REKLAMA

Morawiecki chce włączyć przemysł obronny do gospodarki

  • Autor: PAP/JS
  • 09 września 2016 14:03
Morawiecki chce włączyć przemysł obronny do gospodarki (fot. MR/twitter)

O konieczności wykorzystania potencjału polskich informatyków w przemyśle obronnym i wsparcia krajowego przemysłu zbrojeniowego z przemysłem krajów NATO mówił w Kielcach wicepremier minister rozwoju Mateusz Morawiecki.

Wicepremier uczestniczył w piątek w debacie "Bezpieczeństwo Polski w świetle Planu na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju", odbywającej się w ramach 24. Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Targach Kielce. Morawiecki mówił o głównych zrębach przebudowy przemysłu obronnego w ramach Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

W jego ocenie do tej pory w Polsce nie było oczywiste włączenie przemysłu obronnego do gospodarki. - Dzisiaj wraz z nowym kierownictwem Ministerstwa Obrony Narodowej rzeczywiście budujemy bardzo konkretne plany, w jaki sposób przemysł obronny miałby być częścią reindustrializacji - powiedział.

Mówił, że zależy mu, by przemysł obronny Polski był tak podziwiany, jak polscy żołnierze. - Na razie tak nie jest, ale tak ma być. Żeby tego dokonać, trzeba sobie zdać sprawę z tego, jakie parametry o tym decydują, że polski przemysł obronny jest rzeczywiście w awangardzie rozwoju technicznego i obronnego w danym czasie - dodał.

Czytaj też: Minister zapowiada kolejne zmiany w nauce i szkolnictwie

Zdaniem ministra coraz bardziej nowoczesność przemysłu obronnego determinuje informatyka - przemysł od strony cyfrowej i cyberbezpieczeństwo. - Mamy niesamowitą narodową kompetencję - talenty informatyczne są naszym dobrem narodowym. Te ponadprzeciętne w porównaniu do innych krajów, mogą i powinny być wprzęgnięte w supernowoczesny przemysł zbrojeniowy - mówił Morawiecki.

Za kolejny "filar" kwestii obronnych w ramach Planu na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wicepremier uznał lepsze połączenie prac badawczych i naukowych pod elementy polityki obronnej. - To było na pewno "piętą achillesową" polskiego rozwoju gospodarczego do tej pory, a w szczególności rozwoju polskiego przemysłu obronnego - ocenił Morawiecki. Dodał, że razem z szefem MON oraz ministrem nauki i szkolnictwa wyższego budują m.in. mechanizmy legislacyjne po to, by "przepływ wiedzy bez przeszkód postępował".

Trzeci element planu Morawieckiego w dziedzinie obronności, to odpowiednie połączenie polskiego przemysłu obronnego z przemysłem sojuszników Polski w NATO. W tym kontekście mówił o eksporcie na rynki międzynarodowe i partnerstwie z innymi krajami NATO.

Zdaniem innego uczestnika debaty, wiceszefa MON Bartosza Kownackiego, proces modernizacji, który przechodzi polska armia, może być także szansą na reindustrializację i podniesienie krajowego przemysłu zbrojeniowego - zwłaszcza państwowego - na odpowiedni poziom. - Chociażby kwestie związane z eksportem sektora państwowego są najlepszym wyznacznikiem tego, jak słabo on dzisiaj wygląda. To są niszowe kontrakty eksportowe, a jeżeli już są jakieś większe, to okazuje się (…) że generują problemy. Bo bądź polski przemysł nie był do tego przygotowany, bądź cały kontrakt był od początku wątpliwy, co do jego przejrzystości - ocenił.

Jak dodał, dzisiaj ta kwestia się zmienia, co widać po działaniach nowego zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej. - Mając świadomość, że priorytetem jest produkcja dla polskiej obronności, szuka rynków. I te rynki też będą w stanie ocenić jakość oferowanych produktów, ich atrakcyjność, konkurencyjność cenową - wyjaśnił.

Według Kownackiego istotna jest także współpraca firm zbrojeniowych z rynkiem cywilnym. "To jest zadanie, które stawiamy przed przemysłem zbrojeniowym (...) Dzięki temu, że jest zwiększony eksport i produkcja na potrzeby cywilne, utrzymujemy potencjał, który można będzie w przypadku już realnego zagrożenia (...) przekształcić na produkcję zbrojeniową (...)" - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA