REKLAMA

Janusz Piechociński o polskim górnictwie

  • wnp.pl
  • Autor: wnp.pl
  • 20 czerwca 2017 07:17
Janusz Piechociński o polskim górnictwie Janusz Piechociński (fot.wnp

Tamta władza nie miała swojego związku zawodowego w postaci Solidarności. I dochodziło w górnictwie do licznych napięć - mówi dla portalu wnp.pl Janusz Piechociński, były wicepremier i minister gospodarki, odpowiadając na zarzuty zawarte w raporcie NIK.

- Najwyższa Izba Kontroli musi być krytyczna, i słusznie. Łatwiej jest jednak kontrolować niż robić. Kontrola zawsze jest już po faktach. Można wybrzydzać, że efekty koniunktury na rynku węgla zostały przeznaczone na wzrost płac, że wypracowane środki zostały przejedzone. Jednak wówczas nie było odważnych, którzy chcieliby to hamować -  mówi dla portalu wnp.pl Janusz Piechociński.

Jak dodaje jeżeli któryś z prezesów chciał być zdecydowanie prooszczędnościowy i proefektywnościowy, jak Jarosław Zagórowski, ówczesny prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, to, delikatnie mówiąc, nie był lubiany ani nawet akceptowany.

- Spójrzmy na to, z jaką wstrzemięźliwością wypowiadają się teraz szefowie spółek węglowych czy energetycznych. Pytanie, czy oni będą mogli podejmować decyzje, także te niepopularne, czy też będą tylko trwać na swych stanowiskach. Bo jak się nie spodobają związkom zawodowym, to związkowiec pójdzie do zaprzyjaźnionego posła i będzie prosił o to, czy tamto - zaważa Piechociński.

Były wicepremier dodaje, że w raporcie NIK oceniła lata 2007-2015. - Tyle że inna sytuacja panowała w górnictwie w latach 2008-2012, kiedy była koniunktura na węgiel, a zupełnie inna w kolejnych. I wreszcie dzisiaj sytuacja jest zupełnie inna ze względu na poziom cen węgla. Do ich załamania doszło po 2012 roku. Sytuacja uległa zmianie dopiero w roku 2016, gdy wróciła tendencja wzrostowa - zaważa.

Zdaniem Piechocińskiego o tym wszystkim w raporcie NIK jednak nie napisano.

Jak były wicepremier ocenia obecną sytuację w energetyce: - Niestety, obecnie nie ma żadnej merytorycznej dyskusji w polskiej polityce, nie dyskutuje się o gospodarce, tylko trwa ostra nawalanka.

W trakcie rządów AWS-u doszło do transformacji górnictwa. Obecnie idziemy w kierunku konsolidacji i rolowania starych zobowiązań.

NIK już teraz może zacząć pisać raport, m.in. o realizacji biznesplanu Polskiej Grupy Górniczej. Branża jest w takiej a nie innej sytuacji, a już jest postulat, by przywrócić czternastkę w PGG. Chyba nieco za szybko - mówi Janusz Piechociński.

Cały wywiad na wnp.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • grzybiarz 2017-06-20 13:41:17
    Piechociński teraz się wymądrza i krytykuje NIK, bo nie jest już w rządzie i najpewniej ominie Go odpowiedzialność za to, że razem z Tuskiem wyhodowali nie tylko ośmiornicę węglową ale i paliwową i dopuścili do tego, że mafie bezkarnie przemycają do dziś, tani węgiel od ruskich i Ukraińców oraz paliwo, które następnie zbywają bez VAT-u, na niekorzyść Skarbu Państwa. Niech Pan Piechociński lepiej chodzi do lasu na grzyby i nie wymądrza się, bo Polacy dobrze wiedzą jaka jest przyczyna upadłości Polskich kopalń. Tylko niech wychodzi z domu grubo przed 6-tą rano aby przypadkiem nie był zaskoczony przez CBA.
  • Ekonomia niepolityczna 2017-06-20 09:51:03
    Ma rację! Politycy za bardzo cackają się z węglową ośmiornicą a płacimy wszyscy.
  • Z ubolewaniem Solidarna 2017-06-20 09:05:51
    Jeden z największych złodziei gospodarczych w Rzeczpospolitej Polskiej , jakie mamy prawo w kraju że ten cham jeszcze w pierdlu nie siedzi .



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA