REKLAMA

Połączenie KHW z PGG to konieczność

  • wnp.pl
  • Autor: wnp.pl/AT
  • 04 stycznia 2017 08:58
Połączenie KHW z PGG to konieczność Ministerstwo energii chciałoby, aby pierwszego 1 kwietnia 2017 r. wszystkie kopalnie KHW stały się częścią PGG jako Ruch KHW (fot.pgg.pl)

• Połączenie Katowickiego Holdingu Węglowego z Polską Grupą Górniczą jest bardzo pilna.
• W sytuacji określonych problemów finansowych Katowickiego Holdingu Węglowego jest to ratunek - zaznacza Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.
• Nasza sytuacja jest bardzo trudna. Wypłaty są zagrożone - zaznaczył prezes KHW Tomasz Cudny.

Sprawa połączenia zadłużonego na 2,5 mld zł Katowickiego Holdingu Węglowego i Polskiej Grupy Górniczej jest pilna, a wręcz paląca, bowiem już w marcu Holdingowi może zabraknąć środków na wypłaty.

Trudna sytuacja KHW

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski wskazał drugiego stycznia br. w trakcie posiedzenia sejmowej Komisji do spraw Energii i Skarbu Państwa, że połączenie Polskiej Grupy Górniczej z Katowickim Holdingiem Węglowym ma nastąpić do końca marca 2017 roku.

Sprawa jest bardzo pilna, bowiem już w marcu Holdingowi może zabraknąć środków na wypłaty.

- Nasza sytuacja jest bardzo trudna. Wypłaty za marzec są zagrożone. Jeżeli chodzi o styczeń i luty, to prowadzimy działania sprzedażowe, by sobie poradzić - zaznaczył prezes KHW Tomasz Cudny podczas posiedzenia komisji.

Z końcem grudnia 2016 roku KHW o trzy miesiące przedłużył umowę standstill z obligatariuszami. Zadłużenie KHW wynosi 2,5 mld zł, w tym przeszło 1,2 mld zł stanowią zobowiązania z tytułu obligacji.

Czytaj też: Tobiszowski: Łączymy PGG i KHW, by ratować miejsca pracy

Prezes Holdingu wskazał, że z negocjacji z bankami wynikało, że rozważałyby one redukcję, bądź konwersję części zadłużenia w sytuacji połączenia z Polską Grupą Górniczą. Jego zdaniem jedynie dobra wola strony finansowej na rozłożenie w czasie oraz pewną redukcję pozwala patrzeć z optymizmem na dalszą działalność Holdingu.

- O tym, że Katowicki Holding Węglowy ma zostać połączony z Polską Grupą Górniczą, mówiło się już od dawna - zaznacza Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce. - I to nie w kręgach plotkarskich, ale decyzyjnych. Ta problematyka została również poruszona drugiego stycznia w trakcie posiedzenia komisji sejmowej. W sytuacji określonych problemów finansowych Katowickiego Holdingu Węglowego jest to może ratunek. Nie ma bowiem nic gorszego niż możliwość braku środków na wypłaty. Pieniądze na wynagrodzenia muszą się znaleźć, bo inaczej cały proces łączenia z Polską Grupą Górniczą byłby poważnie zagrożony. Patrząc przez pryzmat restrukturyzacji, czyli likwidacji części, czy nawet całych kopalń, można powiedzieć, że jedna firma pod nazwą Polska Grupa Górnicza z Ruchem w postaci de facto dwóch kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego ma sens - podkreśla Wacław Czerkawski.

Resort energii chciałby, aby pierwszego kwietnia wszystkie kopalnie KHW stały się częścią PGG jako Ruch KHW.

Diabeł tkwi w szczegółach

Należący do grupy kapitałowej KHW Katowicki Węgiel miałby być połączony z Węglozbytem należącym do Węglokoksu.

Polska Grupa Górnicza ma otrzymać dodatkowych 400 milionów złotych na realizację inwestycji w kopalniach Murcki-Staszic i Mysłowice-Wesoła, oprócz 700 mln zł, które do KHW miały wnieść Węglokoks, Enea i Towarzystwo Finansowe Silesia. Ta ostatnia kwota ma podwyższyć kapitał Grupy.

Chodzi głównie o możliwość zbudowania mocnych kopalń w Ruchu KHW. Postulat połączenia PGG i KHW od pewnego czasu zgłaszały instytucje finansowe.

W drugiej połowie stycznia mają się odbyć spotkania ze związkowcami z obu spółek. Potrzebny będzie nowy biznesplan dla PGG.

- Trzeba przeprowadzić rozmowy ze stroną społeczną, bowiem jak wiadomo, diabeł zawsze tkwi w szczegółach - zaznacza Wacław Czerkawski. - Najważniejsze, żeby zapewnić stabilność pracy górnikom zatrudnionym w Katowickim Holdingu Węglowym i nie zachwiać płynnością finansową Polskiej Grupy Górniczej. W okresie koniunktury zachodzi szansa, że ten proces łączenia się powiedzie - przewiduje Wacław Czerkawski.

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski wskazuje, że negocjacje z bankami będą prowadzone niezależnie od prac zmierzających do połączenia KHW z PGG.

Chodzi o przesunięcie spłat w czasie, ale również o możliwość konwersji części zadłużenia na udziały.

KHW stara się finansować bieżącą działalność przede wszystkim z przedpłat za węgiel. Ale tak, zbyt długo pociągnąć się nie da.

- Po sześciu miesiącach działań, po opracowaniu planu restrukturyzacji zderzyliśmy się z zaporą nie do przejścia. Skończyła się możliwość samodzielnego finansowania naszej dalszej działalności. Potencjalni inwestorzy obserwują nasze działania restrukturyzacyjne i próbują jak najdłużej opóźnić wejście ich kapitału do KHW. Jedynymi środkami, na jakie rzeczywiście możemy liczyć, są przedpłaty, ale wiąże się z nimi kilka ograniczeń - powiedział niedawno prezes Tomasz Cudny, cytowany w zakładowym wydawnictwie Nasz Holding, skierowanym głównie do pracowników firmy.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA