REKLAMA

Rekordowy rok Specjalnych Stref Ekonomicznych

  • Autor: PAP/AT
  • 31 stycznia 2017 06:35
Rekordowy rok Specjalnych Stref Ekonomicznych Zwiększyło się zainteresowanie inwestycjami w specjalnych strefach ekonomicznych (fot.wikipedia.org/Kroton)

• W 2016 roku łączna wartość zadeklarowanych nakładów w Specjalnych Strefach Ekonomicznych sięgnęła 12,4 mld zł.
• Wzrosła także liczba miejsc pracy.

Zwiększyło się zainteresowanie inwestycjami ze strony małych i średnich przedsiębiorstw. W katowickiej specjalnej strefie ekonomicznej jedna trzecia nowych inwestorów pochodziła z tego sektora.

Jednym z najbardziej skutecznych magnesów przyciągających inwestycje, zarówno krajowe jak i zagraniczne, są specjalne strefy ekonomiczne. W 2016 roku łączna wartość zadeklarowanych nakładów w strefach sięgnęła 12,4 mld zł. To przeszło dwa razy więcej niż w 2015 roku, kiedy inwestorzy zaplanowali projekty warte 5,9 mld zł - pisze "Rzeczpospolita".

Czytaj też: Specjalne Strefy Ekonomiczne wesprą szkolnictwo zawodowe

Wzrosła także liczba miejsc pracy. W nowych inwestycjach przewidziano zatrudnienie 13,6 tys. osób, rok wcześniej było to 10,7 tys. Zwiększyło się także zainteresowanie inwestycjami w strefach ze strony małych i średnich firm. W strefie katowickiej ponad 30 proc. nowych inwestorów pochodziła z sektora MSP. Strefy przyciągają zwolnieniami w podatku dochodowym, uzbrojonymi terenami dobrze skomunikowanymi z głównymi szlakami komunikacyjnymi, a także zwolnieniami z podatków lokalnych i wsparciem organizacyjnym ze strony spółek, które strefami zarządzają. Zachętą do inwestycji są też powstające w strefach branżowe klastry, pozwalające rozwijać współpracę między inwestorami i wymieniać doświadczenia.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Marek Szolc 2017-01-31 08:11:44
    Specjalne strefy ekonomiczne są głównym rezerwuarem niskich płac w polskiej gospodarce oraz zjawiska podłej pracy. Nie jest to jednak rzeczą dziwną , gdyż powstały one na użytek interesów globalnych korporacji w krajach neokolonialnych pod wpływem narzucania dogmatu globalnego wolnego handlu w takich krajach jak Meksyk, Chiny, Jamajka czy Polska.
    W wszystkich tych krajach głównymi ofiarami tego systemu stali się pracownicy. Najgorsza sytuacja w tym zakresie panuje w tych firmach w specjalnych strefach pracowników produkcyjnych. Dlatego też uważam, że samorządy nie powinny sprzedawać terenów globalnym ekonomicznych, gdzie nie działają związki zawodowe. Dotyczy to w szczególności korporacjom lecz co najwyżej je wydzierżawiać . Umowa dzierżawy zawarta z zagranicznym "inwestorem" powinna być jawna i nakładać na niego obowiązek przestrzegania polskiego prawa pracy. W ramach działalności samorządu należałoby powołać komisję pracy , której zdaniem byłby nadzór nad przestrzeganiem zawartej umowy przez zagranicznego "inwestora" . W przypadku naruszania tej umowy władze samorządowe mogłyby wypowiedzieć umowę dzierżawy. Samorządność nie może oznaczać całkowitego braku wpływu na działalność zagranicznych inwestorów na lokalnym gruncie bo to prowadzi do powstania patologii na lokalnym rynku pracy. Skoro samorządy mają sprawować władzę na swoim terenie to muszą one posiadać wpływ na działalność zagranicznych koncernów tam działających.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA