REKLAMA

Jacek Korski: Zostanie w Polsce najwyżej kilkanaście kopalń

  • wnp.pl
  • Autor: wnp.pl
  • 25 stycznia 2016 08:13
Jacek Korski: Zostanie w Polsce najwyżej kilkanaście kopalń Zamiast pogłębionej diagnozy i analizy źródeł i przyczyn złej sytuacji śląskich spółek węglowych politycy przyjęli ocenę sytuacji przedstawioną przez liderów związkowych - mówi Jacek Korski, były wiceprezes KW. (fot. PTWP)

Chociaż wierzę w przyszłość węgla kamiennego, to podtrzymuję swe stanowisko, że po 2020 roku będzie w Polsce najwyżej kilkanaście kopalń węgla kamiennego - zaznacza Jacek Korski, były wiceprezes KW.

Jacek Korski, były wiceprezes Kompanii Węglowej i były koordynator prac zarządu tej spółki, uczestniczył w dyskusji o górnictwie w Bractwie Gwarków 21 stycznia 2016 roku.

Wskazał on najpierw, że w trakcie spotkania w Bractwie Gwarków w marcu 2015 roku rozmawiano o kryzysie w polskim górnictwie węglowym.

Jacek Korski przypomniał, na co zwracał uwagę w marcu 2015 roku. Wówczas wskazywał on między innymi na obowiązującą w UE politykę dekarbonizacji gospodarki jako sposób na walkę z globalnym ociepleniem, a także na problem rosnącego zadłużenia branży, czy też problem zapasów węgla.

Jacek Korski wskazywał także w marcu 2015 roku na małą elastyczność kosztową rodzimych producentów węgla kamiennego, w tym wysoki udział kosztów pracy oraz na malejące wydobycie atrakcyjnych rynkowo węgli (koksowego typu „hard” oraz węgli opalowych, w tym tzw. węgli grubych i paliw ekologicznych).

To wszystko powodowało, że prawie wszyscy polscy producenci węgla kamiennego stanęli na granicy utraty płynności finansowej.

- Mimo opracowania przez firmę Roland Berger pod koniec 2013 roku raportu o sytuacji w śląskim górnictwie i jej przyczynach, nie podjęto żadnych działań naprawczych dla usunięcia tych przyczyn i przeciwdziałaniu dalszemu pogarszaniu się zaistniałej sytuacji - zaznaczał Jacek Korski w marcu 2015 roku.

I wskazywał na to, że spektakularne akcje protestacyjne doprowadzały do zmian w składach zarządów spółek węglowych i podpisywania kolejnych porozumień, których podstawowym celem było doraźne przywracanie spokoju społecznego.

- Zamiast pogłębionej diagnozy i analizy źródeł i przyczyn złej sytuacji śląskich spółek węglowych politycy przyjęli ocenę sytuacji przedstawioną przez liderów związkowych - istotne było „lanie oliwy na wzburzone fale” - wskazywał Jacek Korski. - Zapomniano jednak lub zaakceptowano wiedzę, że „fale uspokajają się do czasu wyczerpania zapasów oliwy”.

Przeczytaj więcej na wnp.pl

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA