REKLAMA

Plany PiS dotyczące naprawy rynku zdrowia - czy da się je zrealizować? Eksperci oceniają

  • www.rynekzdrowia.pl
  • Autor: JJ/Rynek Zdrowia
  • 28 października 2015 21:40
Plany PiS dotyczące naprawy rynku zdrowia - czy da się je zrealizować? Eksperci oceniają Najgłośniejszą werbalizacją zmian w ochronie zdrowia przez PiS była deklaracja likwidacji NFZ (fot.shutterstock)

Podczas kampanii wyborczej ze strony Prawa i Sprawiedliwości padło wiele deklaracji dotyczących naprawy sektora ochrony zdrowia. Jakie będą to zmiany i w jakim kierunku?

Zdaniem dra Adama Kozierkiewicza, eksperta rynku medycznego, najgłośniejszą werbalizacją zmian w ochronie zdrowia przez PiS była deklaracja likwidacji NFZ i uzależnienie wpływów do systemu od środków z budżetu państwa.

Likwidacja NFZ nie może być gwałtowna

- Zapewne zostaną podjęte te zapowiadane działania. Jednak musi istnieć jakaś administracja do dystrybucji 70 mld zł. Nie spodziewam się, aby w tym zakresie nastąpiła jakaś gwałtowna i chaotyczna likwidacja, w szczególności oddziałów wojewódzkich Funduszu. Raczej nastąpi podporządkowanie ich innym strukturom zwierzchnim - mówi dr Kozierkiewicz.

- Natomiast w przypadku źródeł finansowania ochrony zdrowia - budżet zamiast składka - przewiduję, że będzie to raczej połączenie tych dwóch źródeł. Zresztą ma to obecnie miejsce, tyle że zostanie to bardziej wyeksponowane. Pozbywanie się składki od osób, które pracują, byłoby niezasadne, ponieważ zmniejszałoby motywację do legalizacji zatrudnienia - dodaje ekspert.

Jak przekonuje dr Kozierkiewicz, skutkiem zlikwidowania składki zdrowotnej i przeniesienia całego ciężaru finansowania do budżetu byłby spadek oficjalnie zatrudnionych, ponieważ cześć pracowników przestałaby być zainteresowana podpisywaniem umów o pracę.

Zdaniem dra Kozierkiewicza ostatnie lata w ochronie zdrowia nie obfitowały w dobre zmiany. Np. złą zmianą był sztandarowy pakiet onkologiczny, którym chwaliło się PO. W teorii pomysł był oczywiście jak najbardziej właściwy, jednak w praktyce był realizowany bardzo źle. Wprowadził bowiem głównie ogromne obciążenia biurokratyczne, ubezwłasnowolnienie świadczeniodawców i lekarzy.

- Patrzę z nadzieją na zmiany w ochronie zdrowia zapowiadane przez PiS. Mam nadzieję, że między innymi biurokracja pakietu onkologicznego zostanie zlikwidowana - stwierdza ekspert.

Bezpłatne leki dla osób 75+

Jak z kolei przekonuje dr Jerzy Gryglewicz, ekspert rynku medycznego z Instytutu Organizacji Ochrony Zdrowia, Uczelni Łazarskiego w Warszawie, właściwie jedyną propozycją, jaką PiS przygotował i deklaruje, że wprowadzi niezwłocznie, jest wprowadzenie bezpłatnych leków dla osób po 75 roku życia.

- Kwestia likwidacji NFZ, zmiany finansowania ochrony zdrowia w oparciu o system budżetowy, stoi pod wielkim znakiem zapytania. W tym obszarze żadnych konkretnych propozycji rozwiązań nie ma. Jest tylko deklaracja, że „NFZ powinien przestać istnieć”. Mamy wstępną informację, że struktury wojewody mają odpowiadać za kontraktowanie świadczeń i ochrona zdrowia ma być finansowana z budżetu - stwierdza dr Gryglewicz.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Skomentuj (3 komentarzy)

  • rych 2015-10-29 21:39:30
    cbś pole do popisu wyłapać lekarzy łapowników ...Zakaz praktyk prywatnych lekarzy pracujących na etatach w państwowej służbie ....tz,dwu etatowców tak jak jest w cywilizowanym świecie .
  • Jadwiga 2015-10-29 17:17:28
    U nas jest marnotrastwo leków na niewyorażalna skalę i ta skala bedzie jeszcze wieksza przy lekach za darmo.
    System wystawiania recept jest chory.
    Moja matka ma 84 lata i jak to w tym wieku ciagle chodza z nia po lekarzach. Od roku jest pod opieka geriatry. mam w domu stosy leków na które ja wydałam setki złotych i bużet drugie tyle.
    Wypisuje recepte na 3 miesiące wiec ją cała wykupuje po miesiacu jej te leki nie pasują , znowu idę do lekarza to jej zmieniają, tamte zostaja. Czy nie można po prostu dawać drogą informatyczną do najbliższej apteki zleceń i pacjent odbiera leki co miesiac albo co dwa tygodnie , jak są zmienione idzie informacja do apteki. Oszczędzono by miliony i system szybko by sie zwrocił i wszystko byłoby pod kontrolą.Szczególnie dotyczy to ludzi starszych , gdzie czesto trzeba zmieniac leki, wymaga konieczności aby ktoś szedł z nim do lekarza , wiec chodzenie co miesiąc do lekarza po recepte to problem bo angażuje czas i tworzy kolejkę w przychodni. Jak juz tyle zainwestowano w systemu NFZ to należało i o tym pomysleć.
    Leki za darmo to zły pomysł , darmowego się nie szanuje , bedzie korupcja , załatwianie recept i wysyłanie leków do Angli do tego dobrobytu. Już teraz tak sie dzieje,że rodziny załatwiaja recepty po to żeby wysłać leki za granicę. Należy się naprawdę zastanowić zanim się zaproponuje jakieś rozwiązanie socjalne.
    Zacząć od uppożądkowania spraw , a nie rozdawnictwa.
  • scoti 2015-10-29 14:55:58
    Już jestem zdrowszy , jak słyszę te głupoty . Nie idę do lekarza bo okaże się ze jest z "grupy sumienia KK" i każe mi się modlić zamiast mnie leczyć. To po co składał przysięgę ? Pomylił szpital z kościołem ? Szukam lekarzy ze wschodu , bo oni nie mają tego problemu. Lekarz powinien leczyć, a nie zasłaniać się
    wiarą , by potem udawać, że to nie on spaprał coś, a bóg tak chciał i wezwał pacjenta do siebie. A bezpłatne leki dla osób 75+ , to już się dziatwa cieszy, że będzie dbać o dziadków , bo może jakiś "syropek" wpadnie za darmo.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA