REKLAMA

Mateusz Morawiecki: Nie spieszymy się do strefy euro

  • Autor: PAP/JS
  • 08 grudnia 2017 22:36
Mateusz Morawiecki: Nie spieszymy się do strefy euro Morawiecki był pytany w Radiu Maryja, czy jego zdaniem przyszedł już czas, by Polska dołączyła do strefy euro, czy też nasz kraj powinien zostać przy walucie narodowej. (fot. PTWP)

My się na pewno nie spieszymy do strefy euro; ona przeżywa teraz problemy i ma dużo ograniczeń; nam nie jest spieszno, by pozbywać się naszych atutów, w tym elastyczności w reagowaniu na potencjalne kryzysy - mówił desygnowany na premiera Mateusz Morawiecki.

Morawiecki był pytany w Radiu Maryja, czy jego zdaniem przyszedł już czas, by Polska dołączyła do strefy euro, czy też nasz kraj powinien zostać przy walucie narodowej.

Polityk przypomniał, że wraz z traktatem akcesyjnym do Unii Europejskiej Polska przyjęła na siebie zobowiązanie, że wprowadzi euro, ale bez wskazanego terminu, kiedy miałaby to zrobić.

"Musielibyśmy do tego zmienić konstytucję i my się na pewno tam nie spieszymy. Strefa euro przeżywa teraz problemy; kraje Południa nie mogą odzyskać konkurencyjności właśnie dlatego, że są w strefie euro, bo nie mogą swojej waluty zdewaluować i nie mogą też emitować długu we własnej walucie" - powiedział Morawiecki.

Dodał, że strefa euro ma dużo ograniczeń, których my nie mamy. "I nam nie jest spieszno, by pozbywać się atutów, w tym elastyczności w reagowaniu na potencjalne kryzysy" - zaznaczył Morawiecki. Mówił, że w kryzysie w 2009 r. "polska złotówka osłabła i dzięki temu polscy eksporterzy mogli więcej zarobić, a Polska - utrzymać większy wzrost gospodarczy".

"Strefa euro niech się najpierw pozbędzie swoich własnych problemów" - podkreślił Morawiecki.

Odniósł się także do reformy wymiaru sprawiedliwości.

W jego ocenie jest on w fatalnej kondycji. "Wymiar sprawiedliwości to stajnia Augiasza, którą należy oczyścić" - powiedział w piątek w wywiadzie dla Radia Maryja Morawiecki.

"Ja widzę w Sądzie Najwyższym, nie mówiąc o sądach okręgowych, tych samych sędziów, którzy sądzili moich kolegów z podziemnej Solidarności w latach 80., kiedy moi koledzy byli bici. Jeden z nich do dzisiaj jest niepełnosprawny na skutek tamtego skatowania" - podkreślił. "Sędziowie osądzali nas, tych młodych chłopców, którzy walczyli z komuną, a nie zomowców czy esbeków, którzy nas bili" - dodał desygnowany na premiera.

Mówił, że sądownictwo w czasach III RP było nieefektywne i niesprawiedliwe.

"Potrzebujemy prawa i sprawiedliwości, razem. Samo prawo nie wystarczy" - powiedział Morawiecki. "Hitlerowscy prawnicy też mówili, że trzeba prawa przestrzegać i w majestacie prawa Niemcy mordowali nas i inne nacje" - podkreślił.

"To też była wtedy litera prawa, byli sędziowie, którzy za to nie odpowiedzieli zresztą później. Nasi sędziowie też nie odpowiedzieli za swoje zbrodnie sędziowskie z lat stalinowskich, potem komunistycznych, a potem za fatalny stan sądownictwa" - powiedział Morawiecki. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Madera 2017-12-09 14:36:16
    No jasne , bo kto z Żydami chciałby mieć coś do czynienia ,gdyby nie Polaków tania siła robocza !



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA