REKLAMA

Rząd nie dopełnił obowiązków? Będzie donos do prokuratury

  • Autor: PAP
  • 01 października 2015 21:27
Rząd nie dopełnił obowiązków? Będzie donos do prokuratury Ewa Kopacz (fot. facebook)

Przedstawiciele ruchu Kukiz'15, którzy zarzucają rządowi niewywiązanie się z porozumienia ws. naprawy górnictwa, zapowiadają złożenie zawiadomienia do prokuratury. Decyzja o wniesieniu 100 proc. akcji Kompanii Węglowej do Silesii to realizacja naszych obietnic - odpowiada rzecznik rządu.

Podczas środowego (30 września) nadzwyczajnego posiedzenia rząd zdecydował, że 100 proc. akcji KW zostanie wniesione do spółki Towarzystwo Finansowe Silesia. Oznacza to, że do Silesii trafi 11 kopalń Kompanii, co ma być - jak podkreśla rząd - podstawą do budowy silnego koncernu paliwowo-energetycznego.

Rzecznik rządu Cezary Tomczyk powiedział w czwartek PAP, że ta decyzja jest wypełnieniem zobowiązań styczniowego porozumienia ws. naprawy górnictwa.

Obietnice zrealizowano?

"Decyzją Rady Ministrów wprowadziliśmy Kompanię Węglową do Silesii tworząc nowy podmiot, czyli właśnie Nową Kompanię Węglową. To jest realizacja obietnic, bardzo dobrze przeanalizowana przez prawników. Zajmowaliśmy się tym od wielu miesięcy, cieszę się, że ten proces znajduje szczęśliwy finał" - powiedział Tomczyk.

Rzecznik rządu zaznaczył, że środowe postanowienie rządu jest kolejnym krokiem w procesie naprawy sektora górnictwa. "Następny krok to odpowiedzenie na pozytywne sygnały, które płyną na rynek ze strony spółek energetycznych" - zapowiedział Tomczyk, odpowiadając na zarzuty ruchu Kukiz'15.

O zamiarze zawiadomienia prokuratury poinformował Paweł Kukiz podczas czwartkowej konferencji prasowej w Katowicach. Przypomniał, że styczniowa umowa ze związkowcami została podpisana w obecności premier Ewy Kopacz.

"Mieszkańcy Śląska zostali oszukani"

"Ta umowa nie została dotrzymana. Nie powstała Nowa Kompania Węglowa, nie powstał również kompleksowy program naprawy polskiego górnictwa i połączenia z energetyką" - powiedział Kukiz. Przypomniał, że w porozumieniu była mowa nie tylko o górnictwie, ale też zapisy dotyczące innych sfer gospodarki.

"Kolejny rząd kolejny raz oszukał społeczność Śląska i nie poniósł za to żadnej odpowiedzialności i nie może tak zostać" - oświadczył Kukiz i dodał, że doniesienie będzie dotyczyło premier Kopacz i sygnatariuszy porozumienia.

O szczegółach doniesienia opowiadał adwokat Grzegorz Długi, który będzie "jedynką" Ruchu Kukiza w okręgu katowickim w najbliższych wyborach parlamentarnych. "Jako obywatele zmuszeni jesteśmy złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez sygnatariuszy ze strony rządowej" - powiedział Długi. Zapewnił, że zawiadomienie "nie jest żadnym rewanżem".

Obowiązki nie zostały dopełnione?

Wyjaśnił, że chodzi o art. 231 Kodeksu karnego - mówi on o niedopełnieniu obowiązków i przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, który działa w ten sposób na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.

Porozumienie z 17 stycznia podpisali pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk oraz szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz, w obecności premier Kopacz, ministrów: Włodzimierza Karpińskiego i Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz grona związkowców i samorządowców śląskich.

Długi wyraził przekonanie, że przedstawiciele strony rządowej podpisując porozumienie zdawali sobie sprawę, że nie zostanie ono dotrzymane. Doniesienie ma być złożone w katowickiej prokuraturze w najbliższych dniach.

Jednym z głównych postanowień porozumienia podpisanego 17 stycznia było powołanie do 30 września Nowej Kompanii Węglowej (NKW), do której miałyby trafić część zakładów obecnej Kompanii Węglowej (KW), przeżywającej olbrzymie problemy finansowe.

Kukiz ma pomysł na uzdrowienie górnictwa

Jacek Piwowarczuk z ruchu Kukiz'15 wyraził podczas czwartkowej konferencji obawę, że środowa decyzja rządu to "granie na czas i medialna sztuczka". "Przetrwać trzy tygodnie, naobiecywać i jakoś będzie się kręciło, oby do wyborów" - dodawał Kukiz.

Kukiz przekonywał, że jego ruch ma własny program uzdrowienia polskiego górnictwa. Jak podkreślał, jego najważniejszym punktem jest natychmiastowe wypowiedzenie unijnego pakietu klimatycznego. Ugrupowanie chce też, by UE umożliwiła niektóre formy pomocy publicznej - tak, aby polski przemysł wydobywczy miał czas na reformę. Kukiz i jego współpracownicy liczą też, że Unia mogłaby udzielić wsparcia na modernizację branży.

"Chodzi nie o to, by górnictwo miało przywileje, wręcz przeciwnie - chodzi o zrównanie szans. W tej chwili mamy sytuację, w której wszystkie inne nośniki energii są dotowane" - wskazał Długi.

Na poziomie krajowym ruch Kukiza proponuje m.in. zmiany w prawie w zakresie zmniejszenia obciążeń formalno-certyfikacyjnych na materiały i urządzenia górnicze oraz uproszczenie przepisów dotyczących funkcjonowania górnictwa i zmniejszenie - lub przynajmniej czasowe zawieszenie - obciążeń podatkowych branży.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA