REKLAMA

Morawiecki: Patriotyzm oznacza miłość dla kraju, a ten gospodarczy sprzyjanie przedsiębiorstwom

  • wnp.pl
  • Autor: WNP.pl
  • 17 maja 2016 20:47
Morawiecki: Patriotyzm oznacza miłość dla kraju, a ten gospodarczy sprzyjanie przedsiębiorstwom Nowy model gospodarczy, skupiający w sobie nowoczesne widzenie państwa i gospodarki, a nie model oparty na liberalnych ogólnikach - tłumaczy wicepremier Mateusz Morawiecki. (fot.:(Piotr Waniorek, PTWP)

• Mateusz Morawiecki, wicepremier i minister rozwoju pytany przez WNP.pl o pomoc dla polskiego biznesu i kapitału stwierdził, że musimy sprzyjać rodzimym przedsiębiorstwom w podobny sposób, jak robią to dojrzałe kraje i gospodarki.
• Morawiecki będzie gościem VIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, w środę (18 maja).

Rząd eksponuje pomoc dla polskiego biznesu i kapitału. Fakt, jak pan to ujął, „najlepiej zorganizowane państwa świata” nie traktują rodzimych firm po macoszemu, ale… Gdzie przebiega cienka czerwona linia między nacjonalizmem a patriotyzmem gospodarczym? A ściślej: gdzie przebiega dla pana?

- Dla mnie to jest gruba kreska, podobnie jak ta, która odcina patriotyzm od nacjonalizmu. Patriotyzm oznacza miłość dla własnego kraju, a ten gospodarczy - sprzyjanie rodzimym przedsiębiorstwom w podobny sposób, jak robią to dojrzałe kraje i gospodarki. Nie mamy takich szans wspierania naszego przemysłu i usług, jaki miały kraje najwyżej dziś rozwinięte. Szukamy innej drogi.

Zauważmy przy okazji, że gdy rosły ekonomiczne potęgi Francji, Niemiec, Korei czy Japonii - to ich rządy posługiwały się narzędziami na wskroś protekcjonistycznymi, czyli - idąc w ślad za pańskim pytaniem - „nacjonalistycznymi”. My dziś nie mamy ani takich narzędzi, ani takich intencji. Przynależność do UE czy Światowej Organizacji Handlu uniemożliwia posługiwanie się protekcjonistycznymi rozwiązaniami.

Jakie zaś zadania stawiamy przed sobą? Chcemy tak wspierać nasze firmy, by umożliwić im ekspansję zagraniczną, ułatwić prowadzenie biznesu, zwiększyć dostęp do kapitału i ich innowacyjność oraz przyciągnąć do gospodarki innowacyjny kapitał. Tu już mamy pierwsze efekty… Inwestycja koncernu Daimlera i produkcja najnowocześniejszych silników do mercedesów właśnie w Polsce to duży „rozsadnik” nie tylko innowacji, ale i kooperacji z nauką, szkolnictwem zawodowym i setkami polskich firm na najwyższym światowym poziomie.

Wywiad przeczytasz na WNP.pl

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Przemyślida 2016-05-17 22:38:07
    Coż za piękne słowa. A w rzeczywistości na pierwszym miejscu jest lojalność wobec Opus Dei, na drugim wobec korporacji banksterów, na trzecim jest Jarkacz, biedna Rzeczpospolita dopiero na czwartym. Ale że ciemna masa lubi takie słówka, a ich głoszenie nic nie kosztuje, to czemu nie postawić zasłony dymnej.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA