REKLAMA

Polskie sklepy nie upadną? Jest szansa na kompromis

  • Autor: bad/PAP
  • 10 lutego 2016 13:48
Polskie sklepy nie upadną? Jest szansa na kompromis Proponowany podatek miał pomóc polskim sklepom. (fot.: pixabay)

• Szef MF Paweł Szałamacha spotkał się z przedstawicielami Polskiej Izby Handlu.
• Rozmawiano o projekcie ustawy o podatku od marketów.
• Propozycje PIH będą analizowane w celu wypracowania optymalnych rozwiązań uwzględniających uwagi i postulaty całej branży handlowej.

Jak poinformowało CIR, o godz. 14.00 w środę odbędą się kolejne konsultacje na temat podatku od sprzedaży detalicznej z udziałem Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego oraz wicepremiera, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego i przewodniczącego Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryka Kowalczyka; przewidziano wystąpienie Morawieckiego. Z komunikatu MF wynika, że Szałamacha oraz wiceminister finansów Leszek Skiba także mają wziąć udział w tym spotkaniu.

Dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu Maciej Ptaszyński nazwał niedawno przygotowany przez MF projekt ustawy o podatku od handlu detalicznego projektem o zniszczeniu polskiego handlu.

Czytaj też: Szydło: podatek od hipermarketów ma pomóc małym polskim sklepom

W wersji opublikowanej na stronach RCL, projekt, zdaniem PIH, jest wymierzony w polski tradycyjny handel. Największe protesty handlowców wzbudzają zapisy o wspólnym opodatkowaniu przedsiębiorców zrzeszonych w sieciach franczyzowych, partnerskich i spółdzielczych. Ptaszyński podkreślał, że takie zapisy są nie tylko sprzeczne z programem PiS, który deklarował wsparcie dla polskich handlowców, ale także z Ordynacją podatkową.

"Jeśli mały sklep, należący do systemu franczyzowego, działający na minimalnej rentowności, rzędu 0,5 proc., zostaje objęty opodatkowaniem za to, że należy do grupy i wchodzi wtedy w opodatkowanie według stawki 1,3 proc., to znaczy, że jest o 0,8 proc. na minusie. Nikt więc nie będzie prowadził biznesu, który przynosi straty" - tłumaczył Ptaszyński.

Projekt o podatku od sprzedaży detalicznej trafił w zeszłym tygodniu do uzgodnień międzyresortowych. Jego wprowadzenie ma w 2016 r. przynieść budżetowi 2 mld zł. Podatek ten ma być jednym z dodatkowych źródeł dochodów, z których sfinansowany zostanie m.in. program 500+.

Zgodnie z propozycją MF, podatek ma mieć dwie zasadnicze stawki. Stawka 0,7 proc. ma obciążać przychód nieprzekraczający w danym miesiącu kwoty 300 mln złotych. Stawka 1,3 proc. ma być płacona od nadwyżki przychodu ponad 300 mln złotych w tym miesiącu. Inne stawki podatku od sprzedaży mają obowiązywać w soboty, niedziele i święta - 1,3 proc. (dla uzyskujących przychód poniżej 300 mln zł miesięcznie) oraz 1,9 proc. (powyżej tego progu).

Projekt przewiduje kwotę wolną od podatku w wysokości 1,5 mln zł miesięcznie. Podatnicy, którzy przekroczą tę kwotę, będą opodatkowani tylko w zakresie nadwyżki przychodów ze sprzedaży detalicznej powyżej niej. Ustawa miałaby wejść w życie 14 dni po ogłoszeniu. W swych ostatnich publicznych wypowiedziach w sprawie projektu minister finansów Paweł Szałamacha mówił, że być może stanie się to w drugiej połowie marca. Z kolei minister Henryk Kowalczyk w wywiadzie dla PAP podał datę 1 kwietnia lub 1 maja.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA