REKLAMA

Rząd zatrzyma firmy inwestujące w SSE? "Czas na szybkie decyzje"

  • www.pulshr.pl
  • Autor: PulsHR.pl
  • 14 lutego 2017 15:22
Rząd zatrzyma firmy inwestujące w SSE? "Czas na szybkie decyzje" Perspektywy na najbliższą przyszłość są niezłe, bo przecież właśnie poszerzono m.in. strefę łódzką, warmińsko-mazurską, katowicką, tarnobrzeską, wałbrzyską, pomorską, starachowicką, kostrzyńsko-słubicką i mielecką. (Fot. Kostrzyńsko-Słubicka SSE)

• Specjalne Strefy Ekonomiczne mają się dobrze, w poprzednim roku w 14 istniejących strefach udzielono 256 zezwoleń, czyli prawie o 40 więcej niż rok wcześniej.
• Można by więc mówić o powodach do zadowolenia, gdyby nie fakt, że na dziś strefy mają zapewnioną działalność do 2026 roku i ich przyszłość jest pewnego rodzaju niewiadomą.

Jak już od jakiegoś czasu podkreślają fachowcy, trzeba szukać narzędzi, które zatrzymają w Polsce firmy inwestujące w SSE ze względu na ulgi podatkowe.

- Tak, aby funkcjonowały także po czasie, kiedy te ulgi wygasają, i zostawały tu, i działały już na takich warunkach, jak wszystkie inne podmioty – mówiła w Polskim Radiu Agnieszka Durlik z Krajowej Izby Gospodarczej.

A co z pomysłem zlikwidowanie stref, który przecież nie jest nowy?

- Rzeczywiście najlepiej byłoby te strefy zlikwidować, ale problem jest tym, że inne kraje – nasi sąsiedzi Czesi, Słowacy – mają je u siebie. W tej sytuacji my nie bardzo możemy się ze SSE wycofać – mówi Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan.

Jak podkreśla Mordasewicz, skoro poważnie traktujemy UE, to kwestia stref powinna być rozpatrywana nie w wymiarze jednego kraju, a w wymiarze w całej Unii. - Bo to, co mamy dzisiaj, czyli takie podkupywanie inwestorów przez konkurujące kraje, nie jest racjonalne i powoduje, że produkcja często nie jest lokowana tam, gdzie byłoby to najbardziej uzasadnione ekonomicznie. Tak naprawdę osłabia to pozycję unijnego rynku wobec Stanów Zjednoczonych czy Chin – podkreśla nasz rozmówca.

A dbać o unijny rynek powinniśmy, bo zdaniem Mordasewicza dla Polski dostęp do niego to większy zysk niż fundusze pomocowe. - Trzeba by więc wynegocjować takie warunki, żeby ten rynek już bez stref, działał racjonalnie – podkreśla.

Także Stanisław Szultka, ekspert Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, podkreśla, że taka międzynarodowa rywalizacja o inwestorów nie jest dobra.

- To jest taka pułapka dla polityków. Bo jeżeli jeden kraj oferuje ulgi inwestycyjne, tak naprawdę granty, to ten, który tego nie daje, jest na straconej pozycji.

Jak mówi, powoduje to, że istnieje ryzyko „przedobrzenia” i zamiast zysków pojawiają się „koszty”.

- Bo jeśli inwestorzy przychodzą do nas dlatego, że mamy dobrze wykształconych pracowników, to przecież ci pracownicy zdobyli te kwalifikacje za pieniądze podatników. Tymczasem z firmy dostają ulgi podatkowe i ta równowaga zostaje zachwiana, mamy taką eksploatację naszych kadr – mówi Szultka.

Na tle wyników za 2016 rok całej gospodarki strefy wypadły dobrze. Dlaczego?

- Ze strefami to jest tak, że od pewnego czasu nie służą one do stymulacji inwestycji na konkretnym terenie, mamy raczej takie działania, że jak przychodzi inwestor, to często rozszerza się strefę o ten obszar, gdzie one chce zainwestować – odpowiada na pytanie Stanisława Szultka. - To jest odwrócenie logiki działania SSE. Dlatego nie mamy problemu z inwestycjami w strefach, one zbierają po prostu inwestycje z rynku.

Inne zdanie mają oczywiście odpowiedzialni za działanie SSE. Zwolennicy stref podkreślają, że przynoszą wymierne korzyści dla całej gospodarki, a inwestujące w SSE firmy zobowiązują się do poniesienia ustalonych nakładów inwestycyjnych i do zatrudnienia określonej liczby pracowników.

- Dlatego rząd powinien jak najszybciej zaprezentować proinwestycyjną politykę gospodarczą. Ważny będzie przekaz, że 2026 r. to kolejna, ale nie ostateczna data dla SSE. Firmy czekają też na informacje o programach, w tym o wspieraniu inwestycji o kluczowym znaczeniu dla gospodarki. Liczę, że ogłosimy światu, że czekamy na inwestorów - mówił dla Pulsu Biznesu prezes SSE w Katowicach Piotr Wojaczek.

Więcej przeczytasz tutaj. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA