REKLAMA

Morawiecki o prywatyzacji i dotychczasowej polityce gospodarczej

  • Autor: PAP/MIW
  • 28 października 2016 11:44
Morawiecki o prywatyzacji i dotychczasowej polityce gospodarczej Wicepremier Mateusz Morawiecki. (fot. mat. IPN)

• Dotychczasową politykę gospodarczą charakteryzowała krótkoterminowość - powiedział wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki w piątek (28.10) przed debatą z byłymi wicepremierami odpowiedzialnymi za politykę gospodarczą.
• Według Morawieckiego daliśmy się nabrać na hasło, że "najlepszą polityką przemysłową jest brak polityki przemysłowej, a najlepszą polityką gospodarczą jest brak polityki gospodarczej".

Morawiecki mówił o ostatnich 25 latach polityki gospodarczej w Polsce. Powiedział, że pierwszą cechą charakterystyczną poprzedniego modelu gospodarki była krótkoterminowość - rozwój gospodarczy nie charakteryzował się długofalową strategią gospodarczą czy przemysłową. Wicepremier zaznaczył, że były wyjątki, jak na przykład strategia prof. Grzegorza Kołodki.

Według Morawieckiego daliśmy się nabrać na hasło, że "najlepszą polityką przemysłową jest brak polityki przemysłowej, a najlepszą polityką gospodarczą jest brak polityki gospodarczej".

- Kraje, które nam doradzały, kraje, którymi się zachwyciliśmy, kraje liberalnej Europy Zachodniej i Stany Zjednoczone (...) mówiły, że państwo powinno być nocnym stróżem i nie jest do niczego potrzebne - mówił wicepremier. Zaznaczył, że te kraje jednak co innego mówiły, a co innego robiły - prowadziły bowiem aktywną politykę gospodarczą.

Zdaniem Morawieckiego Polska czerpała inspiracje dotyczące prywatyzacji np. z Niemiec czy Francji, ale interpretowane były one odmiennie od tych, z których wzorców korzystaliśmy.

- Ponieważ Francuzi również przechodzili prywatyzację, ale beneficjentem prywatyzacji francuskiej byli Francuzi. Beneficjentem prywatyzacji polskiej - tak się stało - były w ogromnej większości firmy zagraniczne - powiedział.

- Modne było takie powiedzenie, że kapitał nie ma ojczyzny, że kapitał nie ma narodowości. Do 2007 r. to był wręcz taki aksjomat. Ale dzisiaj oczywiście wiemy, że tak nie jest i dzisiaj wiemy, że bardzo liberalna - w cudzysłowie - Wielka Brytania potrafi wdrożyć (...) rozwiązania zakazujące sprzedaży BP - powiedział.

Mówiąc o prywatyzacji Morawiecki stwierdził, że zabrakło nam wyobraźni i odwagi. Przypomniał, że co roku z Polski wypływa blisko 90 mld zł, m.in. z powodu dywidend. Powiedział też, że "apologeci III Rzeczpospolitej" twierdzili, że tamte przedsiębiorstwa były nieefektywne.

- Jak patrzę na szereg przedsiębiorstw, które jakimś cudem przetrwały, wiele championów, które świetnie sobie radzą na forum międzynarodowym, jak toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych, jak PKO BP, PZU, KGHM do niedawna, czy firmy energetyczne, firmy z sektora paliwowego, one przeczą tej tezie. One pokazuję, że można było wtedy inaczej, że zabrakło nam odwagi, że zabrakło nam wyobraźni - powiedział Morawiecki.

- Jesteśmy w sytuacji takiej, że ponad połowa przemysłu wytwórczego jest w rękach podmiotów zagranicznych, (...) szereg sektorów takich jak cementowy, hutniczy, nieruchomości komercyjnych - 90 do 99 proc. jest w rękach zagranicznych - mówił wicepremier.

Zaznaczył, że w związku z tym musimy płacić odsetki od kapitału, dywidendy. Dodał, że "blisko 90 mld (zł) co roku wypływa z Polski".

- To prawie dwukrotność deficytu budżetowego, czyli gigantyczna suma - podkreślił.

- Święte prawo własności będzie powodowało, że jeszcze 20, 50 lat będziemy odkręcali ten trend, przy dobrych wiatrach, poprzez repatriacje i ekspansję naszego kapitału, poprzez eksport - powiedział Morawiecki.

- Jesteśmy w miejscu, w jakim jesteśmy i oczywiście czasu nie cofniemy. Ale stąd w naszych planach rozwoju tak dużą wagę przykładamy nie tyko do tworzenia (...) championów polskich w skali międzynarodowej, ale przede wszystkim do tworzenia podmiotów polskich czy działających w Polsce, które tutaj będą miały swoje centra badań i rozwoju - dodał.

Morawiecki tłumaczył, że nowe transakcje - z Daimlerem, Fiatem, Volkswagenem czy LG - są konstruowane w taki sposób, żeby centra badawcze i rozwojowe tych firm "były na długie lata do przodu".

- Jednocześnie też konstruujemy klastry po to, żeby nasi przedsiębiorcy mogli się uczyć od tych lepszych - wskazał.

Wicepremier powiedział, że Polska jest "krajem sukcesu, w zależności od punktu odniesienia".

- Jeżeli za punkt odniesienia weźmiemy Ukrainę, to oczywiście jesteśmy krajem sukcesu. Ukraina była jeszcze bardziej spenetrowana przez Związek Sowiecki; tam agentura do dzisiaj ma oczywiście za zadanie nie dopuścić do stabilizacji. My oczywiście do takiego stanu nie doprowadziliśmy naszego kraju - dodał Morawiecki

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA