku Podeszłego im. prof. Zbigniewa Religi.

Ustawa budżetowa przewiduje, że deficyt w tym roku nie przekroczy 41,5 mld zł, przy dochodach w wysokości 355,7 mld zł i wydatkach w kwocie 397,2 mld zł. Rząd przygotowując projekt założył wzrost gospodarczy na poziomie 3,8 proc. i średnioroczną inflację w wysokości 2,3 proc. oraz deficyt sektora finansów publicznych w 2018 r. w wysokości 2,7 proc. PKB. Przewidziano wzrost przeciętnego rocznego funduszu wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz wzrost emerytur i rent w wysokości 6,3 proc., wzrost spożycia prywatnego w ujęciu nominalnym o 5,9 proc. W tzw. budżecie środków europejskich na rok 2018 ustalono, że jego dochody wyniosą 64,8 mld zł, wydatki 80,2 mld zł, a deficyt 15,5 mld zł.

"Bardzo dziękuję wysokiej izbie za przyjęcie tego budżetu i jestem przekonany, że dzięki niemu będziemy w stanie dobrze służyć Polsce" - powiedział premier Mateusz Morawiecki po uchwaleniu przez Sejm ustawy budżetowej na 2018 rok.

Morawiecki zabrał głos z trybuny sejmowej bezpośrednio po głosowaniu. Mówił, że w tegorocznym budżecie "po stronie podatkowej dokonujemy zasadniczego przełomu i dzięki temu te zaplanowane deficyty są najniższe w ciągu 28 lat".

"Jednocześnie możemy mieć środki na zapłacenie na całą naszą politykę społeczną, na politykę w zakresie bezpieczeństwa wewnętrznego i bezpieczeństwa zewnętrznego, podnosimy nasze wydatki we wszystkich istotnych obszarach" - powiedział.

Podkreślił, że "łączne podniesienie wydatków sektora finansów publicznych to ponad 40 mld zł rok do roku".

Zapewniał, że pieniądze znajdą się i na drogi, i na koleje, będzie też "najwyższy przyrost wydatków na służbę zdrowia w roku 2018 w porównaniu do ostatnich 28 lat". To, jak zaznaczył, "93 miliardy, przyrost o ponad 6 mld zł".

"Kiedy realizacja budżetu jest lepsza, dzielimy się ze społeczeństwem nadwyżkami" - przekonywał premier. Pieniądze budżetowe są też przeznaczane, dodał, na "realizację pewnych zaległości i zobowiązań z przeszłości".

"Bardzo dziękuję wysokiej izbie za przyjęcie tego budżetu i jestem przekonany, że dzięki niemu będziemy w stanie dobrze służyć Polsce, dobrze służyć polskim rodzinom, służyć bezpieczeństwu naszych granic, służyć też bezpieczeństwu wewnętrznemu" - zakończył szef rządu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Madera 2018-01-13 13:19:56
    DYKTATURA I CHAMSTWO.....UWAŻACIE,ŻE SPOŁECZEŃSTWO NIE MA PRAWA WIEDZIEĆ NA CO IDĄ NASZE PODATKI .....?! BEZCZELNE CHAMY! Ukrywacie ile pieniędzy idzie do ISRAEL I DO USRAEL ?! A JAK TO JEST Z GAZEM ZŁODZIEJE ?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA