REKLAMA

PiS odpowiada na zarzuty PO: spółki węglowe rozwijają się lepiej

  • Autor: aw/PAP
  • 27 lipca 2017 17:46
PiS odpowiada na zarzuty PO: spółki węglowe rozwijają się lepiej Fot. Mat. pras. (Dawid Lach)

Spółki węglowe rozwijają się lepiej niż za czasów Platformy Obywatelskiej - powiedział poseł PiS Grzegorz Matusiak, odnosząc się do zarzutów posłów PO, którzy podczas czwartkowej konferencji prasowej mówili, że w spółkach węglowych odbywa się "skok na kasę nominatów PiS".

Podczas konferencji prasowej w Katowicach poseł Krzysztof Gadowski ocenił, że w czasie wakacyjnych festiwali kulturalnych w całej Polsce na Śląsku trwa "festiwal tworzenia nowych stanowisk: prezesów, dyrektorów i powoływania dla nich - w ramach likwidacji górnictwa - nowych spółek".

Grzegorz Matusiak, poseł PiS i członek sejmowej Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa, uznał te słowa za nieuprawnione. Jak zapewnił, jeżeli tworzone są nowe miejsca w spółkach, to są one zgodne z rachunkiem ekonomicznym. "Dziś żadnych zwolnień w spółkach węglowych nie ma, a każda z nich się obecnie rozwija. Nie ma mowy o bankructwach, a będą w nich podwyżki" - powiedział.

Poseł PiS odniósł się również do zarzutów PO dotyczących dwóch nowych spółek utworzonych na gruncie zlikwidowanej Kompanii Węglowej. Spółka Nieruchomości KW przejęła przede wszystkim niektóre nieruchomości dawnej KW, a spółka Holding KW - udziały w spółkach, których wspólnikiem była Kompania. Zdaniem Matusiaka każda z nowych spółek będzie rozszerzała swoją działalność i po to zostały one powołane.

Poseł PO Krzysztof Gadowski mówił również w czwartek o nowych stanowiskach w spółkach-córkach Jastrzębskiej Spółki Węglowej, której pracownicy zrezygnowali w 2015 r. w imię restrukturyzacji z niektórych świadczeń pracowniczych, łącznie na kwotę 2 mld zł.

"Pan Gadowski za rządów PO sam chciał zawieszenia deputatów węglowych, a teraz z kolei chce ich przywrócenia. My czekamy na rozstrzygnięcia w tej sprawie, które powinny nastąpić w sierpniu podczas Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów" - odpowiedział na zarzuty posła PO Matusiak.

Problemy z emeryckimi deputatami rozpoczęły się w 2012 r., kiedy szukające oszczędności spółki węglowe zaczęły wypowiadać prawo do deputatu węglowego dla emerytów i rencistów. W efekcie ci emeryci, wobec których zobowiązania przejęło państwo, nadal dostają deputat, a ci, którzy powinni otrzymywać świadczenia od spółek węglowych, zostali go pozbawieni.

W swoim projekcie Ministerstwo Energii oszacowało, że z wprowadzanych ustawą regulacji będzie mogło skorzystać ok. 235 tys. osób, przy spodziewanym rocznym koszcie ok. 391 mln zł. W projekcie obywatelskim koszty szacowano na niespełna 300 mln zł, a liczbę uprawnionych na ok. 160 tys.

Przed rokiem, po pierwszym czytaniu, Sejm, zgodną decyzją wszystkich klubów, zdecydował o skierowaniu obywatelskiego projektu do dalszych prac w Komisji Energii i Skarbu Państwa, która jednak jak dotąd nie zajęła się sprawą. W marcu br. minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział w Sejmie, że ustawa dotycząca deputatów węglowych dla emerytów górniczych powinna być przyjęta w tym roku. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • eugeniusz 2017-07-28 08:59:33
    Szanowny Panie Pośle Matusiak! Czasami, lepiej jest nie mówić NIC Pan gada stanowczo za dużo, a wiedzy nie staje. Zna Pan historię deputatów i nic Pan nie zrobił! Przypomnijmy PiS-owską AFERĘ przetargu na zarządzanie nieruchomościami SRK za 1 grosz!! Wy chyba ludzi nienawidzicie, bo jak można nie dać pracownikom górnictwa mieszkań, a przekazać je do "spółki"? Czasami... lepiej jest...



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA