REKLAMA

NATO: Systemy IT coraz ważniejsze. Wojsko będzie zaangażowane w wojnę cybernetyczną

  • Autor: PAP/AT
  • 11 października 2016 10:55
NATO: Systemy IT coraz ważniejsze. Wojsko będzie zaangażowane w wojnę cybernetyczną Wojsko może być zmuszone do działań ofensywnych choćby po to, aby stwierdzić, kto jest przeciwnikiem i jak działa w cyberprzestrzeni.(fot.shutterstock)

Wojsko z pewnością będzie zaangażowane w wojnę cybernetyczną, ponieważ musi bronić swojej infrastruktury informacyjnej, jej integralności, dostępności i poufności przed szeroką gamą ataków – mówi Kenneth Geers z NATO-wskiego cybercentrum.
Jak podkreśla, systemy IT odgrywają coraz większą rolę w wojskowości.

Według Geersa istnieje silna relacja pomiędzy taktyką ataków w cyberprzestrzeni i tradycyjnym prowadzeniem działań militarnych, a systemy IT odgrywają coraz większą rolę w wojskowości. "Myślę, że element cyfrowy rośnie. Jeśli weźmiemy czołg, okręt czy samolot, to mamy do czynienia z poruszającym się zestawem komputerów" - mówił.

Jak wyjaśniał, dowódca czołgu zna swoje tradycyjne zadania, ale musi też mieć świadomość, że istnieje baza IT, od której jest uzależniony. "Hakerzy to wiedzą i starają się dostać pod pancerz czołgu, by przeprowadzić ataki lub zmanipulować dane tak, że dowódca czołgu może nie być w stanie wykonać swojego zadania" - opowiadał specjalista z NATO-wskiego Centrum Doskonałości ds. Współpracy w Dziedzinie Obrony przed Atakami Cybernetycznymi.

W jego ocenie wojsko będzie zaangażowane w wojnę cybernetyczną. "Wojsko z pewnością będzie zaangażowane w wojnę cybernetyczną w zakresie obrony, ponieważ musi bronić swojej infrastruktury informacyjnej, jej integralności, dostępności i poufności przed szeroką gamą ataków" - powiedział.

Czytaj tez: Nie będzie Caracali dla polskiej armii

Jak dodał, wojsko może być zmuszone do działań ofensywnych choćby po to, aby stwierdzić, kto jest przeciwnikiem i jak działa w cyberprzestrzeni. "Istnieje kontinuum nie tylko pomiędzy wojną w cyberprzestrzeni i tradycyjnymi działaniami, ale także pomiędzy cyberobroną i cyberatakiem".

Mimo że hakerzy mogą ingerować w różne dziedziny życia, także na poziomie militarnym, Geers uważa, że nie wywołają trzeciej wojny światowej. "Mogą jednak odegrać rolę w określeniu tego, jakie decyzje będą podejmowane na najwyższym poziomie rządowym" - mówił o hakerach ambasador natowskiego centrum.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA