REKLAMA

Lewandowski: Obietnice wyborcze PiS popsują finanse publiczne

  • Autor: PAP/AT
  • 07 grudnia 2015 14:38
Lewandowski: Obietnice wyborcze PiS popsują finanse publiczne - Mamy obecnie do czynienia z manipulacją budżetową; zamiast zmniejszenia deficytu, na co się zanosiło, będzie powiększenie dziury budżetowej - mówi Lewandowski. (Janusz Lewandowski, fot.januszlewandowski.pl)

- Coraz bardziej jasne staje się, jak bardzo rząd PiS jest zakładnikiem nierealnych obietnic wyborczych - stwierdził podczas konferencji prasowej w Sejmie europoseł Janusz Lewandowski (PO).

Rząd PiS zakładnikiem nierealnych obietnic wyborczych

Lewandowski powiedział, że poza trwającym kryzysem konstytucyjnym coraz częściej słychać rządowe zapowiedzi, których skutkiem może być psucie finansów publicznych oraz gospodarki. "Coraz bardziej jasne staje się, jak bardzo rząd PiS jest zakładnikiem nierealnych obietnic wyborczych" - podkreślił.

"Nierealnych w sensie zrealizowania ich jako zapowiedzi na 100 dni" - dodał. W jego ocenie, rządzącym najbardziej zależy na wprowadzeniu dopłaty wynoszącej 500 zł na dziecko, co "zmusza do manewrów budżetowych i finansowych, które niszczą wiarygodność Polski". "Wiarygodność, którą cierpliwie budowano przez ostatnie lata, kiedy Polska była źródłem dobrych wiadomości gospodarczych" - stwierdził.

Zdaniem Lewandowskiego, da się zauważyć zadziwiające podobieństwo między tym, co zapowiada polski rząd, a "repertuarem podatków i wydatków w Grecji".

Podkreślił, że tamtejszy socjalistyczny rząd doprowadził do zupełnego bankructwa kraju. Wskazywał, że tam również wypłacane były dodatki na dzieci, które wynosiły ok. 100 euro. Ponadto podnoszono kwotę wolną od podatku ponad fiskalne możliwości kraju oraz płacę minimalną. "To jest dokładnie odzwierciedlenie zapowiedzi premier Beaty Szydło na pierwsze 100 dni rządu" - mówił Lewandowski.

Podobieństwo między Polską a Grecją

Dodał, że uderzające podobieństwo między Polską a Grecją widać też, jeśli chodzi o zapowiadane podatki. Jak mówił, grecki rząd dodatkowych wpływów podatkowych szukał bowiem w hipermarketach i bankach.

Europoseł odniósł się również do stanu naszych finansów publicznych oraz budżetu. "Rząd przy zaniku wicepremiera Mateusza Morawieckiego stał się taką wyszukiwarką pieniędzy - z której kieszeni podatnika można je wycisnąć lub też z jakiego rejonu gospodarczego" - zauważył Lewandowski.

"To jest niezwykle groźne w przypadku kraju, który jest poza strefą euro. My musimy sami poręczać naszą wiarygodność równoważąc finanse, bo nie mamy poręczenia ze strony mechanizmów obronnych strefy euro" - dodał.

Zamiast zmniejszenia deficytu powiększenie dziury budżetowej

"Dla inwestorów jesteśmy cały czas gospodarką peryferyjną" - podkreślił. Tymczasem, jak mówił europoseł, mamy obecnie do czynienia "z manipulacją budżetową; zamiast zmniejszenia deficytu, na co się zanosiło, będzie powiększenie dziury budżetowej".

Dodał, że takie działania rządu motywowane są tym, aby przesunąć część przyszłorocznych wydatków na bieżący rok, a część wpływów przenieść na przyszły rok i w ten sposób "uwolnić pieniądze na obietnicę jedną z wielu", czyli 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko.

"To jest rzecz bardzo czytelna dla rynków finansowych. Nie da się zwodzić ludzi, którzy znają się na ekonomii" - podkreślił Lewandowski.

Podczas rozpoczynającego się w środę posiedzenia Sejm może zająć się rządowym projektem noweli ustawy budżetowej na 2015 rok. Nowela zakłada, że dochody budżetu państwa mają być w br. niższe od zaplanowanych o 10,5 mld zł, czyli o 3,5 proc. Głównymi powodami obniżenia prognozy dochodów jest zmniejszenie dochodów z tytułu podatku od towarów i usług o 13,3 mld zł oraz podatku akcyzowego o 0,6 mld zł, przy jednoczesnym wzroście prognozy dochodów z tytułu podatku CIT o 1,1 mld zł, podatku PIT o 0,6 mld zł i dochodów niepodatkowych o 1,7 mld zł.

W projekcie zapisano też obniżenie wydatków budżetowych o 6,6 mld zł w porównaniu do wydatków zaplanowanych w ustawie budżetowej na ten rok, czyli do 336,7 mld zł. W efekcie planowanych zmian deficyt budżetu państwa miałby ulec zwiększeniu o 3,9 mld zł do 49,98 mld zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Andrzej Wysocki 2015-12-07 19:13:06
    Panie posle Lewandowski. Jak wszem i wobec wiadomo, „ szukanie „ pieniedzy nalezy do normalnych czynnosci rzadu. Jak w obecnej chwili wiadomo, Banki sa spolkami miedzynarodowymi w ktorych wieksze udzialy maja niestety zagraniczni „ wspolnicy „. Banki sa dosc bogate, zarzady ich maja wprost niebotyczne pobory, chyba Panu to jest wiadome. Teraz gdy rzad Polski chce je opodatkowac I ustawami zabezpieczyc mienie ich klientow rozpoczyna sie ponownie pyskowka ze strony PO. Zla polityka finansowa doprowadzola juz nie jeden bank prawie do bankrutstwa I aby go ratowac rzady panstw pompowaly tym bankom pieniadze. Czyje pieniadze? Otoz to. To byly pieniadze podatnikow. Wiele setek milionow, a bywalo ze miliardow euro. Co popsulo PO musi naprawiac PiS. Takich napraw bedzie wiele, aby Polakom w Polsce bylo coraz lepiej a nie gorzej. Opodatkowanie progresywne zarobkow jest bardzo porzadanym i himanitarnym krokiem. Tutaj brawo dla obecnego Rzadu Polskiego. Cyfry ktore Pan tutaj podaje sa czysto spekulacyjne. Pana wypowiedz ma na celu wywolanie awantury. PO dazy caly czas do sklocenia narodu co im sie czesciowo udaje. Dzialanie takie ma szczegolny wydzwiek w warstwach niedoinformowanych I awanturnickich. Dolewajmy oliwy do ognia zanim zgasnie. Poacy, nie dajmy sie manipulowac I podjudzac. Polska rzadzi obcy capital, bojacy sie utraty wplywow.
  • Polak i patriota. 2015-12-07 15:58:32
    Panie Lewandowski,załatwił juz pan kasacje listu gończego za zbójecka prywatyzacje krakowskiej Polfy?Jak nie ,mołczat durak,okradłeś Naród nawet ze złudzeń,ale powoli dzwigamy głowy.. Ty lepiej sie nie pokazuj i niczego nie komentuj.Pamietam Twoje credo..Polacy będa życ z pracy , nie z kapitału.." byłoby fajn i zer gut,gdyby nie drobny szczegół,praca tez z tego kraju wyemigrowała do Niemiec.Masz podobny w tym udział jak Balcerowicz.Skoro nie potrafiłeś nic pozytywnego,odejdz do lamusa historii.Takich "utalentowanych" (...), gospodarczych psujów nie chcemy ani słuchać,ani oglądać.Spływaj z tego ktraju szamanie,obszczymurku.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA