REKLAMA

PiS ma tempo. Zadłużenie kraju wzrosło o 56 mld zł

  • Autor: GP
  • 19 sierpnia 2016 09:30
PiS ma tempo. Zadłużenie kraju wzrosło o 56 mld zł W poniedziałek (22 sierpnia) rząd przedstawi wyliczenie zadłużenia kraju. (fot.:NBP/flickr.com/CC BY-ND 2.0)

• Przez pierwsze pół roku 2016 rząd zadłużył Polskę o 56 mld zł. Kwota ta jest jeszcze wyższa gdy doda się ostatnie miesiące roku 2015, od daty przejęcia władzy przez PiS.
• Rząd przedstawi wyliczenie zadłużenia w poniedziałek (22 sierpnia).
• Polskie zadłużenie jest ulokowane u podmiotów zagranicznych, co zdaniem ekspertów jest w pewnym sensie odbieraniem sobie suwerenności jako państwa.

Wedle szacunków "Rzeczpospolitej" rząd Beaty Szydło przez pięć miesięcy samego 2016 r. zwiększył  dług publiczny o 56 mld zł. Gdy spojrzy się na te dane uwzględniając ostatnie miesiące roku 2015, zadłużenie może przekroczyć nawet 60 mld zł. - Obie kwoty są rekordowe co najmniej w ostatnich 15 latach - ocenia gazeta. Podaje także, że w ciągu 15 lat nie było administracji, która tak szybko generowała zadłużenie.

Strona rządowa ma się ustosunkować do wielkości długu w poniedziałek (22 sierpnia). Wówczas kwoty za lata 2015 i 2016 będą podane wedle oficjalnych wyliczeń resortu finansów.

Problemem polskiego długu jest, między innymi, jego rozlokowanie. Znaczna cześć polskich państwowych zobowiązań finansowych jest rozlokowana za granicami naszego kraju, tj. u zagranicznych wierzycieli.

W materiale "Rzeczpospolitej" pada sugestia, że za wzrost długu publicznego jest odpowiedzialny także program prorodzinny rządu, 500 plus.

W połowie lipca prof. Elżbieta Mączyńska, ekspert finansowy tłumaczyła: - Kto pożycza, ten rządzi. Im bardziej jest kraj zadłużony, tym mniej ma swojej suwerenności. Widać to było po tym, co się działo w Grecji i w innych krajach.

Jak dodawała, przykładem takiej niepełnej suwerenności był przełom lat 80. i 90. ubiegłego wieku. - Wtedy Polska nie miała specjalnie wyboru, który model ustrojowy wybrać. Musiała podporządkować się wskazówkom Międzynarodowego Funduszu Walutowego, ponieważ od tego zależało, czy polskie długi zostaną umorzone, czy nie i w jakim stopniu. Byliśmy krajem na kolanach, bardzo zadłużonym. W związku z tym nie mieliśmy pełnej suwerenności w rozwiązaniu naszych spraw ustrojowych.

Czytaj: Kukiz'15 widzi w programie 500 plus możliwą przyczynę nierówności społecznych

Ekspertka podała przykład Japonii, jako kraju, który inaczej podszedł do sytuacji. Dług publiczny Japonii przekracza dziś 230 proc. PKB i jest jednym z największych wśród krajów uprzemysłowionych.

Dług publiczny Polski sięga nieco ponad 50 proc. PKB. Właścicielem japońskiego długu są jednak w znacznej większości japońskie instytucje finansowe i sami Japończycy, dzięki czemu mimo ogromnego zadłużenia kraj nie jest uzależniony od zagranicznych inwestorów i jest mniej narażony na zawirowania gospodarcze.

Skomentuj (5 komentarzy)

  • długopisowy 2017-01-04 09:10:53
    Do ołówkowy:
    PO nigdy nie generowała tak wysokiego deficytu jak PIS a przy tym miała pomysły na zarabianie. PIS potrafi tylko wydawać a kasy szukać w naszych kieszeniach żeby ją później tryumfalnie rozdać.
  • ołówkowy 2016-08-22 04:13:16
    A za Tuska była "Polska w budowie" i ile długu narobili ? Nie widzieliście tego POkrętacze i ""nowoczesna"" ???
  • Komitet Obrony Dobrobytu 2016-08-19 14:38:15
    Dlatego aby pobić PiS - Platforma z Nowoczesną zapowiadają kampanię wyborczą z hasłem "600+ na każde dziecko"!
  • Olek 2016-08-19 13:33:50
    Poczytaj trochę o Refinansowaniu (rolowaniu) długu, to dowiesz się skąd to zadłużenie.
  • Stacho G.-Stańczyk 2016-08-19 13:16:35
    Jeśli do tego dodać zabiegi rządu o bezprzykładne podniesienie wynagrodzeń dla siebie i swoich urzędników, a jednocześnie kpiące podwyżki dla emerytów, to zaczyna się nam jasno rysować charakter "dobrej zmiany".



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA