REKLAMA

PiS: doprowadziliśmy do opóźnienia budowy Nord Streamu

  • Autor: parlamentarny.pl DM)
  • 20 października 2015 17:37
PiS: doprowadziliśmy do opóźnienia budowy Nord Streamu Piotr Naimski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister gospodarki. Fot. PTWP

Podczas debaty pomiędzy premier Ewą Kopacz i kandydatką na to stanowisko, reprezentującą PiS Beatą Szydło, padły słowa, że rząd Prawa i Sprawiedliwości nie reagował i nie protestował w latach 2006-2007 przeciwko budowie rosyjsko-niemieckiego gazociągu Nord Stream. PiS odniósł się do tych zarzutów.

Jak tłumaczy poseł Piotr Naimski (w czasach rządu PiS odpowiadał m.in. za politykę gazową): rząd Prawa i Sprawiedliwości w latach 2005-2007 podjął zorganizowane i skuteczne działania w celu zablokowania realizacji budowy Nord Stream.

 - Doprowadziły one do znacznego opóźnienia realizacji budowy gazociągu oraz zwiększenia jego kosztu poprzez dokonanie m.in. dodatkowych analiz, dodatkowych badan środowiskowych i w konsekwencji zmusiło konsorcjum NS do zmiany trasy gazociągu. Dzięki Rezolucji Parlamentu Europejskiego przyjętej na wniosek europosła PiS działania te doprowadziły również do wywarcia międzynarodowej presji na konsorcjum NS oraz strat wizerunkowych jego członków - tłumaczy polityk PiS.

Oskarża zarazem rząd Donalda Tuska, że ten zarzucił działania przeciwne interesom konsorcjum Nord Stream, czego końcowym aktem było rozwiązanie 9 lipca 2010 Zespołu do spraw Polityki Bezpieczeństwa Energetycznego.

Kwestia działań rządu PiS wobec Nord Streamu stała się tematem kampanii wyborczej po tym, jak okazało się, że teraz powstanie druga nitka tego kontrowersyjnego i sprzecznego z interesami Polski gazociągu.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • jang 2015-10-20 19:40:03
    taaak. I do opadów deszczu nad Namibią



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA