REKLAMA

Sejm: Komisja poparła śmieciowe in-house

  • Autor: PAP/GP
  • 10 maja 2016 19:46
Sejm: Komisja poparła śmieciowe  in-house Zaakceptowany przez posłów projekt nakłada też obowiązek zatrudniania na umowy o pracę przy zamówieniach publicznych. (fot.:pixabay.com)

Sejmowa komisja gospodarki poparła we wtorek zmiany z tzw. małej noweli Pzp, które pozwalają samorządom zlecać spółkom-córkom zadania z wolnej ręki, czyli tzw. in-house. W praktyce chodzi przede wszystkim o to, by gminy mogły powierzać swoim spółkom komunalnym wywóz nieczystości.

Projekt ustawy zezwala, by podmiot zamawiający mógł powierzyć określone zadania swojej spółce córce, gdy jej działalność w ponad 90 proc. koncentruje się na powierzanych zadaniach.

Przeciwko wprowadzeniu tej propozycji wypowiadali się obszernie posłowie opozycji, którzy zgłaszali poprawki wykreślające lub ograniczające zakres in-house. Zostały one odrzucone, ale według zapowiedzi zostaną zgłoszone ponownie w drugim czytaniu.

- In-house dotyczy niezwykle szerokiej sfery w administracji publicznej, praktycznie nieograniczonej. Skupiliśmy się głównie na gospodarce odpadami, dlatego że to oni najwięcej monitują w tej sprawie, natomiast in-house w tej formie, w jakiej jest zaproponowany przez stronę rządową może otworzyć drogę do nierównej konkurencji właściwie w każdej sferze - mówiła Maria Janyska z PO. Powołała się np. na katalog zadań własnych gminy, które - jak powiedziała - są bardzo szerokie, bo jest to porządek, bezpieczeństwo, tereny zielone, cmentarze, utrzymanie obiektów użyteczności publicznej, komunalnych, czyli tak naprawdę cały zakres usług, zarządzanie tymi obiektami, dozorowanie, sprzątanie, etc.

Przeciw byli także posłowie Nowoczesnej, którzy również zapowiedzieli zgłaszanie poprawek do projektu na kolejnym etapie, uzasadniając, iż w obecnym kształcie ogranicza on konkurencję rynkową.

Czytaj także: Nowoczesna mocno oceniła zmiany gospodarcze rządu

Przedstawiciel klubu Kukiz'15 argumentował z kolei, że przepisy są niebezpieczne dla przedsiębiorców i oznaczają utratę miejsc pracy.

Także Marek Kowalski z Konfederacji Lewiatan podkreślił, że Rada Dialogu Społecznego negatywnie zaopiniowała to rozwiązanie projektu.

Za in-house'm argumentował natomiast Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich, który przypomniał, że Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego pozytywnie oceniła te zapisy.

Zaakceptowany przez posłów projekt nakłada też obowiązek zatrudniania na umowy o pracę przy zamówieniach publicznych, gdy spełnione są kryteria Kodeksu pracy. Podczas posiedzenia komisji gospodarki posłanka PO Maria Janyska proponowała zmianę brzmienia tego przepisu, która pozwalałaby na większą swobodę w organizacji pracy ze strony przedsiębiorców. Jednak wiceminister rozwoju Mariusz Haładyj argumentował, że mogłoby to osłabić główny cel nowego przepisu, czyli zatrudnianie na umowy o pracę, gdy wynika to ze stosunku pracy.

Projekt przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju ma przede wszystkim na celu wdrożenie unijnych dyrektyw, co powinno było nastąpić do 18 kwietnia tego roku.

Skomentuj (5 komentarzy)

  • VI Króli na Rubikoniu 2016-05-12 17:35:22
    Przeciw in haus byli także posłowie Nowoczesnej, którym nie podoba się to, że zyski tworzone z comiesięcznych opłat za śmieci zostawałaby w kraju - wolą aby te śmierdzące pieniądze brukały systemy finansowe innych krajów... Chcą więc dokończenia misji ustawy według scenariusza z 2011 roku - wiadomosci.onet.pl/olsztyn/czarna-wizja-wojny-smieciowej-ofiara-bedzie-mpo/f7ew5v
  • szkoda słów na tą głupotę 2016-05-12 12:48:16
    Do w.potega@neostrada.pl: takie zacofane kraje Unii Europejskiej jak Austria, Belgia, Dania, Francja, Hiszpania, Holandia,Niemcy, Szwecja, Wielka Brytania posiadają od zawsze in house w odpadach i deponują na składowiskach mniej niż 10 procent odpadów, a my składujemy 90 procent - ma rację więc w.potega@neostrada.pl - nie idźmy drogą tych zacofanych krajów...
  • obywatel 2016-05-12 09:48:25
    Żartem i Himalajami niekompetencji jest uzasadnienie do wprowadzonych zmian z którego nic nie wynika
  • w.potega@neostrada.pl 2016-05-12 09:46:34
    Mój komentarz jest jakby odległy od podjętego zagadnienia, ale tylko pozornie. Socjaliści ciągle nam wmawiali, że cud gospodarczy Niemiec był efektem Planu Marshalla, czemu Ludwik Erhard stanowczo zaprzeczał. Ludwik Erhard przewidział upadek Hitlera z powodu promowania socjalistycznej gospodarki. Wprowadził więc podstępem rynek i mamy bogate Niemcy, choć najpierw związki zawodowe ogłosiły strajk generalne, sprzeciwiając się rynkowości. Nie idźcie drogą gospodarki socjalistycznej, czyli urzędniczej. Niech urzędnicy razem z mieszkańcami kontrolują biznes. Wystarczy.
  • Speaker 2016-05-12 08:49:09
    Szczególnie warto podkreślić, że komisja poparła takie same rozwiązania jakie posiadają samorządy w w Austrii, Belgii, Danii, Francji, Hiszpanii, Holandii, w Niemczech, w Szwecji i Wielkiej Brytanii... (Radca Ambasady o gospodarce odpadami w Szwecji: „z samej definicji spółki gminne są non profit, bezzyskowe. W związku z tym, to samo z siebie powinno prowadzić do sytuacji, gdzie na takim rozwiązaniu mieszkaniec gminy tylko zyskuje" – polskieradio.pl/42/5107/Artykul/1608875,Czy-bezprzetargowa-procedura-wywozu-smieci-to-upadek-branzy-smieciowej ). Warto też zauważyć, że przeciwko przyjęciu takich europejskich rozwiązań głosowali POsłowie PO i KODoczesnej...



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA