REKLAMA

Państwo to nie przedsiębiorca

  • Autor: PAP
  • 30 września 2015 17:20
Państwo to nie przedsiębiorca Paweł Szałamacha chce współpracy biznesu z polityką (fot. wnp.pl)

Podczas warszawskiego spotkania przedsiębiorców z politykami PiS-u, zgromadzeni uznali, że państwo nie może bawić się w przedsiębiorcę, musi tylko stać na straży reguł działających w biznesie.

Przedsiębiorcy, właściciele menadżerowie dużych polskich prywatnych firm przedstawili podczas spotkania politykom PiS swoje sugestie i postulaty, które mogłyby wpłynąć na jakość polskiej gospodarki i możliwości rozwoju biznesu.

Zdaniem posła Pawła Szałamachy, który pełni rolę eksperta gospodarczego PiS, idealnie byłoby, gdyby powstała funkcjonalna i partnerska relacja między światem gospodarczym a polityką. Od kół gospodarczych - powiedział - oczekiwałby sojuszu społecznego i wywierania presji na poprawę jakości rządzenia.

Uczestnicy debaty zgodzili się, że celem strategicznym Polski jest dołączenie do najbardziej rozwiniętych gospodarek świata i uniknięcie pułapki państwa średniego rozwoju. Jednak jak podkreślił Szałamacha, próba wejścia do "pierwszej ligi" nie nastąpi bez zdefiniowania celów dla poszczególnych branż. Te - jak zauważył - określają wspólnie biznes i administracja.

Przedsiębiorcy wspomnieli również, że stali się dziś grupą zaufania publicznego, z którą rząd powinien prowadzić dialog.

Problemy biznesu

Skarżyli się także na nieprzewidywalność regulacji, które wpływają na plany inwestycyjne, niejasności zasad wsparcia, nierówne reguły obowiązujące wielkie i małe firmy. Wolny rynek - mówili - polega na tworzeniu równych warunków. Do dobrego funkcjonowania przedsiębiorstw konieczne jest zarówno zaufanie władzy do obywateli, jak i obywateli do władzy - podkreślali.

Zwracali także uwagę, że w Polsce nastąpiła zmiana struktury gospodarki; ich zdaniem skończyły się rezerwy proste. Aby pozostać konkurencyjnym, także na innych rynkach, konieczny jest rozwój innowacyjności, do czego potrzebne są nowe technologie - ocenili przedsiębiorcy. Pomogłoby w tym np. przekierowanie środków unijnych również na wsparcie wielkich graczy rynkowych. Obecnie lwia część pomocy trafia do małych i średnich przedsiębiorstw.

- W innych krajach kluczem do ekspansji jest sojusz władzy i dużego biznesu - argumentował Krzysztof Domarecki, prezes Selena S.A.

Podczas dyskusji zwracano uwagę na potrzebę dostępu przemysłu do taniej energii, a także zabezpieczenia energetycznego kraju. Wskazywano, że dużą barierą jest brak inwestycji w energetykę. Wśród głównych postulatów wymieniano czytelność i przejrzystość prawa, uproszczenie systemu podatkowego, poprawę bezpieczeństwa energetycznego, przewidywalność przepisów, czy uregulowanie sposobu prowadzenia przetargów.

- Kampanię traktujemy jako rozmowę z Polakami o tym, jak ważna jest gospodarka, jak wielką wagę będziemy do niej przywiązywać - powiedział uczestniczący w spotkaniu wicemarszałek Senatu, a jednocześnie szef sztabu PiS-u Stanisław Karczewski. - Będziemy się dalej spotykać i wsłuchiwać w opinie - zadeklarował.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA