REKLAMA

Kowalczyk: PiS zajmie się ustawą dotyczą ziemi i ubezpieczeń w rolnictwie

  • Autor: PAP/AT
  • 30 października 2015 19:59
Kowalczyk: PiS zajmie się ustawą dotyczą ziemi i ubezpieczeń w rolnictwie Propozycje PiS przewidują m.in. że nabywcami ziemi mogą być tylko rolnicy indywidualni (fot.pixabay.com)

- PiS w pierwszej kolejności zajmie się ustawą o kształtowaniu ustroju rolnego oraz o ubezpieczeniach upraw i zwierząt - zapowiedział poseł Henryk Kowalczyk wymieniany jako kandydat na ministra rolnictwa.

Ochrona polskiej ziemi przed cudzoziemcami

Jak mówił, uchwalona przez Sejm w czerwcu tego roku ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego "jest krokiem w dobrym kierunku", ale nie uwzględnia wszystkich propozycji PiS dotyczących ochrony polskiej ziemi. Chodzi m.in. o prawo pierwokupu dla rolników, jak również o przepisy dotyczące przeniesienia własności kupionej ziemi - powiedział Kowalczyk. Dodał, że ustawę tę trzeba szybko poprawić, bo od 1 maja 2016 r. cudzoziemcy będą mogli nabywać ziemię w Polsce.

Ustawa miała przeciwdziałać wykupowi polskiej ziemi przez cudzoziemców i spekulacji nią; po 1 maja 2016 r. kończy się bowiem okres przejściowy, wynegocjowany przy wchodzeniu Polski do UE. Ustawa utrudnia obrót ziemią rolniczą także polskim rolnikom. Najważniejsze rozwiązania dotyczą: ograniczenia podziału gospodarstw rolnych, wprowadzenia rejestru nieruchomości rolnych, wprowadzenia pośrednictwa Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) przy sprzedaży nieruchomości rolnej albo jej części wchodzącej w skład gospodarstwa rolnego.

Propozycje PiS przewidują m.in. iż nabywcami ziemi mogą być tylko rolnicy indywidualni. Nabycie własności musi się wiązać z powiększeniem lub utworzeniem gospodarstwa rodzinnego (do 300 ha); kupione przez rolnika gospodarstwo musi być prowadzone osobiście przez 10 lat; projekt wprowadza definicję rolnika indywidualnego poprzez dodanie do niego kryterium dochodowego (dochody z prowadzenia gospodarstwa muszą być nie niższe niż 1/4 wszystkich dochodów - dotyczy to tylko gospodarstw powyżej 20 ha).

Rolnicy muszą chcieć się ubezpieczać

Według Kowalczyka, z kolei ustawę dotyczącą ubezpieczeń upraw i zwierząt trzeba zmienić tak, by rolnicy chcieli się ubezpieczać. Chodzi przede wszystkim o poziom stawek taryfowych, do których stosuje się dopłaty z budżetu państwa. W obecnej ustawie dopłaty są do stawki 3,5 proc. od sumy ubezpieczenia, PiS proponuje podniesienie dopłat do stawki 9 proc. - zaznaczył poseł.

Jego zdaniem, przy obecnej niskiej stawce nie da się ubezpieczać upraw. "Zakład ubezpieczeniowy proponuje wyższe stawki, ale wtedy nie przysługuje dotacja z budżetu, to rolnik rezygnuje z ubezpieczenia" - wyjaśnił poseł. Przyznał, że podniesienie składki będzie wiązało się z wyższymi wydatkami z budżetu na dopłaty do ubezpieczeń, rzędu 500-600 mln zł. Obecnie na ten cel przeznacza się ok. 100 mln zł.

Znowelizowana w kwietniu br. ustawa o ubezpieczeniach upraw i zwierząt gospodarskich przewiduje do 65 proc. (wcześniej było to 50 proc.). dofinansowania z budżetu państwa składki do ubezpieczenia.

Agencje rolne zostaną połączone?

Jak podkreślił Kowalczyk, należy też dokończyć prace dotyczące sprzedaży bezpośredniej przez rolników; jak mówił, nadal nie ma możliwości prowadzenia przetwórstwa produktów pochodzenia roślinnego, a w tej chwili taką działalność nadzoruje Sanepid.

Odnosząc się do planów połączenia agencji rolnych, o których mówił wcześniej poseł Krzysztof Ardanowski (PiS), Kowalczyk powiedział, że "nie jest pewny, czy uda się połączyć wszystkie agencje", ale na pewno można agencje płatnicze: Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Agencję Rynku Rolnego. Zdaniem posła ta ostatnia, po zakończeniu kwotowania mleka, ma bardzo okrojone zadania. Dodał, że jeżeli chodzi o Agencję Nieruchomości Rolnych, to sytuacja jest inna (ANR zajmuje się sprzedażą państwowej ziemi oraz ją dzierżawi, jak również nadzoruje strategiczne spółki rolne Skarbu Państwa - red.).

Wprowadzenie takich rozwiązań wymaga jednak dłuższego czasu - podkreślił Kowalczyk.

Były przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa Krzysztof Jurgiel (PiS) powiedział, że o tym, które ustawy będą procedowane w pierwszej kolejności, ostatecznie zdecyduje nowy minister rolnictwa. Dodał, że PiS ma przygotowanych 17 projektów ustaw związanych z rolnictwem.

Najpilniejsze ustawy

Jurgiel uważa, że najpilniejsze ustawy to: o nieuczciwej konkurencji, kształtowaniu ustroju rolnego, spółdzielniach rolników, ubezpieczeniach rolnych, konsolidacji agencji rolnych. Jego zdaniem trzeba też zmienić przepisy dotyczące sprzedaży bezpośredniej (o podatku dochodowym od osób fizycznych).

W przekazanym wykazie przygotowanych projektów ustaw oprócz wymienianych przez posła Jurgiela znalazły się projekty: Prawo łowieckie; o zniesieniu wspólnot gruntowych; o zawieszeniu spłat niektórych pożyczek i kredytów zaciągniętych w związku z prowadzeniem gospodarstwa rolnego; prawo o organizmach genetycznie zmodyfikowanych, o Narodowym Programie Zatrudnienia. Są też gotowe projekty nowelizacji ustaw: o izbach rolniczych, o funduszach promocji produktów rolno-spożywczych; o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej; o samorządzie gminnym; o ochronie przeciwpożarowej; o funduszu sołeckim; o systemie oświaty; prawo geodezyjne i kartograficzne.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA