REKLAMA

MNiSW: Trwają konsultacje tzw. małej ustawy o innowacyjności

  • Autor: Parlamentarny.pl (JS)
  • 10 marca 2016 08:53
MNiSW: Trwają konsultacje tzw.  małej ustawy o innowacyjności (fot. pixabay.com CC0)

• Każdy może przesłać opinie na temat tego, jak powinny wyglądać polskie innowacje.
• Przygotowywany przez MNiSW projekt tzw. małej ustawy o innowacyjności trafił do konsultacji.
• Na opinie resort nauki czeka do 4 kwietnia.

Przez miesiąc, do 4 kwietnia, można nadsyłać swoje opinie i uwagi dotyczące tzw. małej ustawy o innowacyjności na adres ustawa.innowacyjnosc@nauka.gov.pl.

- Realizowany w ostatnich latach model rozwoju pozwalał na utrzymanie wysokiego wzrostu gospodarczego (w ostatnich 10 latach Polska gospodarka rozwijała się w tempie 3,8% rocznie). Model ten nie był jednak oparty na solidnych fundamentach. Mniejszy niż potencjał gospodarki był poziom inwestycji – ich udział w PKB systematycznie spada - tłumaczy konieczność wprowadzenia nowej ustawy Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Resort przypomina, że Polska pod względem innowacyjności na tle innych krajów wypada niezadowalająco. Zajmujemy 46 miejsce na 141 w Global Innovation Index 2015 i 24 miejsce na 28 w Innovation Union Scoreboard 2015.

- W strategii Europa 2020, unijnym planie wzrostu na okres od 2010 do 2020 r, jednym z trzech priorytetów strategii jest inteligentny wzrost gospodarczy, czyli rozwój gospodarki opartej na wiedzy i innowacjach. Polska zobowiązała się do zwiększenia nakładów na B+R do poziomu 1,7% PKB w 2020 r. W 2014 r. wydatki te wyniosły 0,94% PKB, z czego mniej niż połowę stanowiły wydatki sektora przedsiębiorstw. Osiągnięcie tych celów nie będzie możliwe bez nowej ustaw - informuje resort.

Uproszczenie istniejących przepisów

Nowa ustawa przewiduje m.in. uproszczenie istniejących przepisów. Uczelnie, instytuty badawcze, PAN i jej instytuty naukowe będą mogły swobodniej rozporządzać majątkiem o wartości ponad 250 000 euro. Zamiast uzyskania zgody, instytucje te będą musiały jedynie zgłosić taki zamiar Ministrowi Skarbu Państwa. Od tego momentu minister będzie miał 30 dni na zgłoszenie swojego sprzeciwu.

Usunięte zostanie ograniczenie czasowe, zgodnie z którym twórcy wynalazków otrzymują udziały w korzyściach z komercjalizacji maksymalnie do pięciu lat. W przypadku wielu innowacji najwyższe przychody, a często pierwsze opłaty, uzyskiwane są dopiero po pięciu latach od udzielenia licencji. Tego typu ograniczenie zniechęca pracowników do częstszej komercjalizacji badań.

Czytaj też: Polska nauka motorem rozwoju. Jarosław Gowin chce lepiej wykorzystać zdobycze nauki

Nastąpią też modyfikacje w procedurze „uwłaszczenia naukowców”. Obecny przebieg narzuca na uczelnie szereg obowiązków biurokratycznych, podczas gdy – według szacunków akademickich Centrów Transferu Technologii – blisko 99% wyników badań jest przejmowanych na uczelnie. Procedura uwłaszczeniowa stanie się opcjonalna i będzie funkcjonowała wtedy, gdy naukowiec będzie tym procesem zainteresowany.

Wprowadzenie nowych instrumentów podatkowych

Ustawa zakłada też tzw. zniesienie opodatkowania podatkiem dochodowym aportu własności intelektualnej i przemysłowej. Co to oznacza w praktyce? Akcje spółki otrzymane w zamian za własność intelektualną nie będą podlegały opodatkowaniu.

Podwyższone zostaną kwoty maksymalnego odliczenia kosztów kwalifikowanych. Dla mikroprzedsiębiorców i MŚP będą one wynosiły maksymalnie 50%, dla pozostałych przedsiębiorców do 50% na koszty osobowe, a 30% na pozostałe.

W projekcie znalazła się również propozycja wydłużenia z trzech do sześciu lat okresu, w którym przedsiębiorca będzie mógł odliczyć koszty działalności B+R. To konieczne zwłaszcza dla firm prowadzących działalność innowacyjna, których efekty są długofalowe.

Wprowadzenie zwrotu gotówkowego dla nowo powstających przedsiębiorstw (jako alternatywa dla wydłużenia okresu odliczania kosztów). Przedsiębiorca, który poniósł wydatki na B+R i poniósł równocześnie stratę, mógłby od razu otrzymać zwrot gotówkowy, w wysokości określonego procenta potencjalnego, ale niewykorzystanego odliczenia.

Firmy podnoszące stale poziom nakładów na B+R mogłyby liczyć na zwiększenie kwoty ulgi wydatkowej. Jak działałby ten mechanizm? Podatnik w roku następującym bezpośrednio po okresie trzech lat, w których miał prawo korzystać z odliczenia kosztów kwalifikowanych, zwiększył ich wartość o 50%. Dzięki temu w rozliczeniu za czwarty rok mógłby powiększyć wartość kosztów kwalifikowalnych o 50% wartości wzrostu tych kosztów.

Rozszerzenie listy kosztów kwalifikowanych o koszty związane z uzyskaniem patentu. To zachęta do ponoszenia wydatków w tym zakresie (które często opiewają na znaczne kwoty – szczególnie w przypadku uzyskiwania ochrony w kilku krajach świata). Oprócz tego są to koszty łatwe do udokumentowania.

 

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA