REKLAMA

Polska nie chce GMO

  • Autor: PAP
  • 14 marca 2016 22:09
Polska nie chce GMO Polska już w styczniu 2013 r. wprowadziła rozporządzeniem rządu zakaz uprawy roślin GMO. (Fot.: Wikimedia, IRRI, CC2.0)

• Jak podała Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa działająca przy ministerstwie rolnictwa, 19 unijnych państw - w tym Polska - nie chce mieć na swoim terytorium upraw genetycznie modyfikowanych.
• Komisja Europejska zaakceptowała te decyzje. Jedyną dozwoloną uprawą w UE jest kukurydza MON 810.

Zgodnie z nowymi przepisami dotyczącymi możliwości wprowadzenia zakazu uprawy GMO na swoim terytorium lub w jego części, 19 państw członkowskich wystąpiło do Komisji z wnioskiem o zakaz uprawy MON 810 przed 3 października 2015 roku, a wszystkie wnioski obejmowały całe terytoria państw z wyjątkiem Belgii oraz Wielkiej Brytanii. Kraje te skorzystały z tzw. klauzuli opt-out, która dopuszcza możliwość wyłączenia członka UE z obowiązku wypełniania części unijnych wymogów.

KE dopuściła na obszarze UE uprawę genetycznie modyfikowanej kukurydzy MON 810 oraz ziemniaków Amflora (które już nie są uprawiane).

Na mocy tej klauzuli uprawa kukurydzy GMO jest zakazana w państwach (lub ich regionach) wymienionych w załączniku: Belgia (tylko Walonia), Bułgaria, Dania, Niemcy (poza celami badawczymi), Grecja, Francja, Chorwacja, Włochy, Cypr, Łotwa, Litwa, Luksemburg, Węgry, Malta, Holandia, Austria, Polska, Słowenia, Wielka Brytania (poza Irlandią Płn., Szkocją i Walią).

Komisja przedstawiła wnioski firmie Monsanto, która nie wyraziła sprzeciwu. Monsanto to międzynarodowy koncern zajmujący się biotechnologią, jest m.in. producentem zmodyfikowanego genetycznie ziarna siewnego, w tym kukurydzy MON 810, kontrolując od 70 do 100 proc. światowego rynku.

Zakaz w Polsce

Polska już w styczniu 2013 r. wprowadziła rozporządzeniem rządu zakaz uprawy roślin GMO. Wprowadzenie zakazu wówczas uzasadniono w KE zagrożeniem zanieczyszczenia pyłkiem kukurydzy GMO miodów produkowanych w Polsce, co mogłoby spowodować poważne trudności dla hodowców pszczół i ograniczyć spożycie miodu. Wcześniej (w listopadzie 2012 r.) została uchwalona ustawa o nasiennictwie, która zezwala na rejestrację i obrót nasionami zmodyfikowanymi genetycznie w Polsce. Uchwalenie tych przepisów poprzedziły liczne demonstracje przeciwników upraw GMO.

Według międzynarodowej organizacji biotechnologicznej ISAAA, powierzchnia upraw genetycznie modyfikowanych w 2014 r. w stosunku do 2013 r. wzrosła o 3,6 proc. (o 6,3 mln ha) do 181,5 mln ha. W sumie od 1996 do 2014 r. powierzchnia upraw modyfikowanych genetycznie zwiększyła się 107-krotnie z 1,7 mln ha do ponad 181 mln hektarów.

Z danych tej organizacji wynika, że rośliny GMO uprawia ok. 18 mln rolników z 28 krajów z całego świata. Ponad 90 proc. uprawiających rośliny genetycznie zmodyfikowane gospodaruje na małych działkach w krajach rozwijających się.

Największy obszar uprawy (w 2014 r.) przypadał na Stany Zjednoczone - 73,1 mln ha, Brazylię - 42,2 mln, oraz Argentynę - 24,3 ha, Kanadę 11,6 mln ha oraz Indie 11,6 mln ha. W dalszej kolejności plasują się: Chiny 3,9 mln ha, Paragwaj 3,9 mln ha, Pakistan 2,9 mln ha, RPA 2,7 mln ha, Urugwaj 1,6 mln ha oraz Boliwia 1 mln ton.

Głównie uprawiana jest soja, kukurydza, bawełna i rzepak. Uprawia się również m.in. dynie, papaje, buraki cukrowe i pomidory.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA