REKLAMA

Machalica, Zjednoczona Lewica: chcemy zachęcić przedsiębiorców do zatrudniania

  • Autor: parlamentarny.pl (Justyna Koc)
  • 21 września 2015 10:24
Machalica, Zjednoczona Lewica:  chcemy zachęcić przedsiębiorców do zatrudniania Wychodzimy z założenia, że pracownik to nie tylko koszty, ale również impuls do rozwoju firmy - mówi Bartosz Machalica. Fot. lewicarazem.org

Naszym celem jest ułatwienie przedsiębiorcom przejścia z poziomu własnej działalności gospodarczej do kilkuosobowej firmy. Jesteśmy świadomi, że największą barierą dla tego rodzaju firm jest opłacenie składek ZUS - mówi Bartosz Machalica, współautor programu Zjednoczonej Lewicy.

SLD deklaruje utworzenie 150 tys. miejsc pracy w ramach programu "Zero złotych ZUS przez 18 miesięcy". Kto będzie mógł z niego skorzystać i jak będzie wyglądał?

Bartosz Machalica, współautor programu Zjednoczonej Lewicy: - Chcemy zachęcić przedsiębiorców, aby zatrudniali młodych, którzy dopiero wkraczają na rynek pracy oraz osoby długotrwale bezrobotne. Program jest adresowany do firm, które zamierzają zatrudnić pierwszego lub drugiego pracownika.

Naszym celem jest ułatwienie przedsiębiorcom przejścia z poziomu własnej działalności gospodarczej do poziomu kilkuosobowej firmy. Jesteśmy świadomi, że największą barierą w rozwoju dla tego rodzaju firm jest opłacenie składek ZUS. Inaczej jest w przypadku 10-osobowych spółek. Oczywiście także dla nich zatrudnienie kolejnej osoby jest kosztowne, jednak funkcjonowanie przedsiębiorstwa nie ulega zmianie. Natomiast dla osób prowadzących działalność gospodarcza przyjęcie pracownika to rewolucja w zarządzaniu.

Jak Pan wspomniał etatowy pracownik to spory koszt dla jedno czy dwuosobowych firm. Myśli Pan, że po 18 miesiącach wsparcia finansowego przedsiębiorcy będą w stanie samodzielnie opłacać składki ZUS?

- Wychodzimy z założenia, że pracownik to nie tylko koszty, ale również impuls do rozwoju firmy. Mamy nadzieję, że przez 18 miesięcy firma rozwinie się na tyle, że nie będzie mogła obyć się bez dodatkowego pracownika oraz że będzie na tyle silna, żeby móc sobie na to pozwolić.

 Czyli współpraca nie zakończy się po 18 miesiącach?

 - Takie ryzyko zawsze istnieje. Wydaje mi się jednak, że jest ono bardziej prawdopodobne w większych spółkach, gdzie polityka zastępowalności jest o wiele większa niż w małych podmiotach. Chcemy także wprowadzić obowiązek zatrudnienia uczestnika programu na kolejne 18 miesięcy.

 A jeśli pracownik nie spełni oczekiwań pracodawcy, czy firma będzie zmuszona współpracować z nim przez 3 lata?

 - Co prawda nie mamy jeszcze konkretnych rozwiązań, jednak moim zdaniem można wprowadzić miesięczny okres próbny, podczas którego pracodawca sprawdzi, czy dany kandydat spełnia jego oczekiwania. Ta kwestia powinna podlegać dalszym konsultacjom, aby ten miesięczny okres próbny nie był polem do nadużyć.

 SLD deklaruje utworzenie 150 tys. miejsc pracy. Dlaczego akurat tyle?

 - Według naszych szacunków właśnie tyle miejsc pracy mogą wygenerować małe firmy w ciągu czterech lat. Ponadto kwota ta jest związana z wielkością środków pozostających do dyspozycji w ramach Funduszu Pracy.

Dlaczego SLD chce aktywizować osoby młode i długotrwale bezrobotne?

- Osobom długotrwale bezrobotnym, które są wykluczone z rynku pracy, trzeba pomóc w powrocie do pracy. Z kolei młodzi często mają problem ze znalezieniem stabilnego zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Pracodawcy proponują im umowy "śmieciowe". Istnieją osoby, które przez 10 lat nie miały szans na etat. To tragedia. Chcemy to zmienić i zwiększyć szanse młodych na zdobycie pełnowartościowego miejsca pracy, które zapewni im stabilność zatrudnienia oraz zagwarantuje odprowadzanie składek ZUS.

 Problem osób długotrwale bezrobotnych jest skomplikowany. Z różnych przyczyn nie są oni gotowi do podjęcia pracy. Agencje zatrudnienia przy współpracy z WUP próbują ich aktywizować - dotychczas z dość marnym skutkiem. Myśli Pan, że firmy chętnie zaangażują się w pomoc?

- Istnieje ryzyko, ze przedsiębiorcy nie będą chcieli zatrudnić osób długotrwale bezrobotnych. Decyzja o tym, kogo zatrudnić, będzie należała do firm, które ocenią umiejętności i kwalifikacje kandydata. Być może faktycznie pracodawcy częściej zatrudnią młode osoby, jednak nie chcieliśmy wykluczyć z tego programu osób długotrwale bezrobotnych, którzy niewątpliwie potrzebują pomocy.

 

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Adam 222 2015-09-22 09:07:30
    Lewica, która zachęca kapitalistów nie jest lewicą. Prawdziwa lewica zrobiła by porządek z kapitalistami i wprowadziła państwową konkurencję.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA