REKLAMA

Kosiniak-Kamysz: Tworzeniu nowego traktatu europejskiego to błąd. Może być napisany pod dyktando Niemiec

  • Autor: PAP/AT
  • 26 czerwca 2016 14:00
Kosiniak-Kamysz: Tworzeniu nowego traktatu europejskiego to błąd. Może być napisany pod dyktando Niemiec Zmiana traktatu to nie jest to lekarstwo. To jest zakażenie rany, która dziś jest otwarta - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz (fot. facebook.com)

Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że jest przeciwny tworzeniu nowego traktatu europejskiego. O tym, że potrzebny jest taki nowy dokument mówił w piątek (24 czerwca) prezes PiS Jarosław Kaczyński, komentując wyniki brytyjskiego referendum.

Zdaniem lidera ludowców nowy traktat europejski może być takim samym błędem, jaki popełnił premier Wielkiej Brytanii David Cameron. "Najpierw zgłosił wniosek o referendum, a później to referendum przegrał. Z nowym traktatem europejskim może być podobnie (...). Traktat może być napisany pod dyktando Niemiec. Zasada pomocniczości w Unii Europejskiej może być osłabiona, a to będzie niedobre dla Polski" - mówił polityk.

Według niego, traktat, który obecnie obowiązuje, a na który - jak powiedział - duży wpływ miał Lech Kaczyński, jest może niedoskonały, ale niepewność nowego dokumentu jest dużo większa, niż możliwość naprawiania Unii.

"Zmiana traktatu to nie jest to lekarstwo. To jest zakażenie rany, która dziś jest otwarta. Unia Europejska jest dziś jak otwarta rana, ale wprowadzenie do niej zakażenia może spowodować martwicę. (...) Nowy traktat może być nie lekarstwem, a zaostrzeniem choroby" - podkreślił.

Czytaj też: Kaczyński: Potrzebny jest nowy traktat europejski

Lider ludowców uważa, że UE należy naprawiać. Jak mówił, za dużo było biurokracji, za mało wartości. Tak - jego zdaniem - kończy się Europa bez wartości, bez wspólnoty. Jest również przekonany, że obecna sytuacja w UE sprawiła, że polski rząd powinien podjąć działania m.in. ws. Polaków mieszkających na Wyspach i osób, które mają kredyty walutowe.

Czwartkowe referendum rozstrzygnęło o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. Według podanych w piątek ostatecznych wyników, 51,9 proc. Brytyjczyków, którzy wzięli w nim udział opowiedziało się za opuszczeniem UE przez ich kraj.

Kosiniak-Kamysz przyjechał w sobotę (25 czerwca) do Łodzi, aby wziąć udział w zjeździe wojewódzkim PSL, na którym wybrano prezesa ludowców w Łódzkiem. Został nim ponownie Dariusz Klimczak, na którego zagłosowało 220 delegatów. Jego rywal - Włodzimierz Wójciak otrzymał 16 głosów poparcia.

Z wyboru Klimczaka zadowolony był Kosiniak-Kamysz, bo to - jak powiedział - dobry sygnał, że w PSL młode pokolenie bierze odpowiedzialność za przyszłość Stronnictwa. Według niego moda na PSL wraca, choć nie jest "od razu szałowa".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • martin 2016-06-26 18:10:21
    Bledna jest wypowiedz ludowca Kamysza bo cos tam belkocze nie rozumiejąc sytuacji , co to znaczy ze nawy traktat może być napisany pod dyktando Niemiec ??? Jeśli się pozwoli nadal na hegonomie niemiec i kilku innych państw to sytuacja się nie zmieni i będzie po staremu . Po pierwsze to co zrobili ministrowie spraw zagranicznych Niemiec , Francji i inni z Junkrem na czele to dopiero jest świństwo i dzielenie krajów na lepszych i gorszych , ci zachodni kacykowie zawsze uważali i uważają ze ludzie z ost Europy są gorsie i nie mogą zasiadać przy jednym stole z takimi jak ci z west Europy Te pieprzenie o demokracji i wolności jest pustosłowiem oraz poniżaniem innych członków Europy . To co się stało to wina właśnie Junckera , Schulza , Tuska i innych kacyków z unii europejskiej i oni powinni się podać do dymisji.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA