REKLAMA

Politycy chcą bronić rolników przed dyktatem marketów

  • Autor: www.portalspozywczy.pl (Rafał Więckiewicz)
  • 22 lipca 2015 12:17
Politycy chcą bronić rolników przed dyktatem marketów Wzmocnieniu uległaby pozycja prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W przypadku stosowania przez sieci nieuczciwych praktyk to właśnie prezes UOKiK miałby wydawać odpowiednie decyzje administracyjne, a w dalszej kolejność także nakładać kary finansowe. Fot. PTWP (Piotr Waniorek)

Partie podejmują działania w celu zjednania sobie zwolenników. Także branża rolno-spożywcza doczekała się propozycji, które mogą zaważyć na jej funkcjonowaniu. Istotnym zagadnieniem stały się problemy w relacjach między sieciami handlowymi a ich dostawcami.

Pod koniec maja do laski marszałkowskiej trafił projekt ustawy autorstwa posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego dotyczący zwalczania nieuczciwych praktyk rynkowych przedsiębiorców zajmujących się obrotem produktami spożywczymi lub rolnymi wobec dostawców tych produktów.

Zgodnie z przedłożonymi propozycjami wzmocnieniu uległaby pozycja prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W przypadku stosowania przez sieci nieuczciwych praktyk to właśnie prezes UOKiK miałby wydawać odpowiednie decyzje administracyjne, a w dalszej kolejność także nakładać kary finansowe.

Jak przekonuje Krzysztof Borkowski z PSL, projekt różni się od ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, która nie normuje wszystkich spraw. W obowiązujących regulacjach brak jest przepisów o charakterze karnym, w związku występują problemy z ich egzekwowaniem.

- Jakim partnerem dla ogromnych sieci handlowych jest mały, średni a nawet duży dostawca? Żadnym. Jeżeli zwróci się do sądu przeciwko sieci, to nie tylko w niej, ale także w innych straci kontrakty. Nikt nie będzie chciał od niego kupować - zauważa Krzysztof Borkowski.

Dodaje również, że nikt nie powinien pobierać opłaty za wprowadzenie produktu na sklepowe półki bez względu, czy jest to wielka sieć handlowa, czy jedynie mały przedsiębiorca.

- Marże handlowe i tak są wysokie. Producentom nikt nie płaci za sam fakt wytwarzania przez nich produktów. Polska musi zmienić orientację. Nasza gospodarka powinna być nastawiona na wytwarzanie. Kraje takie jak Niemcy czy Chiny, które są oparte na produkcji, rozwijają się. U nas kapitał jest bardzo ruchliwy. Jak grzyby po deszczu rozwijają się instytucje handlowe, podczas gdy samych producentów tak szybko nie przybywa, a wręcz przeciwnie ubywa - zauważa poseł Borkowski.

Zdaniem posła Artura Dunina z Platformy Obywatelskiej, zastępcy przewodniczącego sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, problem nieuczciwych praktyk jest istotny i nie można go bagatelizować.

Najważniejszym jest, aby dostawcy mieli pozycję równorzędną z ich odbiorcami. Często jednak zdarza się, że ceny w sklepach znacznie odbiegają o tych, które uzyskują sami rolnicy. Pomimo obniżek cen w skupach, produkty na półkach sklepowych nie tanieją. Do tego dostawcy nie zawsze w pełni świadomie zawierają umowę z sieciami handlowymi.

- Powinniśmy dążyć do stworzenia przepisów analogicznych do obowiązujących w przypadku prawa bankowego. Dostawcy muszą mieć wiedzę na temat tego, jakie umowy podpisują. Ich interesy powinny być w odpowiedni sposób chronione - zauważa w poseł Dunin.

Przyznaje jednak, że wprowadzenie nowych rozwiązań musi się odbyć z poszanowaniem wolności gospodarczej. - Problem jest istotny, ale nie możemy wylać dziecka z kąpielą. Pamiętajmy, że w Polsce każdy ma prawo do założenia działalności gospodarczej. Nowe regulacje nie mogą jej ograniczać - wyjaśnia.

Trudno jednak przewidywać, czy Prawo i Sprawiedliwość poprze złożony projekt. Zwłaszcza, że politycy tej partii opracowują własne rozwiązania, które zamierzają zgłosić tuż po wyborach.

- Niezbędne zmiany legislacyjne w celu wyeliminowania nieuczciwych praktyk handlowych i zwiększenia przejrzystości rynku artykułów rolno-żywnościowych. Prawo i Sprawiedliwość zamierza wprowadzić niezwłocznie po powołaniu nowego rządu po wyborach w 2015 roku. Działanie to zostało zapisane wcześniej w naszym Programie Rolnym. W lutym 2015 roku posłowie PiS opracowali projekt ustawy o zapobieganiu nieuczciwym praktykom rynkowym, stosowanym wobec dostawców produktów spożywczych i rolnych przez przedsiębiorców zajmujących się obrotem tymi produktami - przyznaje Krzysztof Jurgiel z PiS, przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Dodaje również, że brak rozwiązań chroniących producentów stanowi poważną barierę rozwoju produkcji i przetwórstwa rolnego. Ponadto nieuczciwe praktyki handlowe są ważnym problemem dla dostawców produktów do sieci handlowych, szczególnie dla małych i średnich zakładów.

- Inicjatywa posłów PSL wprowadza w błąd opinię publiczną oferując dodatkowo bubel legislacyjny. Jest to typowa gra pod kampanię wyborczą a inicjatywa posłów ma pokazać, że Polskie Stronnictwo Ludowe zaczyna bronić konsumentów, a także producentów rolnych - tłumaczy.

Zdaniem byłego ministra rolnictwa, pomimo licznych deklaracji rząd PO-PSL nie podjął odpowiednich kroków przeciwdziałających nieuczciwym praktykom handlowym.

Również Cezary Olejniczak z Sojuszu Lewicy Demokratycznej zwraca uwagę, że walka z nieuczciwymi praktykami powinna zostać podjęta znacznie wcześniej, gdyż problem nie jest nowy.

- Jest to już kolejna ustawa, obok tej dotyczącej kształtowania ustroju rolnego, którą zgłasza PSL będące partią koalicyjną. Takie problemy powinien rozwiązywać rząd. Odpowiednie regulacje powinny zostać przygotowane wcześniej, żeby do nieuczciwych praktyk w ogóle nie dochodziło – podkreśla Olejczniak.

Poseł SLD nie wyklucza, że jego klub poprze ustawę. Na razie jednak trzeba poczekać na rozwój prac parlamentarnych.

- Rząd sprawuje władzę już 8 lat. Miał wystarczająco dużo czasu, aby przygotować odpowiednią ustawę, a nie wysługiwać się posłami i posłankami Polskiego Stronnictwa Ludowego. Na takie tematy trzeba rozmawiać w kampanii wyborczej. Na pewno od tego nie uciekniemy. Opodatkowanie sieci oraz nieuczciwe praktyki handlowe będą jednym z tematów przedwyborczych - uważa Cezary Olejniczak.

Obecnie trudno przewidywać, czy projekt ustawy zgłoszonej przez PSL uda się przyjąć w tej kadencji Sejmu. Niewątpliwe jednak problem nieuczciwych praktyk handlowych powraca w okresie przedwyborczym nie bez przyczyny. Sposobów na jego rozwiązanie jest wiele, lecz żaden z nich nie jest łatwy do wprowadzenia.

Z pewnością wkrótce doczekamy się kolejnych propozycji adresowanych do branży rolno-spożywczej. Dopiero wybory odpowiedzą na pytanie, które rozwiązania w większym stopniu spodobały się wyborcom.

 

 

 

 

 

 

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA