REKLAMA

Macierewicz przekreśla los planu modernizacji armii

  • Autor: Włodzimierz Kaleta
  • 19 kwietnia 2016 16:41
Macierewicz przekreśla los planu modernizacji armii Wydatki na obronę rakietową i śmigłowce pochłaniają lwią część środków ze 130 mld zł przewidzianych na modernizację sił zbrojnych w perspektywie do roku 2022. (Fot. WK)

• Plan modernizacji sił zbrojnych trafi do kosza. Został on niedoszacowany na ok. 100 miliardów złotych.
• W ubiegłych latach nie wykorzystywano w pełni budżetu przeznaczonego na obronność.
• Jak dotąd MON nie podpisało żadnego programu. Nie wydano żadnych środków na modernizację sił zbrojnych.

Tak dobrze się zapowiadało. Polska chce w ciągu dziesięciu lat wydać 130 mld zł na śmigłowce, systemy dowodzenia, drony, system obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej, a nawet rakiety typu Cruise dla samolotów F-16. Zamówienia zbrojeniowe stworzą nowe miejsca pracy, będą podatki dla państwa, otworzy się możliwość zapewnienia dostępu do nowych technologii i współdziałania państwa z przemysłem.

Dziesięcioletni program zbrojeniowy to nie tylko skok modernizacyjny dla armii, ale też koło zamachowe dla gospodarki - inwestycje w sektor obronny mają ożywić gospodarkę, dać zastrzyk nowym technologiom i uniezależnić Polskę - w miarę możliwości - od zagranicznych dostaw i technologii.

Jak natomiast jest? Niedawno Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej skrytykował obecny zakres Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych (PMT) RP na lata 2013-2022 twierdząc, że „nie ma i nie będzie pieniędzy na taki program”. Oświadczył, że jest to program nieracjonalny.

Czytaj też: Kownacki: Wynik audytu programów modernizacji sił zbrojnych jest przykry

W konsekwencji jego realizacji powstawały np. znakomite działa, tylko bez amunicji, bo na amunicję nie wystarczało już pieniędzy. Podkreślił jednocześnie, że w ubiegłych latach nie wykorzystywano w pełni budżetu przeznaczonego na obronność. Powodem miała być korupcja i nieudolności aparatu administracyjnego wojska.

Brakuje 100 mld złotych

W praktyce oznacza to, iż PMT w obecnej postaci można wyrzucić do kosza i opracować nowy. Zresztą rząd PiS już wcześniej mówił o koniecznej korekcie tego planu. Obecnie opinie te zyskują dodatkowy argument. Zmiany są konieczne z uwagi na brak możliwości finansowych realizacji wszystkich programów w założonym wcześniej kształcie.

- Weryfikujemy te pseudoprogramy – odpowiadał minister Macierewicz na pytanie co będzie z programami w przyszłość. Wyjaśnił, że PMT będzie dostosowany do zagrożeń, jakie realnie stoją dzisiaj przed Polską i koniecznością rozbudowy armii.

Według ministra Macierewicza Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP jest niedoszacowany na ok. 100 miliardów złotych. Na jego realizację w obecnej postaci zamiast zakładanych ok. 130 mld zł do 2022 r. trzeba by wydać ok. 235 mld zł.

W tym przypadku nasuwają się co najmniej dwa pytania - po pierwsze: jak mogło dojść do tak ogromnego niedoszacowania programu przez były MON, i po drugie: jaki wpływ remanent PTM SZ będzie miał na zdolność bojową armii.

Program modernizacji oparty na wzroście PKB

Jeszcze w ubiegłym roku, ówczesny minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak deklarował, że program modernizacji technicznej został oparty o prognozy wzrostu PKB przygotowane przez Ministerstwo Finansów. Będzie wykonywany w oparciu o 1,95 proc. PKB i nie będzie potrzeby dodawania pieniędzy. Jeśli zatem poziom wzrostu gospodarczego będzie taki, jak planowano, to potrzebne środki powinny się znaleźć bez dodatkowego dokładania pieniędzy. Skąd więc tak duże rozbieżności?

Według ministra Macierewicza zaniżenie rzeczywistych kosztów programu obliczonych na 235 mld zł ma wynikać z tego, że poprzednicy nie uwzględnili kosztów części zapasowych oraz zużycia sprzętu. Minister twierdzi także, że planując programy uzbrojenia nie uwzględniono pozyskania do nich amunicji, czy systemów kierowania walką. Wiele projektów rozpoczęto, ale żadna z dziedzin nie została zmodernizowana, nie osiągnięto zakładanych celów.

Z taką opinią nie zgadza się Czesław Mroczek, wiceminister obrony narodowej w rządzie Ewy Kopacz.

- Trudno się odnieść do tego co powiedział minister Macierewicz. Co to znaczy, że PMT nie jest doszacowany? To znaczy, że on ocenił, że programy będą kosztowały więcej. Cały plan modernizacji technicznej to suma wielu programów, jeśli coś się nie spina tzn. że zmieniono dotychczasowe szacunki określonych programów. Dopóki nie poznamy szczegółów, słowa ministra Macierewicza pozostają jedynie jego suchymi stwierdzeniami - dodaje.

Brak efektów modernizacji obecnej ekipy

- Trzeba najpierw poznać szacowane wydatki zawarte w decyzjach cenowych dotyczących obrony rakietowej i śmigłowców, bo to dwie największe pozycje w programie modernizacji technicznej. Pochłaniają lwią część środków ze 130 mld zł przewidzianych na modernizację SZ w perspektywie do roku 2022. Jeśli nie wiemy, jakie MON podjął decyzje w tych dwóch obszarach, to nie ma o czym dyskutować - mówi Mroczek.

Czytaj też: Wyższy budżet armii, priorytetem bezpieczeństwo cybernetyczne i obrona cyberprzestrzeni

Były wiceminister podkreśla, że decydujące są przy tym działania kierownictwa resortu w zakresie obrony powietrznej. - Jeśli nie wiemy jak oszacowano wydatki na ten cel, to praktycznie nie wiemy nic pewnego o wydatkach MON w ciągu najbliższych 10 lat – twierdzi poseł.

Jego zdaniem opinie o niedoszacowaniu programu mają średnie znaczenie w kontekście tego, że modernizacja techniczna sił zbrojnych zupełnie leży. Wypowiedzi te mają przykryć zupełny brak efektów obecnej ekipy jeśli chodzi o modernizację SZ.

Komisja wyjaśni temat

- Podpisaliśmy konkretne programy, m.in. na zakup samobieżnych rakietowych zestawów przeciwlotniczych Poprad uzbrojonych w produkowane w Polsce rakiety bardzo krótkiego zasięgu czy modernizacji Leopardów. Gotowe są programy dotyczące zakupu bezzałogowców, cały program dla Marynarki Wojennej. Wszystko przygotowane do podpisywania – mówi poseł Mroczek.

- Tymczasem MON nie podpisało w tym roku w zasadzie żadnego programu. To o jakich wydatkach mówimy? Niech się bardziej biorą do pracy, bo jest koniec kwietnia, a nie widać żadnych rezultatów pracy kierownictwa resortu w 2016 r. Podczas sejmowej komisji obrony narodowej będziemy żądali dokładnej informacji na temat modernizacji technicznej SZ. Wówczas z całą pewnością temat wyjaśnimy - zapowiada.

Eksperci podkreślają, że tak duże niedoszacowanie planów modernizacyjnych stawia resort obrony w trudnej sytuacji, w związku z podjętą decyzją o budowie systemu Obrony Terytorialnej. Konieczne stanie się znalezienie i wydzielenie odpowiednich środków finansowych w celu wyposażenia tej formacji. Kosztem czego?

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA